"Ludzie mają ochotę słuchać polskich artystów". Natalia Grosiak w Trójce
Natalia Grosiak już 9 października wyda album "Tamtej dziewczyny już nie ma". W "Nowe w Piątek" opowiedziała o płycie i nadchodzącym koncercie w Studiu im. Agnieszki Osieckiej.
Natalia Grosiak w rozmowie z Trójką./ Foto: PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER/East News
Natalia Grosiak szykuje się do premiery nowego albumu, ale zanim płyta trafi do słuchaczy, jej fragmenty będzie można usłyszeć na żywo w Trójce. Artystka była gościnią Gosi Jakubowskiej w audycji "Nowe w Piątek", gdzie opowiedziała o płycie "Tamtej dziewczyny już nie ma", przemianie, która towarzyszyła jej powstawaniu, oraz wyjątkowym przedpremierowym koncercie. Już za tydzień, w czwartek, Grosiak zagra w Studiu im. Agnieszki Osieckiej siedem utworów z nowego albumu.
Redakcja poleca
"Powiem szczerze, że jestem zachwycona tym pomysłem"
Koncert w Trójce odbędzie się dzień przed premierą płyty. Dla Natalii Grosiak będzie to jednak coś więcej niż tylko przedpremierowa prezentacja nowych piosenek. Artystka traktuje występ jako celebrację trzech lat pracy i symboliczny powrót do miejsca, z którym związana jest od początków swojej muzycznej drogi z Micromusic.
- Powiem szczerze, że jestem zachwycona tym pomysłem. Że dzień przed premierą będę mogła zagrać w Trójce, w takim ukochanym radiu, w którym zaczynałam 20 lat temu z Micromusic, zagrać i spotkać się tam z moimi przyjaciółmi. I słuchacze, którzy nas będą słuchać... to też są ludzie bliscy mi, bo też są odbiorcami tego, co ja tam sobie wymyślam i przekuję, więc to będzie celebracja. To będzie celebracja i taka nagroda za trzy lata pracy, za trzy lata szukania siebie, definiowania siebie od nowa, więc tak to wygląda - mówi artystka.
Te trzy lata poszukiwań znalazły swoje odbicie w "Tamtej dziewczyny już nie ma". Grosiak nie ukrywa, że nowy materiał jest jej szczególnie bliski - zarówno pod względem muzycznym, jak i tekstowym. Przy albumie współpracowała m.in. z Lesmanem, Arczim i Smolikiem, a osobiste teksty stały się zapisem procesu zmiany, który przechodziła.
- Ja kocham ten album, że jest mi niesamowicie bliski, jest piękny muzycznie. Współpracowałam i z Lesmanem, i Arczim, i ze Smolikiem. Są to przepiękne melodie, piękna muzyka, są to teksty bardzo osobiste, opisujące mnie i mój proces stawania się tą nową dziewczyną - mówi Grosiak.
Polecane audycje
"Ludzie mają ochotę słuchać polskich artystów"
Gosia Jakubowska rozmawiała z Natalią Grosiak również o kondycji rodzimej sceny. Artystka zwróciła uwagę na przemianę, jaką jej zdaniem polska branża muzyczna przeszła w okresie pandemii i bezpośrednio po niej. Jednym z jej przejawów ma być rosnąca popularność krajowych wykonawców i coraz większa skala ich koncertów.
- Branża muzyczna w Polsce ma się znakomicie, przeszła też ogromną przemianę i ta przemiana moim zdaniem nastąpiła, tak radykalnie zmieniła się w czasie pandemii. Bo przed pandemią było inaczej i po pandemii wszystko zaczęło wyglądać inaczej. Po pandemii nasi artyści polscy zaczęli grać stadiony, co się wcześniej nigdy nie zdarzało. To się ogromnie rozkręciło i to jest, uważam, coś niesamowitego, co się dzieje w branży muzycznej, bo ludzie mają ochotę słuchać polskich artystów. Ludzie chodzą na koncerty, chodzą na festiwale, to jest też dobra wiadomość dla mnie - mówi wokalistka.
Redakcja poleca
Źródło: Nowe w Piątek
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Autor
Redaktor
W Polskim Radiu od 2025 roku, przedtem w "Super Expressie". Na portalu Trójki zajmuję się głównie opisywaniem świata muzyki - od gitarowych brzmień klasyków rocka i metalu, po elektroniczne beaty i rapowane wersy. Miłośnik podróży, kina, literatury, popkultury, sztuki i piłki nożnej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.