Kristina Sabaliauskaitė o "Cesarzowej Piotra": chciałam nadać Katarzynie I głos
Kristina Sabaliauskaitė opowiedziała w trójkowym studiu o drugim tomie "Cesarzowej Piotra", powieści o Katarzynie I. - Chciałam nadać jej głos, napisać "herstory" - mówiła litewska pisarka.
Litewska pisarka Kristina Sabaliauskaitė w Studiu im. Agnieszki Osieckiej/ Foto: Polskie Radio/Cezary Piwowarski
25 października we "Wszystkich książkach świata" usłyszeliśmy zapis rozmowy ze Studia im. Agnieszki Osieckiej z 15 października. Gościnią Michała Nogasia była wtedy litewska pisarka Kristina Sabaliauskaitė.
Polecane podcasty
Kristina Sabaliauskaitė w Trójce
Kristina Sabaliauskaitė to litewska pisarka, dzieląca swoje życie między Litwę, Wielką Brytanię, a często także Polskę. To autorka, która nam opowiada historię naszej części kontynentu i sięga do dawnych ksiąg, by z nich uczynić opowieści uniwersalne, a przy okazji nas wielokrotnie zaskoczyć.
Michał Nogaś i Kristina Sabaliauskaitė w Studiu im. Agnieszki Osieckiej/ Foto: Polskie Radio/Cezary Piwowarski
"Cesarzowa Piotra" to dwutomowa powieść, która przedstawia ostatnie 24 godziny życia Katarzyny I - wdowy po Piotrze I Wielkim i pierwszej cesarzowej Rosji.
Trójkąt miłosny, którego częścią jest Aleksander Mienszykow, przyjaciel Piotra I, wynosi ubogą sierotę o litewsko-polskim pochodzeniu na tron imperium. Od początku pulsuje też napięciem - kto kim manipuluje, kto jest ofiarą, kto uwodzicielem, a kto - stręczycielem.
W październiku w przekładzie Elizy Deszczyńskiej i nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazał się drugi tom książki.
Sabaliauskaitė o polszczyźnie
Niektórzy mogli się zastanawiać, skąd u pisarki tak dobra znajomość języka polskiego. - Język polski wyniosłam z domu, ponieważ pochodzę z tych dawnych polskojęzycznych Starolitwinów. (...) Chociaż w rodzinie rozmawialiśmy po litewsku, to gdy moja babcia i mama chciały poplotkować, to zawsze przechodziły na język polski. To była największa zachęta, żeby się tego języka nauczyć - tłumaczyła gościni Trójki.
Przyznała także, że polszczyzna jest dla niej "magicznym językiem". - W domu brzmiało Polskie Radio, czasami była przemycana przez żelazną kurtynę polska prasa i polskie książki. Moja mama czytała przekłady zachodniej literatury właśnie po polsku. Czasami docierał do nas "Przekrój", który był dla mnie zawsze fascynujący i zachęcał, żeby poznać język polski, dzięki któremu docierała do nas kultura europejska w tamtych czasach - opowiadała pisarka.
"Czas jest dla mnie ważny w tej powieści"
Jak opowiadała Sabaliauskaitė, w drugim tomie "rozpoczyna się ostatnie dwanaście godzin życia" Katarzyny I. - Cała powieść, która jest w dwóch tomach, to doba. Dwadzieścia cztery godziny opisane się w dwudziestu czterech rozdziałach. Każdy rozdział pisany po litewsku stanowił dwadzieścia cztery strony, które czytając głośno stanowią jedną godzinę w rzeczywistym czasu. Gdyby to był audiobook po litewsku, to trwałby dokładnie dwadzieścia cztery godziny. Czas dla mnie jest ważny w tej powieści - mówiła pisarka.
"Chciałam nadać jej głos"
Dlaczego Kristina Sabaliauskaitė postanowiła napisać powieść właśnie o Katarzynie I? - Bardzo długo walczyłam z tym pomysłem, żeby o niej pisać. Dosyć dobrze znam masową kulturę rosyjską, znam język rosyjski. Tam było mnóstwo powieści o Katarzynie I, romansideł o niej, dużo seriali telewizyjnych o Piotrze I, w których występowała jak nieco karykaturalna, mało atrakcyjna bohaterka, bo była obca, nie była Rosjanką. Nie chciałam wchodzić w to bagno masowej kultury i różnych stereotypów - powiedziała gościni Trójki.
- Im dłużej o tym myślałam, to zdałam sobie sprawę, że jednak muszę zaryzykować i o niej napisać. Chciałam nadać jej głos, napisać "herstory" i spróbować wyobrazić sobie na podstawie źródeł, jak wyglądało życie obok Piotra I - opowiadała Sabaliauskaitė.
Sabaliauskaitė: dogłębnie nie rozumiemy Rosji
- Zaczynając pisać tą książkę, miałam przeczucie, że bardzo łudzimy się i dogłębnie nie rozumiemy Rosji. Nawet jako sąsiedzi, nawet po tej naszej historii, która była pełna tragedii i agresji ze strony Rosji. Kiedy napisałam pierwszy tom, to na Litwie był duży skandal z powodu tej mojej książki. (...) Ten mit wysokiej rosyjskiej kultury był żywy i być może nadal jest żywy w litewskich kręgach intelektualnych. Oni byli burzeni tą prawdą historyczną opartą na źródłach - mówiła autorka "Cesarzowej Piotra".
W rozmowie autorka opowiada także o procesie powstawania książki, pracy ze źródłami historycznymi, budowaniu głosu bohaterki oraz o tym, jak powieść historyczna pozwala przywracać pamięć o postaciach pomijanych przez historię. Rozmowa dotyczyła również natury władzy, polityki pamięci i sposobów opowiadania historii. Ważne miejsce zajmują imperializm, propaganda, wojna informacyjna oraz mechanizmy autokratycznej władzy. Wśród poruszanych tematów pojawiają się także współczesna Rosja, Putin, rosyjska kultura i pytanie o to, na ile XVIII wiek pomaga zrozumieć wydarzenia współczesne.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
Polecane artykuły
Źródło: Wszystkie książki świata
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.