Prezydent zaprosił dwoje sędziów TK. Rosati: to polityczne motywacje

Dwoje z sześciorga nowo wybranych sędziów TK ma w środę złożyć ślubowanie. - Nie można wykluczyć, że jest to działanie zmierzające do tego, żeby było 11 aktywnych sędziów TK, żeby nie było dyskusji, co do możliwości zwołania pełnego składu Trybunału przy rozpoznawaniu tych spraw, które określone są w ustawie, dla których zastrzeżony jest taki skład. Nie wiem, czy to są te motywacje. Obstawiam, że to mogą być absolutnie polityczne motywacje - ocenił prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati w "Bez Uników".

Prezydent zaprosił dwoje sędziów TK. Rosati: to polityczne motywacje

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Przemysław Rosati uważa, że prezydent powinien odebrać ślubowanie od wszystkich nowych sędziów TK, a nie wybierać ich wedle uznania
  • Zdaniem prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej prezydent, poprzez odebranie ślubowania tylko od dwóch wybranych sędziów, być może chce doprowadzić do tego, aby TK miał minimalny wymagany skład. Rosati dodał, że bardziej przekonuje go jednak polityczna motywacja prezydenta
  • Gość "Bez Uników" podkreślił, że "konstytucja nie przewiduje po stronie prezydenta jakichkolwiek uprawnień, które odnosiłyby się do weryfikowania prawidłowości wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm"

OGLĄDAJ. Adwokat Przemysław Rosati gościem Renaty Grochal

Ślubowanie mają przyjąć Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek, którzy otrzymali imienne zaproszenia. Sędzia Szostak potwierdził to w rozmowie z Polskim Radiem. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze kroki w sprawie zaprzysiężenia pozostałych sędziów i czy proces ten zostanie w najbliższym czasie dokończony. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, zapytany o to w Programie 1 Polskiego Radia,  przekazał, że Karol Nawrocki ma wątpliwości dotyczące trybu wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Poinformował, że więcej informacji dotyczących w sprawie zaprzysiężenia sędziów TK przedstawi w południe szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej i członek Trybunału Stanu Przemysław Rosati gościem Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
37:32
+
Dodaj do playlisty
+

"Ma obowiązek odebrać ślubowanie od wszystkich sędziów"

Sędzia Bentkowska i sędzia Szostak, którzy zostali wybrani do TK, byli kandydatami PSL i Polski 2050. Prezydent nie zaprosił sędziów wybranych z rekomendacji Lewicy i KO. Przemysław Rosati przyznał w "Bez Uników", że prezydent nie może wybierać sobie sędziów, od których odbierze ślubowanie. - Pan prezydent ma obowiązek odebrać ślubowanie od wszystkich sędziów prawidłowo wybranych przez Sejm. I tyle w temacie - podkreślił.

Zdaniem prezesa naczelnej Rady Adwokackiej prezydent, poprzez odebranie ślubowania tylko od dwóch wybranych sędziów, być może chce doprowadzić do tego, aby TK miał minimalny wymagany skład. - Jest to działanie zmierzające do tego, żeby było 11 aktywnych sędziów TK, żeby nie było dyskusji, co do możliwości zwołania pełnego składu Trybunału przy rozpoznawaniu tych spraw, które określone są w ustawie, dla których zastrzeżony jest taki skład. Nie wiem, czy to są te motywacje. Ja obstawiam, że to mogą być absolutnie polityczne motywacje - ocenił Rosati. 

Gość "Bez Uników" przyznał, że ślubowanie sędziów "to jest tylko i wyłącznie pewien zwyczaj konstytucyjny, który jest zapisany w ustawie". - Konstytucja nie przewiduje po stronie prezydenta jakichkolwiek uprawnień, które odnosiłyby się do weryfikowania prawidłowości wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm - powiedział Rosati. Zaznaczył również, że "w konstytucji jest jasno napisane, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego podlega tylko konstytucji, co oznacza, że nie można w drodze ustawy nakładać dodatkowych warunków, które musi spełnić, aby mógł objąć urząd i wykonywać czynności orzecznicze". - Tylko, że na koniec jest pan prezes Trybunału Konstytucyjnego, który umożliwi wykonywanie tych obowiązków lub nieumożliwi wykonywanie obowiązków. Niestety w Polsce od dłuższego czasu jest tak, że to sposób funkcjonowania osób, które odpowiadają za działania określonych instytucji, przekłada się tak naprawdę na to, czy ta instytucja działa w sposób prawidłowy czy nieprawidłowy - tłumaczył prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Co grozi prezydentowi?

Renata Grochal zapytała Przemysława Rosatiego o to, czy prezydent może ponieść jakąś karę, jeżeli nie przyjmie ślubowania od sędziów. - Uniemożliwienie tej czynności może być poczytane jako naruszenie ustawy i to rodzi potencjalnie odpowiedzialność w okresie urzędowania przed Trybunałem Stanu. Bo proszę pamiętać, że z artykułu 198 konstytucji wynika, że prezydent za naruszenie konstytucji i ustawy ponosi odpowiedzialność tylko przed Trybunałem Stanu. Natomiast odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu w Polsce jest absolutnie iluzoryczna - odpowiedział adwokat.

13 marca Sejm uzupełnił wakaty w Trybunale Konstytucyjnym. Głosami koalicji rządowej wybrano: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę, Annę Korwin-Piotrowską, Dariusza Szostka i Magdalenę Bentkowską. Odrzucono natomiast kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. Wybrani sędziowie zadeklarowali, że są gotowi złożyć ślubowanie w innej uroczystej formie, jeśli prezydent nie zdecyduje się przyjąć go zgodnie z obowiązującą procedurą.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak