Zarzuty dla pracowników TK. "Szkoda, że prokuratura wikła się w politykę"
Spór o Trybunał Konstytucyjny nabiera wymiaru karnego. Wojciech Skurkiewicz z PiS uważa, że prokuratura wikła się w polityczną rozgrywkę, natomiast Grzegorz Fedorowicz z Unii Centrum przekonuje, że pracownicy TK powinni umożliwić sędziom wybranym przez Sejm wykonywanie obowiązków.
"Puls Trójki"
Foto: PR3
OGLĄDAJ. Wojciech Skurkiewicz i Grzegorz Fedorowicz gośćmi Rocha Kowalskiego
Prokuratura przedstawiła zarzuty karne dwóm pracownikom Trybunału Konstytucyjnego: dyrektorce kancelarii TK Zofii H. oraz komendantowi Straży Trybunalskiej Piotrowi P. Według śledczych pracownicy ci nie dopuszczają do pracy wybranych przez Sejm sędziów TK.
Zdaniem senatora PiS Wojciecha Skurkiewicza zarzuty to "gra rządzących". - Możemy się różnic w poglądach z wieloma osobami, ale jest wprost napisane, że ślubowanie powinien odebrać prezydent. Powinno być złożone przed prezydentem, a nie przed marszałkiem Sejmu, nie przed notariuszem, nie przed filarami w Sali Kolumnowej w Sejmie, tylko powinien je odebrać prezydent - powiedział gość Trójki.
- Nasze środowiska się różnią, ale rozumiem, że dziś rządzący stawiają za to zarzuty pani dyrektor i szefowi straży Trybunału za to, że nie dopuścili czy nie wpuścili osób, które zostały wybrane przez Sejm, a nie złożyły ślubowania przed prezydentem. Zatem jest to sprawa czysto polityczna. Szkoda, że prokuratura wikła się w te kwestie polityczne. Ubolewam z tego powodu - dodał Wojciech Skurkiewicz.
Spór o TK. "Ma fundamentalne znaczenie"
Według senatora Unii Centrum Grzegorza Fedorowicza spór o Trybunał Konstytucyjny "ma fundamentalne znaczenie". - Prawo i Sprawiedliwość uważa, że tych pięcioro wybranych sędziów powinno złożyć słabowanie u prezydenta. Oczekiwaliśmy, że prezydent przyjmie ślubowanie. Tak się nie stało. Czwórka sędziów złożyła ślubowanie w Sali Kolumnowej - zaznaczył polityk.
- Ci sędziowie, według nas, powinni pracować w Trybunale Konstytucyjnym, a szefowa biura Trybunału czy szef straży Trybunału jest urzędnikiem państwowym. Jeżeli nie wpuszcza sędziów do pracy, a szefowa biura nie zapewnia im odpowiednich warunków do pracy, to nie wypełnia swoich obowiązków - dodał Grzegorz Fedorowicz.
- Trump naciska na Zełenskiego. Gen. Koziej: presja na ofiarę zamiast na agresora
- Nocne spotkanie Macrona z Zełenskim. Francja i Ukraina podpiszą kontrakt
- Andrzej Poczobut o wizycie na Białorusi. "Chcieli, bym oddał telefon"
Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz