"A ja wolę moją mamę". Wielki przebój Majki Jeżowskiej z tekstem Agnieszki Osieckiej
Autorką tekstu do przeboju Majki Jeżowskiej "A ja wolę moją mamę" jest Agnieszka Osiecka. Jak doszło do tego, że utwór, który leżał w szufladzie dziennikarza Trójki, trafił w ręce wokalistki?
Majka Jeżowska na koncercie Lata z Radiem w 1992 roku/ Foto: PAP/CAF/Paweł Kopczyński
W cyklu "Ponad czasem" Michał Margański opowiada historię polskich piosenek o ponadczasowym charakterze. Zaczęliśmy cykl w związku z wystawą "Za czym kolejka ta stoi" zorganizowaną przez Muzeum Historii Polski. W październiku przyglądamy się 16 piosenkom, do których tekst stworzyła Agnieszka Osiecka.
Polecane audycje
"A ja wolę moją mamę". O historii utworu w "Ponad czasem"
Chyba każdy z nas zna piosenkę "A ja wolę moją mamę" w wykonaniu Majki Jeżowskiej. Autorką słów do tego utworu jest Agnieszka Osiecka. Tekst przez pewien czas leżał "w szufladzie" na Myśliwieckiej, skąd przekazał go wokalistce dziennikarz muzyczny radiowej Trójki - Jan Borkowski.
Tekst Osieckiej jest o trudnym macierzyństwie - o tym, że mama rano dziś płakała i o małej nadziei, że może dziś się uśmiechnie. - Przecież ta mama ma prawo być czasem smutna. Mało tego, jest smutna, bo życie nie jest łatwe dla mamy - mówiła Majka Jeżowska w archiwalnym nagraniu, które usłyszeliśmy w "Ponad czasem".
- Mama musi spełniać tyle ról w życiu, a na końcu musi być tą mamą, która wszystko zrozumie, która pokaże drogę, która nauczy. I ta mama ma najtrudniejszą rolę, dlatego czasem może mieć dosyć wszystkiego, może być po prostu zmęczona i może się jej po prostu chce płakać - powiedziała wokalistka.
"W piosence jest wiele płaszczyzn i mądrości"
Piosenka ukazała się na winylu z 1986 roku zatytułowanym "A ja wolę moją mamę". Okładkę zaprojektował Andrzej Pągowski. - Kiedy słyszałem o "włosach jak atrament", od razu widziałem moją mamę w niebieskiej fryzurze, a po czasie pomyślałem, że przecież włosy mogły być też innego koloru. Pewnie stąd się to wzięło, że w sklepie można było kupić tylko niebieski atrament - mówił Michał Margański.
- Agnieszka Osiecka była bardzo mocno związana emocjonalnie ze swoją mamą Marią. Tekst napisała w czasie, kiedy na świecie była już jej córka, Agata. Do tego piosenka była swoistym "przepraszam" dla synka Majki, wtedy młodej mamy. To wszystko sprawiło, że w piosence jest wiele płaszczyzn i mądrości. Piotr Metz kiedyś powiedział, że piosenkarka postanowiła z dzieci uczynić dorosłych - dodał dziennikarz Trójki.
Utwór znalazł się w pierwszej dziesiątce na "Liście Przebojów" Trójki.
Redakcja poleca
Źródło: Ponad czasem/Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.