Widziała poezję w codzienności. Dziś 90. urodziny obchodziłaby Agnieszka Osiecka
Poetka, pisarka, reżyserka, dziennikarka, autorka ponad dwóch tysięcy tekstów piosenek. 9 października Agnieszka Osiecka obchodziłaby 90. urodziny.
Agnieszka Osiecka w swoim mieszkaniu na Saskiej Kępie w 1977 roku/ Foto: PAP/Witold Rozmysłowicz
90 lat temu, 9 października 1936 roku, urodziła się Agnieszka Osiecka - pisarka, poetka, autorka tekstów do dwóch tysięcy piosenek, które wywarły ogromny wpływ na polską scenę muzyczną i teatralną.
Polecane audycje
90 lat temu urodziła się Agnieszka Osiecka
To spod jej pióra wyszły przeboje takie jak: "Małgośka", "Zielono mi", "Okularnicy", "Niech żyje bal!", "W żółtych płomieniach liści", "Czy te oczy mogą kłamać".
Pisała dla Maryli Rodowicz, Magdy Umer, Seweryna Krajewskiego i Krystyny Jandy. O piosenkach, które powstały do tekstów Osieckiej, opowiada Michał Margański w cyklu "Ponad czasem".
Redakcja poleca
Poetka wielokrotnie zdobywała wyróżnienia za teksty piosenek, w 1963 roku otrzymała nagrodę indywidualną na festiwalu opolskim za słowa do "Okularników", dwa lata później nagrodę specjalną w Opolu za tekst do ballady "Nim wstanie dzień". Można jeszcze wymienić Grand Prix w 1973 w Sopocie za piosenki "Diabeł i raj" oraz "Małgośka", którą wykonywała Maryla Rodowicz.
Od 1963 roku w Polskim Radiu wraz z Janem Borkowskim prowadziła "Radiowe Studio Piosenki", które promowało młodych artystów i nagrywało ich piosenki. Teksty cyklicznych audycji pisała Agnieszka Osiecka, czytał zaś aktor Edmund Fetting.
Redakcja poleca
Dziennikarz muzyczny Polskiego Radia Paweł Sztompke mówił, że Agnieszka Osiecka "pisała muzyką".
Twórczość Osieckiej
Agnieszka Osiecka pisała nie tylko poezję i piosenki, ale także pozostawiła po sobie bogaty dorobek prozatorski, w tym wielotomowe dzienniki oraz zbiory opowiadań, felietonów i wspomnień.
Tworzyła skecze i utwory sceniczne. Debiutowała w Studenckim Teatrze Satyryków, współpracowała z Polskim Radiem, Teatrem Atelier i największymi artystami. Zmarła w 1997 roku w Warszawie, pozostawiając trwałe dziedzictwo kulturalne.
Redakcja poleca
"To są utwory, które są właściwie flirtem z przechodniami"
Osiecka pisała prostym językiem, używając skrótów, celnych określeń i wplatając je we własną filozofię. Część z nich powstało z myślą o konkretnej muzyce, a część musiała czekać na swojego kompozytora czy wykonawcę.
- To jest taka twórczość, która się bierze, jak sądzę, ze współczucia, ale nie z jakiejś litości, tylko ze współodczuwania świata. Myślę, że jakimś bardzo podobnym jestem człowiekiem do wielu innych ludzi - mówiła Osiecka.
Redakcja poleca
Poetka uważała, że jej utwory odzwierciedlają ulotne emocje i nie przetrwają próby czasu. - Dobrze mi jest, kiedy piszę. To nie są jakieś dzieła, które przetrwają wieki. To są utwory, które są właściwie flirtem z przechodniami - mawiała artystka.
"O Osieckiej w Osieckiej"
Jej imię otrzymało studio Programu Trzeciego Polskiego Radia, gdzie organizowane są między innymi koncerty polskich i zagranicznych wykonawców czy spotkania autorskie.
W 2025 roku w trójkowym Studiu im. Agnieszki Osieckiej odbyło się wyjątkowe spotkanie z trzema kobietami bliskimi Osieckiej - Krystyną Jandą, Magdą Umer i Agatą Passent. Rozmowę przeprowadził Michał Nogaś.
Jak zgodnie przyznały Janda, Umer i Passent, poetka miała niesamowity dar rozumienia najważniejszych problemów zwykłych ludzi. Jej piosenki i inne teksty dotykają spraw najbardziej istotnych - życia, codzienności, przetrwania, uczuć, które nie przemijają.
"O Osieckiej w Osieckiej" było także spotkaniem skrzącym się od anegdot. Krystyna Janda opowiedziała historię "egzekutywy", czyli comiesięcznych spotkań w składzie: Janda - Umer - Osiecka - Magda Czapińska- Zuzanna Łapicka. - Agnieszka bywała zawsze, słuchała nas, liczyła zawsze na ciekawe puenty. Andrzej Wajda błagał, byśmy go ukryły w kominku, bo chciał nas podsłuchiwać - mówiła aktorka.
W czasie spotkania w studiu Trójki noszącym imię Agnieszki Osieckiej pytania zadawała także publiczność. Jedno z nich dotyczyło przedmiotu, który Umer, Janda i Passent chciałyby zachować dla siebie z "pokoju Osieckiej". - Ja bym chyba najbardziej chciała zachować dla siebie jej nie-pokój - odpowiedziała jej córka, Agata Passent. A Krystyna Janda przypomniała, że Osiecka nie przywiązywała się do rzeczy.
"Była pięknym człowiekiem"
- Kiedyś powiedziałam jej, że ma ładną broszkę. Natychmiast ją odpięła i dała mi w prezencie. Między innymi to mi po Agnieszce, materialnie, zostało - mówiła. Magda Umer przyznała, że dla niej najważniejsze są wspomnienia. - Była pięknym człowiekiem, spędziłyśmy razem blisko dwie dekady. Tego nikt mi nie odbierze - dodała.
Najbardziej poruszające okazało się pytanie zadane przez jednego z widzów: "Co by panie powiedziały Osieckiej? Jakie jedno zdanie?". - Odpocznij sobie - odpowiedziała po długim namyśle Agata Passent.
Koncert na urodziny Osieckiej
9 października będziemy świętować 90. rocznicę urodzin Agnieszki Osieckiej. Z tej okazji w Studiu noszącym imię poetki wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy, który od lat związany z jej twórczością.
Muzycy na żywo wykonają utwory z tekstami Osieckiej. Początek koncertu o godz. 19.00 - transmisja na antenie, stronie internetowej oraz kanale Trójki na YouTubie.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka, IAR
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.