Dlaczego zginęła "Zwyczajna kobieta"? Sprawa zabójstwa sprzed lat na antenie Trójki
Justyna Mazur-Kudelska i Kamil Bałuk przygotowali podcast "Zwyczajna kobieta". To próba wyjaśnienia śmierci Janiny Kalińskiej z 1983 roku. Zapraszamy do wysłuchania pierwszego odcinka audioserialu.
Justyna Mazur-Kudelska i Kamil Bałuk - autorzy podcastu "Zwyczajna kobieta"/ Foto: Piotr Podlewski/Polskie Radio
"Zwyczajna kobieta" to nowy podcast Trójki, którego autorami są Justyna Mazur-Kudelska i Kamil Bałuk. Punktem wyjścia jest niewyjaśniona sprawa zabójstwa Janiny Kalińskiej. Autorzy analizują dokumenty, docierają do świadków i sprawdzają kolejne tropy, prowadząc słuchaczy przez wielowątkowe śledztwo.
Polecane audycje
"Niezwyczajna sprawa". Pierwszy odcinek podcastu
Skąd pomysł na zajęcie się tym tematem? Justyna Mazur-Kudelska od lat tworzy podcasty i treści true crime, a jej "Piąte: nie zabijaj" należy do jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich podcastów kryminalnych. Podczas swojej pracy natknęła się na YouTubie na jeden z odcinków "Magazynu Kryminalnego 997" z 1986 roku. To właśnie ten materiał stał się punktem wyjścia do zajęcia się tą sprawą. - "Magazyn kryminalny 997" w latach 80. był fenomenem. Jak to tak? W czasach cenzury pokazywał, że milicja, która miała strzec obywateli Polski Ludowej, publicznie prosi o pomoc widzów w rozwiązaniu spraw kryminalnych? To jak przyznanie się do porażki - zaznaczył Kamil Bałuk.
Czego autorzy podcastu dowiedzieli się o sprawie z archiwalnego materiału z lat osiemdziesiątych?
Sprawa Janiny Kalińskiej
47-letnia Janina Kalińska to krawcowa, która samotnie wychowuje dzieci. 10 września 1983 wyrusza z Chocianowa do Wrocławia, gdzie umówiona jest na spotkanie z Janem Karolakiem, z którym romans ukrywa przed rodziną. By móc się z nim spotykać, wszystkim mówi, że jeździ w odwiedziny do swojej kuzynki Zofii, u której zazwyczaj wtedy nocuje.
Po przyjeździe do Wrocławia Janina jedzie do kuzynki. Następnie udaje się do hotelu Monopol, gdzie w towarzystwie Karolaka je obiadokolację, pije koniak i tańczy. Spotkanie się przedłuża, więc Janina dzwoni z budki telefonicznej do Zofii i uprzedza, że będzie później. Zofia jest niezadowolona i ostrzega, że jeśli Janina nie wróci do 23, to będzie musiała załatwić sobie nocleg gdzie indziej. Mimo to Janina i Jan bawią się w Monopolu do 23.30, a Jan odwozi Janinę pod dom kuzynki dopiero przed północą.
Karolak nie odprowadza kochanki pod drzwi i nie wiemy nawet, czy Janina w ogóle próbowała dostać się do środka. Nie nocuje u Zofii. Gdzie jest w tym czasie i co robi? Czy z premedytacją zignorowała prośbę kuzynki, by wrócić przed 23? Czy liczyła, że Zofia mimo wszystko wpuści ją do domu? A być może nigdy nie zamierzała u niej nocować? Dlaczego w takim razie nie spędziła tej nocy z Karolakiem, a kazała się odwieźć pod dom Zofii? Czy miała jakieś plany, o których nie zamierzała mówić ani kuzynce, ani kochankowi?
"Zwyczajna kobieta" od 30 września na antenie Trójki/ Foto: Polskie Radio
Następnego ranka Janina dzwoni do dyspozytorni, w której pracuje Zofia. Odbiera dyżurująca telefonistka. Janina prosi, żeby jej przekazać, by o 15 przyszła pod hotel Grand i przyniosła jej bagaże. Zofia niechętnie, ale spełnia prośbę Janiny. Kilka godzin później czeka o umówionej godzinie pod Grand Hotelem. Ale Janina się nie zjawia. I, co dziwniejsze, w tym samym czasie jest tuż obok, kilkadziesiąt metrów dalej w Hotelu Europejskim.
Zofia, wściekła, że zmarnowała tyle godzin wolnego dnia, wraca do domu. Gdy dociera na miejsce, koleżanka pełniąca wówczas dyżur przekazuje jej, że dzwoniła Janina, która przepraszała za spóźnienie. Co ciekawe, Janina nie była wtedy sama, bo podczas rozmowy było słychać, że rozmawia z jakimś mężczyzną.
Czy Janina w ogóle planowała być pod hotelem Grand? A może to telefonistce pomyliły się hotele? No bo z jakiej przyczyny umówiła się z Zofią pod Grandem, skoro przebywała w europejskim? Może nie chciała, żeby kuzynka wiedziała, gdzie faktycznie przebywa.
Niecałe 24 godziny później ciało Janiny Kalińskiej zostanie odkryte przez milicjantów w Obornikach Śląskich. 40 kilometrów na północ od Wrocławia, 83 kilometry od Chocianowa. I tu historia właściwie się kończy. Żadnych śladów, wskazówek, podłoża.
Niewyjaśniona sprawa z 1983 roku
1983 rok. Zwykła kobieta, krawcowa. I tyle tajemnic. Dlaczego wystawiła kuzynkę pod hotelem? Dlaczego miała czas dzwonić, a nie miała go na to, żeby odebrać swoje rzeczy? Jak i dlaczego znalazła się w Obornikach Śląskich? Gdzie spała w nocy z soboty na niedzielę? Dlaczego dwie godziny przed planowanym PKS-em do Chocianowa wynajęła pokój w hotelu europejskim? No i wreszcie - kim był siwy mężczyzna, z którym była widziana w hotelu i na którego uwagę zwrócili świadkowie?
Na te i wiele innych pytań starają się odpowiedzieć Justyna Mazur-Kudelska i Kamil Bałuk. Z odcinka pod tytułem "Niezwyczajna sprawa" dowiemy się, kim była Janina Kalińska i do jakich wniosków doprowadziła autorów podcastu podróż do Wrocławia - rodzinnego miasta Kamila Bałuka. Zapraszamy do wysłuchania pierwszego odcinka "Zwyczajnej kobiety".
Kolejne części śledztwa będą miały swoją antenową premierę w każdą środę o godzinie 20.05. Po emisji każdego nowego odcinka na antenie Trójki Kamil Bałuk i Justyna Mazur- Kudelska będą pełnić dyżur telefoniczny. Do 21.20 będą czekać na informacje dotyczące sprawy.
Pierwszy odcinek dostępny będzie do odsłuchania na stronie podcastowej Polskiego Radia w czwartek o godzinie 19.
***
Imiona i nazwiska w podcaście zostały zmienione.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka/"Zwyczajna kobieta"
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.