"Z życia wzięte". Dziękujemy, że byliście z Trójką na 29. Pikniku Naukowym
"Z życia wzięte" - pod takim hasłem na błoniach PGE Narodowego w Warszawie odbył się 29. Piknik Naukowy Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik im. Prof. Łukasza Turskiego. W jego trakcie można było doświadczać nauki wszystkimi zmysłami: obserwując, eksperymentując i rozmawiając z wybitnymi specjalistami.
Dziękujemy!
Foto: mat.promocyjne
Tegoroczna odsłona Pikniku Naukowego odbyła się w sobotę 13 czerwca na błoniach PGE Narodowego w Warszawie. 133 instytucje z kraju i zagranicy, 168 piknikowych namiotów, 650 pokazów - to był imponujący program i okazja do spojrzenia na naukę jako fascynującą przygodę, bliską naszej codzienności.
Zabawa z nauką w pełnym słońcu
Po ranny deszcz mógł zniechęcić część odwiedzających, jednak im bliżej południa, tym pogoda robiła się przyjaźniejsza, a wraz z nią rosła frekwencja. Ostatecznie na błoniach PGE Narodowego pojawiły się tłumy - i atmosfera, jak na każdym Pikniku Naukowym, była świetna: namioty pełne ludzi, kolejki do popularnych stanowisk. I ta wszechobecna atmosfera niezwykłej ekscytacji, kiedy nauka przestaje być podręcznikową teorią, a staje się czymś, co można dotknąć, nacisnąć albo sprawdzić w symulatorze!
Egzoszkielety, łaziki i chirurgiczny robot
Piknik, jak zawsze, stawiał na bezpośredni kontakt z nauką: zwiedzający mogli sami wykonywać eksperymenty na licznych stanowiskach, obserwując pracę naukowców z bliska, nie tylko z widowni. A program obejmował m.in. mnogość stanowisk do samodzielnego eksperymentowania, prezentacje egzoszkieletów, łazików kosmicznych, robota chirurgicznego, a dla miłośników motoryzacji przygotowano symulator jazdy bolidem oraz terenową grę motoryzacyjną. I to była tylko niewielka część atrakcji, które przez osiem godzin (11-19) czekały na odwiedzających.
29. Piknik Naukowy: Trójka też tam była
W plenerowym studiu Polskiego Radia, gdzie realizowano audycje na żywo i spotkania z dziennikarzami, nie zabrakło oczywiście ekipy Trójki. Na terenach pod stadionem zameldował się m.in. Maciej Jankowski, który w godzinach 17-19, w piknikowej atmosferze, wraz z Karoliną Gonet wędrującą między namiotami z robotami i łazikami, prowadził na żywo specjalne wydanie "Tygodnika Muzycznego".
Tegoroczna, 29. edycja Pikniku Naukowego, po raz kolejny udowodniła, że pomysł łączenia nauki z codziennością, eksperymentu z zabawą sprawdza się doskonale. I nawet kapryśna pogoda, będąca nb. doskonałą ilustracją hasła "Z życia wzięte", nikogo specjalnie nie wystraszyła. Wszyscy przygotowują się do następnej, jubileuszowej, 30. edycji. To już (dopiero?) za rok!
Piotr Radecki