Ukraina docenia pomoc. Wasyl Bodnar: przeżycie zimy zawdzięczamy Polkom i Polakom
Rosja systematycznie niszczy ukraińskie miasta i infrastrukturę energetyczną. - Polska i Polacy pomogli Ukraińcom przetrwać najtrudniejszą zimę od czasu wybuchu pełnoskalowej wojny - przyznał ambasador Ukrainy w Polsce. Wasyl Bodnar podkreślał, że liczne zbiórki pieniędzy oraz sprzętu zachęciły również inne kraje do wsparcia ukraińskiego społeczeństwa.
Wielu mieszkańców Ukrainy jest pozbawionych prądu i ogrzewania
Foto: Anatolii Stepanov/SIPA/SIPA/East News
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ukraińcy zmagają się z silnym mrozem, brakami w dostawach prądu, wody i ciepła
- Ambasador Ukrainy w Polsce uważa, że tegoroczna zima była najtrudniejsza od wybuchu pełnoskalowej wojny z Rosją
- Wasyl Bodnar podkreślił szczególną rolę Polski w zapewnieniu pomocy Ukrainie w tym najtrudniejszym czasie. Przyznał, że zimę udało się przetrwać dzięki Polkom i Polakom
Według władz w Kijowie i organizacji międzynarodowych wskutek działań wojennych w Ukrainie zginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy i cywilów, a miliony osób zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów. Szczególnie trudna dla Ukraińców jest tegoroczna zima. Temperatura często spada do minus 20 stopni Celsjusza, a w wielu miejscach nie ma prądu lub są przerwy w jego dostawach. W tym samym czasie Rosja z premedytacją atakuje infrastrukturę energetyczną Ukrainy i obiekty cywilne.
"Inni wzięli przykład z Polski"
- Byłem dwa tygodnie temu w Kijowie. Przez prawie tydzień mieszkałem w swoim mieszkaniu, gdzie na 11. piętro chodzi się na piechotę, wodę ze sobą się nosi, jak kiedyś na wsi ze studni, ale ludzie sobie radzą - powiedział Wasyl Bodnar w "Bez Uników". Ambasador tłumaczył, że prąd, który dociera do mieszkań w ograniczonym zakresie, wykorzystuje się głównie do ładowania różnych urządzeń. Mieszkańcy korzystają głównie z kuchenek gazowych. Podkreślił, że najważniejszy jest jednak dostęp do wody. - Jeżeli jest woda, to można sobie poradzić - powiedział.
Wasyl Bodnar przyznał, że tegoroczne silne mrozy dały się Ukraińcom mocno we znaki. - Bardzo silnie wpłynęły także na morale społeczeństwa - dodał. Podkreślił, że to najtrudniejsza zima od wybuchu pełnoskalowej wojny. - Mrozy były poniżej 20 stopni. Nie wszystkie systemy wytrzymały, ale pomogła Polska. Bo inicjatywa, która wyszła od społeczeństwa, czyli akcja "Ciepło z Polski dla Kijowa" otworzyło po prostu furtkę dla innych państw. Oni wzięli po prostu przykład z Polski i poszli tą samą drogą. Czyli przeżycie zimy zawdzięczamy Polkom i Polakom - podkreślił.
Zbiórki pieniędzy, przekazane generatory
Ambasador wskazał na zorganizowane przez Polaków zbiórki pieniężne, pomoc ze strony Kościoła katolickiego oraz rządu i m.in. miasta Warszawy, które przekazały Ukrainie generatory prądu. - To pomogło po prostu przetrwać nie tylko Kijowowi, ale i innym miastom, które zamarzały. Na szczęście teraz mrozy opadają i mamy nadzieję, że już kolejnej zimy w takich warunkach nie będzie - powiedział.
Ambasador Ukrainy w Polsce podkreślił, że siły rosyjskie nadal atakują infrastrukturę krytyczną i obiekty cywilne, co ma złamać morale społeczeństwa. We wtorek miną cztery lata od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę.
OGLĄDAJ. Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar
- Alarm na Białorusi. Łukaszenka z dnia na dzień wzywa tysiące rezerwistów
- "Ptaki Madziara" zdemolowały rosyjski sprzęt. Skład ropy eksplodował
- Miliardy euro na zbrojenia dla Polski. Projekty z SAFE zatwierdzone
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak