"Jeździec polski" Rembrandta po dwustu latach wraca do Łazienek

W Galerii Obrazów w Pałacu na Wyspie przez trzy miesiące będzie prezentowany obraz "Jeździec polski" Rembrandta van Rijna, niegdyś należący do kolekcji króla Stanisława Augusta. Wystawie będą towarzyszyć różne wydarzenia.

"Jeździec polski" Rembrandta po dwustu latach wraca do Łazienek

Obraz Rembrandta 'Jeździec polski' prezentowany podczas śniadania prasowego poprzedzającego otwarcie wystawy "Królewski Rembrandt. 'Jeździec polski' ze zbiorów The Frick Collection w Nowym Jorku

Foto: PAP/Marcin Obara

  • "Jeździec polski" został namalowany ok. 1655 r. i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł Rembrandta oraz zaledwie jednym z dwóch znanych konnych portretów jego autorstwa
  • Obraz, przez wieki nazywany także "Lisowczyk" bądź "Kozak na koniu", będzie prezentowany w Łazienkach przez trzy miesiące, a później także na Wawelu

Z Nowego Jorku do Łazienek

– To obraz pierwotnie należący do kolekcji króla Stanisława Augusta. Obecnie znajduje się w The Frick Collection i jest prezentowany w Nowym Jorku od początku XX w. Ten obraz na dobrą sprawę jest niewypożyczalny. Jednak za sprawą kuratorek z Łazienek Królewskich Doroty Juszczak i Izabeli Zychowicz oraz współpracy z wicedyrektorem The Frick Collection, dr. Xavierem Salomonem, udało doprowadzić się do tego, że obraz na trzy miesiące zawisł w Pałacu na Wyspie – mówi Piotr Skowroński, kierownik Działu Sztuki w Muzeum Łazienki Królewskie. – Zadecydował chyba sentyment i chęć zobaczenia tego obrazu po 200 latach w swoim miejscu – dodaje.

Obraz wart kilku drzewek cytrusowych

– Powstanie "Jeźdźca polskiego" wciąż owiane jest tajemnicą. Przyjmuje się, że powstał w roku 1655, jest więc to dość późny obraz Rembrandta. Nie ma jednak żadnych pozostawionych źródeł o procesie jego powstawania i dopiero po około 130 latach pojawia się on w kolekcji Stanisława Augusta – opowiada Trójkowy gość. – Hetman Michał Kazimierz Ogiński przebywał wtedy w Amsterdamie i donosił królowi, że ma taki obraz. I chciałby wymienić za... drzewka cytrusowe, które znajdują się w królewskiej Starej Oranżerii, aby urządzić swoją rezydencję. Taka wymiana nastąpiła i obraz trafił w ręce Stanisława Augusta – wyjaśnia.


"Jeździec polski" Rembrandta będzie pokazany w Łazienkach cz. 1 (Trójka przed południem)
3:05
+
Dodaj do playlisty
+

Kim jest jeździec?  

Nie wiadomo również, kogo przedstawia obraz. – Historycy sztuki toczyli długie boje, aby zinterpretować, kim jest ta postać podróżująca w mroku na chudym koniu, przebrana w strój polski z charakterystyczną dla polskiej jazdy bronią – opisuje obraz rozmówca Katarzyny Cygler. – Niektórzy interpretowali go jako postać historyczną lub biblijną: być może jest to syn marnotrawny, być może Ezaw po sprzedaniu swojego pierworództwa... Jak widać, interpretacje były przeróżne – wskazuje.

Przeczytaj także


Jeden obraz, trzy nazwy

Na przestrzeni ponad 200 lat obraz Rembrandta funkcjonował pod trzema nazwami. – Dzisiaj znamy go jako "Jeździec polski" i tak jest prezentowany w The Frick Collection. Jest to jednak nazwa z późnego XIX wieku. Kiedy obraz trafił w ręce Stanisława Augusta, Ogiński nazwał go "Kozakiem" i właśnie jako "Kozak na koniu" był pokazywany – opowiada Piotr Skowroński. – Natomiast przez większość XIX w., kiedy obraz był w rękach rodziny Strojnowskich i Tarnowskich, był zwany "Lisowczykiem". Waleria ze Strojnowskich Tarnowska skojarzyła postać przedstawioną na tym obrazie z jednym ze swoich przodków, który był lisowczykiem. I stwierdziła, że z pewnością Rembrandt musiał jej przodka odmalować – tłumaczy.

I właśnie jako "Lisowczyk" obraz ten funkcjonował w polskiej kulturze. Kossak, kiedy przedstawiał lisowczyków, na pewno inspirował się obrazem Rembrandta, który mógł oglądać w zamku Tarnowskich w Dzikowie.

Dr Xavier Salomon z The Frick Collection zaprasza na wystawę "Królewski Rembrandt"


Imprezy towarzyszące

Wystawie "Królewski Rembrandt. Jeździec polski ze zbiorów The Frick Collection w Nowym Jorku" towarzyszyć będzie publikacja w językach polskim i angielskim z esejami kuratorów ekspozycji. Zorganizowane zostaną również wykłady na temat sztuki Rembrandta i kolekcji Stanisława Augusta, z udziałem cenionych kuratorów malarstwa, m.in. dr. Xaviera Salomona, wicedyrektora The Frick Collection, oraz prof. Antoniego Zięby.

W Starej Kordegardzie otwarta zostanie rodzinna strefa malarska. To miejsce w Starej Kordegardzie stworzone do wspólnego doświadczania sztuki – poznawania, pobudzania wyobraźni, sensorycznego odczuwania malarskości świata, a także po prostu do zabawy. Organizatorzy przygotowali tam m.in. miejsce do zabawy dla najmłodszych, ściany z kolekcjonerskimi przedmiotami do podziwiania i dotykania, zaułek dla poszukujących odpoczynku i relaksu z poezją, muzyką i sztuką, ekspozytor do wystawiania własnej twórczości, warsztat malarza oraz przestrzeń do swobodnego malowania na dużych powierzchniach.

"Jeźdźca polskiego" będzie można oglądać w Łazienkach Królewskich do 7 sierpnia 2022.


"Jeździec polski" Rembrandta będzie pokazany w Łazienkach cz. 2 (Trójka przed południem)
5:04
+
Dodaj do playlisty
+

***

Tytuł audycji: Trójka przed południem
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Gość: Piotr Skowroński (kierownik Działu Sztuki w Muzeum Łazienki Królewskie)
Data emisji: 5.05.2022
Godziny emisji: 9.30, 9.36

pr

Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.