Prezes Zondacrypto w Izraelu? Korneluk: nie weryfikowaliśmy tego

Według medialnych doniesień prezes Zondacrypto Przemysław Kral prawdopodobnie wyjechał do Izreala. - Nie interesowaliśmy się tym jeszcze. Czytam media, słyszę, że są takie hipotezy, że przebywa w Izraelu. Natomiast nie weryfikowaliśmy tego. To są tylko donosy medialne - powiedział prokurator krajowy Dariusz Korneluk w "Bez Uników". 

Prezes Zondacrypto w Izraelu? Korneluk: nie weryfikowaliśmy tego

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Na Śląsku i w innych regionach kraju trwają przeszukania związane ze śledztwem dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto
  • Dariusz Korneluk przyznał, że liczba poszkodowanych stale rośnie. - Od pana prokuratora regionalnego wiem, że codziennie wpływają dziesiątki, jak nie setki nowych zawiadomień - powiedział
  • Prokurator krajowy przekazał, że nie wyobraża sobie, żeby w związku z tym prezes Zondacrypto Przemysław Kral "nie został przesłuchany"

OGLĄDAJ. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk gościem Renaty Grochal

Śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy prowadzi od 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach. 

Na początku kwietnia giełda kryptowalut przestała wypłacać swoim klientom zgromadzone środki, a prezes Zondacrypto Przemysław Kral prawdopodobnie wyjechał do Izreala. Straty klientów Zondacrypto wyceniane są na ponad 350 mln złotych. Prokuratura przyjęła zgłoszenia od ponad 700 poszkodowanych klientów spółki. Na tej liście są m.in. polscy olimpijczycy, którym spółka Zonadacrypto nie wypłaciła nagród.

Postępowanie prowadzone jest pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, ale - jak zaznaczają śledczy - rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych. 

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk gościem Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
33:41
+
Dodaj do playlisty
+

"Setki nowych zawiadomień"

- Ta liczba ciągle wzrasta z uwagi na to, że zawiadomienia ciągle wpływają nie tylko do prokuratury, ale także do jednostek policji. Przesłuchujemy zarówno samych pokrzywdzonych, jak i świadków. Dokonano w ciągu dziesięciodniowego postępowania przygotowawczego kilkadziesiąt przeszukań, zabezpieczono bardzo dużo nośników danych i sprzętu informatycznego. To wszystko podlega analizie i kontynuujemy postępowanie - powiedział Dariusz Korneluk.

Prokurator krajowy stwierdził, że jest jeszcze za wcześnie, aby określić kwotę, na jaką zostali poszkodowani klienci Zondacrypto. - Mogę dość odpowiedzialnie powiedzieć, że mówimy o wielomilionowych kwotach - przyznał. Korneluk nie wykluczył, że liczba osób poszkodowanych przez Zondacrypto może dojść do 30 tys. - Od pana prokuratora regionalnego wiem, że codziennie wpływają dziesiątki, jak nie setki nowych zawiadomień - powiedział.

Gość "Bez Uników" odniósł się także do pytania o prezesa Zondacrypto. Według mediów ma on ukrywać się w Izraelu. - Nie interesowaliśmy się tym jeszcze. Czytam media, słyszę, że są takie hipotezy, że przebywa w Izraelu. Natomiast nie weryfikowaliśmy tego. To są tylko donosy medialne - stwierdził. Przyznał, że jeżeli faktycznie Przemysław Kral ma izraelski paszport i będą powody, żeby ściągnąć go do kraju "polska prokuratura będzie realizowała ten proces". - Nie ma indywidualnej umowy o ekstradycji między Polską a Izraelem, ale Izrael jest stroną międzynarodowej konwencji z 1957 roku o ekstradycji. Więc podstawa prawna o uruchomienie (ekstradycji - red.), jeżeli będą ku temu powody, istnieje - zapewnił.

"Nikt mu tej sprawy nie zabierał"

Korneluk został też zapytany przez Renatę Grochal o to, dlaczego prokurator, który zajmował się sprawą Zondacrypto odszedł już po jednym dniu. - Nic takiego nie zaistniało, co mogłoby godzić w dobro tego postępowania. Właśnie dla dobra tego postępowania pan prokurator uznał, że zachodzą po jego stronie takie okoliczności, które powodują, że musiał złożyć wniosek o jego wyłączenie. I ten wniosek, pochodzący od samego zainteresowanego, został uwzględniony przez pana prokuratora regionalnego. I tyle w temacie. Naprawdę nie ma tutaj żadnej sensacji. Takich okoliczności, takich przypadków jest bardzo wiele - podkreślił. Dodał, że prokurator wystąpił z wnioskiem o wyłączenie go z tego postępowania z powodów osobistych. - Pana prokuratora nikt od tej sprawy nie wyłączał, nikt mu tej sprawy nie zabierał. Po prostu złożył taki wniosek - powiedział Korneluk.

"Gazeta Wyborcza" podała w poniedziałek, że według ustaleń polskich służb kontrolę nad giełdą kryptowalut Zondacrypto ma jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych – mafia tambowska, powiązana z politykami partii Władimira Putina. Dariusz Korneluk podkreślił, że "żaden wątek, żadna hipoteza w tym postępowaniu nie zostanie pominięta". - Tak samo ślad rosyjski. Wątek grup przestępczych nie zostanie pominięty - zapewnił.

"Parasol ochronny" Ziobry?

Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale - jak podał 16 kwietnia prezes Zondacrypto Przemysław Kral - klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. W sprawie zaginięcia Suszka nie został przesłuchany Przemysław Kral, który wówczas był jego prawnikiem. Dariusz Korneluk przyznał, że był to błąd. - Nie podjęto skutecznych czynności, które by miały doprowadzić do jego przesłuchania. Odpowiem w ten sposób: ta sprawa jest badana (...) Prowadziłem kilka spraw związanych z uprowadzeniem, przeciwko życiu i zdrowiu. I nie wyobrażam sobie, żeby w takiej konfiguracji osobowej pan Kral nie został przesłuchany. Powinien być przesłuchany w mojej ocenie jako pierwsza osoba tuż po zaistnieniu zdarzenia - powiedział.

Na pytanie Renaty Grochal, czy nad Przemysławem Kralem i Zondacrypto był "parasol ochronny" Zbigniewa Ziobry, bo giełda wpłacała pieniądze na jego fundację, Korneluk odpowiedział, że "za wcześnie na tego rodzaju kategoryczne stwierdzenia". - Nie wykluczam, że był - przyznał.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak