Wyzwania i ścieżki. Nowy sezon w Narodowym Starym Teatrze
Sezon teatralny rusza pełną parą, a najważniejsze polskie sceny ogłaszają swoje programy. O tym, co w najbliższych miesiącach zaoferuje widzom Narodowy Stary Teatr w Krakowie opowiedzieli jego dyrektorka naczelna Dorota Ignatjew i dyrektor artystyczny Jakub Skrzywanek.
Kadr z inauguracji sezonu 2026/2027 w Narodowy Starym Teatrze w Krakowie
Foto: Marek Bednarz/East News
W nowym sezonie artystycznym Stary Teatr w Krakowie zaplanował osiem tytułów. Otworzy go 4 października premiera spektaklu pt. "Nonfiction" według powieści Julie Myerson w reżyserii Gosi Wdowik, w którym historia macierzyństwa i uzależnienia łączy się z pytaniem o etyczne granice przetwarzania intymnego doświadczenia w sztukę.
Posłuchaj audycji Trójki
Teatr, który potrzebuje wyzwań
- Ten czas instalowania się dobiegł końca. Czujemy, że to już jest instytucja domknięta, przygotowana na to co najważniejsze. I ten sezon taki jest - zapowiada Jakub Skrzywanek. Dyrektor artystyczny Narodowego Starego Teatru dodaje w rozmowie z Agnieszką Obszańską, że ich instytucja potrzebuje wyzwań. - Mamy możliwości czysto organizacyjne jako jedna z niewielu scen. Tak jak pani dyrektor wywodzę się z mniejszych ośrodków. To nasze korzenie, one nas ukształtowały, ale to narodowe instytucje mają możliwości, by wchodzić na ten najwyższy poziom twórczy. Też międzynarodowy, co było naszą ambicją - zaznacza gość Trójki.
Wśród fundamentów rozpoczynającego się sezonu Jakub Skrzywanek wskazuje ścieżki programowe. - Po prostu jest tak, że żaden teatr nie produkuje tyle co my. Osiem premier w jednym sezonie to naprawdę bardzo dużo - wyjaśnia dyrektor artystyczny. - Stwierdziliśmy, że taka domena różnorodności pod względem tematów i możliwości to już za mało. Dlatego stworzyliśmy pięć ścieżek ze swoimi ambasadorami - opowiada rozmówca Agnieszki Obszańskiej. W gronie wspomnianych ambasadorów znaleźli się Anna i Wilhelm Sasnalowie, Agnieszka Holland, Anna Dymna, Pat Guzik i Mateusz Kołek oraz Anna Kosibowicz.
Teatr to nie bańka
Program na ten sezon teatralny w krakowskiej instytucji ma też być skierowany do szerokiego grona odbiorców. Jak wyjaśnia Dorota Ignatjew, Narodowy Stary Teatr ma oferować coś dla każdej osoby odwiedzającej ośrodek. - To nie jest jakaś bańka. Właśnie po to jest tak różnorodny repertuar, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Może jeden przyjdzie na zajęcia edukacyjne, a zostanie na spektaklu - opowiada dyrektorka naczelna teatru .
- Dla mnie ten sezon będzie bardzo ekscytujący. Nie mówiąc też o tym, że od strony człowieka przyglądamy się sprawom społecznym. Ten rok będzie też ważny dla Polski; widzimy jak brunatnieje rzeczywistość, stąd też mocne wypowiedzi do ścieżki "Polska: sprawdzam!". Myślę, że to jest to coś, czego oczekujemy od teatru: silnej i mocnej wypowiedzi. Nie zawsze może łagodnej - dodaje gościni Trójki.
Kamil Kucharski