Ceny paliw wzrosną jeszcze bardziej? "Musimy coś zrobić, by zatrzymać inflację"
Krzysztof Lipiec z Rozwoju Plus zaznaczył w Trójce, że rząd ma instrumenty wpływania na ceny paliw, bez ustawy. Kamil Wnuk z Polski 2050 stwierdził, że trzeba coś zrobić, by uniknąć dużej inflacji.
Roch Kowalski, Krzysztof Lipiec i Kamil Wnuk/ Foto: Trójka
Na stacjach paliw będzie jeszcze drożej? Politycy bez porozumienia w sprawie cen
W Polsce trwa impas dotyczący cen paliw. Strona rządowa wskazuje, że obniżkę blokuje prezydent, który nie chce podpisać ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Bo rząd środki uzyskane po wejściu w życie nowych przepisów chciałby przeznaczyć właśnie na sfinansowanie pakietu pomocowego, który ulżyłby kierowcom. Z kolei prezydent i opozycja proponują inne rozwiązania, w tym obniżenie marży rafineryjnej i akcyzy.
Redakcja poleca
Zdaniem Krzysztofa Lipca z klubu Rozwój Plus dużym błędem - po tym jak Karol Nawrocki nie podpisał pierwszej ustawy rządowej w tej sprawie - był brak rozmów. - Nie doszło do rozmów pomiędzy rządem a prezydentem - tak, aby przedstawić dobry do rozwiązania projekt ustawy, który byłby zaakceptowany przez obydwie strony - stwierdził polityk w radiowej Trójce.
- W moim przekonaniu rząd ma instrumenty, nawet bez wprowadzenia ustawowych regulacji, wpływania na ceny benzyny. Przypomnę czasy premiera Mateusza Morawieckiego, kiedy była wprowadzona tarcza paliwowa, która trwała przez dwa lata i wszystkie możliwe daniny publiczne, które składały się na cenę paliw płynnych, w tym akcyza, były radykalnie obniżone - dodał Krzysztof Lipiec.
Redakcja poleca
Zaznaczył również, że "wysokie ceny benzyny, które skutkują również wysokimi cenami usług i innych towarów, są na rękę rządowi Donalda Tuska, bo wtedy są większe wpływy do budżetu, który jest w fatalnym stanie".
Wysokie ceny paliw. Groźba dużej inflacji
Kamil Wnuk z Polski 2050, w odpowiedzi na słowa Krzysztofa Lipca, skrytykował politykę rządu Mateusza Morawieckiego. - Wtedy nie było myślenia o Polkach i Polakach. Bo z jednej strony była obniżka cen paliw, a z drugiej strony były konsekwencje podniesienia stóp procentowych i przede wszystkim inflacja na poziomie 20 proc. A my musimy teraz zrobić coś z tymi cenami paliw, żeby inflacja nie wzrosła - zaznaczył polityk.
- Mamy ogromny problem. Bo jeżeli nie podejmiemy jakichś działań, to inflacja może w Polsce wzrosnąć. Nie możemy dopuścić do sytuacji, która była w 2022 roku, gdy rządził Mateusz Morawiecki. Pamiętacie państwo jakie mieliśmy wtedy ceny w Polsce? - powiedział gość Trójki.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Robert Bartosewicz jest redaktorem działu publicystyki, specjalizującym się w tematyce politycznej i społecznej. Zajmuje się także obsługą transmisji wideo oraz publikacją podcastów. W mediach pracuje od 20 lat - przez 6 lat w prasie, a następnie w portalach internetowych. Z Polskim Radiem związany od 2018 roku, gdzie pracował m.in. w dziale wiadomości, opisując najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata oraz publikując teksty autorskie. Koordynował pracę zespołu publicystyki, odpowiadając za podział zadań i dobór tematów. Wykonywał także zdjęcia gości Jedynki i Polskiego Radia 24 oraz publikował treści na platformie X.