Zostać w OFE czy zaprzyjaźnić się bardziej z ZUS?

Na to pytanie, w najbliższych miesiącach, wielu z nas będzie musiało sobie odpowiedzieć.

Zostać w OFE czy zaprzyjaźnić się bardziej z ZUS?

Foto: Glow Images/East News

Dyskusja na temat reformy systemu emerytalnego. Gośćmi "Pulsu Trójki" są: A. Orzechowski z PO i M. Bitner z Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego (Trójka/Puls Trójki
+
Dodaj do playlisty
+

O tym wyborze i o pomysłach, dotyczących systemu emerytalnego, które przygotowali ministrowie pracy i finansów, dyskutują w "Pulsie Trójki": poseł Andrzej Orzechowski z Platformy Obywatelskiej i Maciej Bitner sekretarz Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego i analityk Wealth Solutions.

- Osobiście pozostanę, w tej części w której jest to możliwe, w OFE - wyznaje poseł PO Andrzej Orzechowski. Uzasadnia to tym, że już raz dokonał wyboru. - Zdaje sobie też sprawę, że wysokość emerytury nie będzie, w tak dużym stopniu, zależała od tego czy będzie to ZUS czy OFE.  Polityk przypomina, że przed laty reformując system emerytalny i wprowadzając OFE, założono że będzie się on bilansował. Jego zdaniem niska stopa zwrotu, z jaka mamy obecnie do czynienia, wynika z demografii, z tego że społeczeństwo się starzeje. - mamy coraz więcej emerytów a coraz mniej osób aktywnych zawodowo - mówi Orzechowski - z pustego i Salomon nie naleje - dodaje poseł PO. Jego zdaniem przeciętny Polak, przed podjęciem decyzji: czy zostać w części przy OFE, czy całkowicie przejść do ZUS, powinien analizować i porównywać wysokość stóp zwrotu w Funduszach z poziomem rewaloryzacji emerytur w ZUS.

- Wybór OFE to z jednej strony wyższa stopa zwrotu, z drugiej trochę mniej pieniędzy dla polityków - uważa Maciej Bitner.  Jego zdaniem OFE - jest pewnym kagańcem na nadmierny wzrost wydatków publicznych. Choć dodaje, - jak widać kaganiec ten łatwo zerwać. Komentuje w ten sposób pomysły rządu by ograniczyć działalność OFE. Analityk zwraca ponadto uwagę, że wbrew twierdzeniom rządzących, z samych ich projektów wynika, że - praktycznie 100 procent emerytury będzie z ZUS-u, (...) nawet jak wybierzemy OFE, to i tak nasze aktywa będą przeniesione do ZUS - twierdzi Bitner i dodaje, że - całość obligacji, które mają OFE, ma być od przyszłego roku znacjonalizowana.  Analityk skrytykował też pomysł, aby zakazać reklamy OFE. Jego zdaniem planowana przez rząd reforma uniemożliwia emerytury kapitałowe - emerytury będą bez kapitału, tylko z ZUS-u - dodaje Bitner i wyrażą opinię, że jeśli ustawa proponowana przez rząd zostanie uchwalona, to o jej zgodności z konstytucją powinien zdecydować Trybunał Konstytucyjny.

Z gośćmi "Pulsu Trójki" rozmawiał Marcin Zaborski.

mc