Coraz więcej gwiazd w prequelu "Ocean’s Eleven": dołączył Omar Sy

Czy rok 2026 będzie należał do Danny’ego Oceana, jego rodziny i kolegów? Bradley Cooper pracuje nad "Oceans", czyli prequelem przebojowego "Ocean’s Eleven: Ryzykowna gra", i projekt nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Z kolei George Clooney przygotowuje kolejny sequel, czyli "Ocean’s 14".

Coraz więcej gwiazd w prequelu "Ocean’s Eleven": dołączył Omar Sy

Omar Sy

Foto: Zabulon Laurent/ABACA/Abaca/East News

Seria filmów o napadach na kasyna w Las Vegas zaczęła się od "Ocean’s Eleven" (1960, polski tytuł "Ryzykowna gra") w reżyserii Lewisa Milestone’a. Zagrało w niej pięciu członków słynnej Rat Pack - Frank Sinatra, Dean Martin, Sammy Davis Jr., Peter Lawford i Joey Bishop - a u ich boku pojawiły się Angela Dickinson i Patrice Wymore. Po 40 latach po ten pomysł sięgnął Steven Soderbergh tworząc w latach 2001-2007 przebojową trylogię z George'em Clooneyem, Bradem Pittem, Mattem Damonem, Andym Garcią i Julią Roberts w rolach głównych. W 2018 roku powstała też wersja kobieca, czyli "Ocean’s 8" z Sandrą Bullock jako Debbie Ocean (siostra Danny’ego Oceana), Anne Hathaway i Cate Blanchett w rolach głównych. Łącznie te cztery filmy zarobiły blisko 1,5 miliarda dolarów, chociaż o ostatnim mało kto pamięta.


Wielki skok w Monaco, rodzice Danny'ego Oceana i gwiazdorska obsada

Zacznijmy od fabuły: Bradley Cooper i Margot Robbie grają rodziców Danny'ego Oceana - postaci, którą w filmach Stevena Soderbergha grał George Clooney. - Zanim Danny Ocean postawił nogę w Las Vegas, dwoje mistrzów nauczyło go wszystkiego, co wiedział i miał - jego rodzice. Zobaczycie ich w szczytowej formie, przeprowadzających wielki skok podczas Grand Prix Monako 1963 roku - zapowiedziała Robbie podczas prezentacji na CinemaCon. Złym charakterem, chociaż w tym kontekście to raczej "bardzo złym charakterem", będzie Wagner Moura, znany przede wszystkim z roli Pablo Escobara w "Narcos".

Ale to nie koniec gwiazdorskiej obsady, która rozrasta się w zawrotnym tempie: jakiś czas temu potwierdzony został udział Moniki Barbaro ("Top Gun: Maverick", "Maestro"), Josh Gad (Miłość i inne używki", "Morderstwo w Orient Expressie"), Vicky Krieps (Korsarz). Natomiast dosłownie wczoraj ogłoszono, że do ekipy "Oceans" dołączyli także George MacKay ("1917"), Lauren Ridloff ("The Walking Dead", MCU ) oraz znany głównie z teatru Jack Holden. Wisienka na tym aktorskim torcie jest gwiazdor "Nietykalnych" i serialu "Arsen Lupin" Omar Sy.


Bradley Cooper w czterech postaciach

Najważniejszą postacią w "Oceans" jest niewątpliwie Bradley Cooper, który całkowicie zaangażował się w ten projekt. Nie tylko gra w nim główną rolę, ale również na fotelu reżysera zastąpił Lee Isaaca Chunga (m.in. "Twisters"), który odszedł w marcu z powodu "różnic artystycznych". W ten sposób "Oceans" będzie czwartym filmem wyreżyserowanym przez Coopera - po "Narodzinach gwiazdy", "Maestro" i "Is This Thing On?".

Co więcej Bradley zajął się również scenariuszem filmu. Oryginalny scenariusz napisała Carrie Solomon, jednak po przejęciu projektu Cooper samodzielnie zabrał się za jego przepisywanie. Bo, co w tym kontekście nie jest chyba zaskoczeniem, jest również jednym z producentów "Oceans".

Zdjęcia mają ruszyć pod koniec lipca w Paryżu, potem ekipa przeniesie się na południe Francji. A planowana data premiery - 25 czerwca 2027 - wypada dokładnie 20 lat po ostatnim pojawieniu się Danny'ego Oceana na ekranie w "Ocean's 13".


George Clooney przygotowuje "Ocean's 14"

Co ciekawe, "Oceans" to nie jedyny film rozwijany w ramach franczyzy, gdyż równocześnie George Clooney pracuje nad "Ocean's 14". W tej produkcji mają powrócić gwiazdy trylogii, czyli Brad Pitt, Julia Roberts, Matt Damon, Andy Garcia i Don Cheadle. Można powiedzieć, że Warner Bros. gra na dwa fronty: z jednej strony obstawia nostalgię za oryginałem, a z drugiej - świeży start z nową historią. I słusznie nie boi się kanibalizacji tych produkcji. A my, widzowie możemy tylko czekać.



Piotr Radecki