"Grillowanie wysokiego polityka"? Bosak krytycznie o RBN

Podczas środowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Karol Nawrocki chce rozmawiać o "wschodnich kontaktach" Włodzimierza Czarzastego. - Uważam, że można było w sposób bardziej subtelny sformułować program tej Rady, aby nie wychodziło, że spotykamy się po to, żeby grillować jednego z wysokich polityków wrogiego obozu politycznego - mówił w "Bez Uników" wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

"Grillowanie wysokiego polityka"? Bosak krytycznie o RBN

Krzysztof Bosak gościem Renaty Grochal

Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • PiS zarzuca Włodzimierzowi Czarzastemu kontakty z Rosjanką Swietłaną Czestnych
  • Marcin Przydacz przyznał, że "w mediach pojawia się bardzo dużo niepokojących informacji" w kontekście "wschodnich kontaktów" marszałka Sejmu
  • Zdaniem Bosaka, poruszanie tego tematu na RBN ma sens wtedy, kiedy uczestnicy spotkania będą mieli konkretne szczegóły w tej sprawie

OGLĄDAJ. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak gościem Renaty Grochal

W środę odbędzie się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, podczas której Karol Nawrocki chce rozmawiać o "wschodnich kontaktach" Włodzimierza Czarzastego. Prezydent zdecydował się na ten krok po medialnych doniesieniach o znajomości marszałka Sejmu z "tajemniczą Rosjanką". Lider Lewicy zdecydowanie odrzucił zarzuty i zaproponował, aby na spotkaniu poruszyć temat przeszłości prezydenta. 

Bosak podkreślił, że politycy o sprawach bezpieczeństwa mają prawo i obowiązek rozmawiać. - To ma sens pod warunkiem, że któraś z części naszej administracji ma faktycznie jakieś informacje do przedstawienia. Nie, że to będą oskarżycielskie pytania, tylko informacje, którymi podzielimy się między sobą jako politycy i wyjdziemy bogatsi w wiedzę i ewentualnie ktoś do tych informacji będzie mógł się ustosunkować. Ja w tej chwili nic nie wiem o tym, aby była jakaś tajna wiedza w BBN-ie na ten temat - przyznał.

Grochal zwróciła uwagę, że doniesienia o znajomości Czarzastego z Rosjanką były publikowane już w 2023 roku, kiedy szefem ABW był Krzysztof Wacławek, obecny doradca Karola Nawrockiego. Gość radiowej Trójki zauważył, że wówczas rządów nie sprawowała obecna koalicja. - Jeżeli te informacje były w służbach specjalnych, kiedy PiS rządził przez 8 lat, to mógł w tej sprawie wiele zrobić, natomiast jeżeli nic nie zrobił, to pytanie, co tam faktycznie jest - zastanawiał się. 

Krzysztof Bosak o zarzutach względem Czarzastego (Bez Uników)
29:43
+
Dodaj do playlisty
+

PiS chce posiedzenia Sejmu w trybie tajnym

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o zorganizowanie tajnego posiedzenia Sejmu, podczas którego Czarzasty miałby odnieść się do zarzutów kierowanych w jego stronę. - Jeżeli klub PiS albo ktokolwiek inny ma coś do powiedzenia w tej sprawie, to dlaczego nie zrobi tego w trybie jawnym? Po co ta atmosfera tajności? Tajne to powinny być operacje polskich służb specjalnych, a nie ewentualne operacje zagranicznych wpływów w Polsce - zaznaczył polityk.

Gość radiowej Trójki skomentował słowa Czarzastego, który w odpowiedzi na oskarżenia przyznał, że nie ma nic do ukrycia. - Jednocześnie nie przedstawia prawie żadnego wyjaśnienia. Mówi tylko tyle, że minister koordynator służb specjalnych wypowiedział się w tej sprawie i sprawa zamknięta. Powiem szczerze, że mnie to nie przekonuje - ocenił.

Wicemarszałek został zapytany, czy Włodzimierz Czarzasty powinien być odwołany z pełnionej przez siebie funkcji. - Nie jest człowiekiem z mojej bajki. Jesteśmy z zupełnie przeciwnych obozów politycznych, ja mam poglądy prawicowe, antykomunistyczne, a marszałek jest ze środowiska postkomunistycznego i ma poglądy lewicowe, więc ja bym chciał, żeby marszałkiem Sejmu był ktoś inny, natomiast ta sprawa jest dla mnie nowa, nie mam wiedzy, ale wygląda niepokojąco - odpowiedział. 

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Dominika Główka