Święczkowski nie dopuszcza sędziów TK. Prof. Safjan: spełnili wszystkie kryteria

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie uznaje czworga z sześciorga sędziów, którzy w czwartek złożyli ślubowanie w Sejmie. Prof. Marek Safjan uważa, że sędziowie powinni rozpocząć pracę. - Zostały wypełnione wszystkie przesłanki formalne, zostały zapewnione wszystkie kryteria, od których zależy, by mogli oni wejść do Trybunału, objąć swoje gabinety i rozpocząć normalne urzędowanie - powiedział w "Bez Uników" wieloletni prezes TK i były sędzia TSUE.

Święczkowski nie dopuszcza sędziów TK. Prof. Safjan: spełnili wszystkie kryteria

Prof. Marek Safjan, wieloletni prezes Trybunału Konstytucyjnego, były sędzia TSUE

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prof. Marek Safjan uważa, że nowi sędziowie TK spełnili wszystkie formalne kryteria i powinni bez przeszkód ze strony prezesa TK Bogdana Święczkowskiego objąć swoje gabinety i rozpocząć pracę
  • Były prezes TK ocenił, że złożenie ślubowania w Sejmie także przez tych sędziów, od których wcześniej rotę przysięgi odebrał Karol Nawrocki pokazało ich solidarność i jedność z pozostałymi sędziami
  • Prof. Safjan przyznał, że nie rozumie decyzji prezydenta o selekcjonowaniu sędziów, od których odbierze ślubowanie. Ocenił, że to powoduje jeszcze większy chaos prawny

OGLĄDAJ. Prof. Marek Safjan gościem Renaty Grochal

Nie mogą wykonywać swoich obowiązków, ale są mile widziani jako goście. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie uznaje czworga z sześciorga sędziów, którzy w czwartek złożyli ślubowanie w Sejmie. Jak stwierdził, powinni to zrobić w obecności prezydenta. Każdego z sędziów, którzy przybyli do siedziby Trybunału, Bogdan Święczkowski poinformował osobiście o swojej decyzji.

W opinii polityków koalicji rządzącej wszyscy sędziowie mogą rozpocząć pracę. Innego zdania jest otoczenie prezydenta i opozycja. Według nich doszło do złamania prawa. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział, że prezydent złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu dotyczącego ślubowania sędziów Trybunału. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył natomiast, że prezydent nie wykonał ustawowego obowiązku odebrania ślubowania od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, odbierając je jedynie od dwojga z nich.

Prof. Marek Safjan, wieloletni prezes Trybunału Konstytucyjnego, były sędzia TSUE gościem Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
38:19
+
Dodaj do playlisty
+

Pokazali, że nie wolno ich różnicować

Prof. Marek Safjan przyznał w "Bez Uników", że był przekonany, że w czwartek ślubowanie w Sejmie złoży tylko czworo sędziów, a nie sześcioro. - Ale bardzo szybko doszedłem do wniosku, że jest to ruch w dobrym kierunku, ponieważ wydaje mi się, że to pokazywało solidarność pomiędzy sędziami, jedność postawy. Chodziło o to, żeby zademonstrować, że oni są dokładnie w takiej samej sytuacji, każdy z nich. A to jest w tej sytuacji, w jakiej jesteśmy dzisiaj bardzo istotne, żeby pokazać, że nie wolno nas różnicować. Do czego zmierzała, jak rozumiem, Kancelaria Prezydenta - powiedział.

Zdaniem byłego prezesa TK w przypadku nowych sędziów "zostały wypełnione wszystkie przesłanki formalne, zostały zapewnione wszystkie kryteria, od których zależy, by mogli oni wejść do Trybunału, objąć swoje gabinety i rozpocząć normalne urzędowanie". Prof. Safjan przyznał natomiast, że spodziewał się tego, że Bogdan Święczkowski będzie utrudniał podjęcie obowiązków sędziom, którzy ślubowali w Sejmie.

Niezrozumiała selekcja

Prof. Safjan stwierdził, że jeśli chodzi o kwestię przyjęcia ślubowania od nowych sędziów TK, to "selekcja dokonywana przez Kancelarię Prezydenta, wybór dwóch sędziów spośród szóstki, był kompletnie niezrozumiały". - Nie jest wyjaśniony do dzisiaj. Nie wiadomo, jakie kryteria, co kierowało panem prezydentem. Chodziło w istocie rzeczy o stworzenie nowej sytuacji, która miała jeszcze bardziej komplikować i pogłębiać chaos, i niepewność - ocenił. 

Prof. Safjan nie zgodził się z opinią Zbigniewa Boguckiego, który wskazywał, że jedyną prawnie możliwą formą złożenia ślubowania jest dokonanie tego w obecności prezydenta. - Przeważająca liczba poważnych prawników ma zupełnie inną interpretację. I wydaje się, że jest ona oparta na rzetelnych argumentach polegających na tym, że nic by nie wskazywało, ani w tekście konstytucji, ani w tekście ustawy, by tego rodzaju ślubowanie nie mogło być złożone w takiej formie, w takiej postaci, jaką zademonstrowano wczoraj - powiedział.

Sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło w czwartek akty ślubowania w Kancelarii Prezydenta. Wcześniej tego dnia sędziowie wybrani przez Sejm, a niezaprzysiężeni przez prezydenta Karola Nawrockiego, oraz dwoje, od których prezydent przyjął ślubowanie przed Wielkanocą, ślubowali przed marszałkiem Sejmu w obecności notariusza, używając formuły "wobec prezydenta". - Podlegamy wyłącznie konstytucji - oświadczyli wybrani sędziowie.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak