Haruki Murakami napisał nową powieść. Pierwszy raz z kobiecej perspektywy

Haruki Murakami skończył prace nad swoją kolejną powieścią, która będzie różnić się od pozostałych przynajmniej pod dwoma względami - będzie bardziej optymistyczna i opowiedziana z perspektywy kobiety. Pisarz o procesie tworzenia nowej książki opowiedział w rozmowie z "The New York Times". 

Haruki Murakami napisał nową powieść. Pierwszy raz z kobiecej perspektywy

Haruki Murakami napisał powieść z kobiecej perspektywy

Foto: Paco Paredes/EFE/PAP/EPA

Japoński pisarz Haruki Murakami napisał ponad 40 książek, które sprzedały się w dziesiątkach milionów egzemplarzy na całym świecie. Niedawno 77-latek skończył prace nad swoją kolejną powieścią, która ukaże się w Japonii już latem tego roku.

Posłuchaj audycji Trójki:

Pisarz znaczną część nowej powieści napisał w ubiegłym roku po poważnej chorobie. W jej wyniku spędził miesiąc w szpitalu i schudł około 18 kilogramów. W rozmowie z Alexandrą Alter z "New York Times" przyznał, że choroba była dla niego dezorientującym doświadczeniem. Murakami jest bowiem doświadczonym biegaczem, który zazwyczaj biega godzinę dziennie, a podczas choroby nawet chodzenie sprawiało mu trudność. Murakami mówił też, że stracił w pewnym momencie chęć do pisania, ale po wyzdrowieniu z ulgą stwierdził, że potrzeba tworzenia go nie opuściła. - To rodzaj zmartwychwstania - mówił o pracy nad swoją nową powieścią. 

Haruki Murakami napisał nową powieść

Jak sam powiedział, historia w nowej książce będzie "bardziej optymistyczna" niż w poprzednich. Murakami był w przeszłości krytykowany przez niektórych, że kobiety w jego utworach są jednowymiarowe lub pojawiają się jako postacie marginalne. Teraz napisał pierwszą powieść, która została napisana głównie z perspektywy kobiety. Pisarz opowiadał, że pisanie z tej perspektywy okazało się zaskakująco naturalne. - Stałem się nią - powiedział.

Murakami nie zdradził szczegółów fabuły, ale powiedział, że bohaterka powieści to Kaho - młoda kobieta, która jest artystką i ilustruje książki dla dzieci. - To zupełnie zwyczajna dziewczyna - nie za ładna, nie za mądra, ale wokół niej dzieje się wiele dziwnych rzeczy - mówił pisarz. 

"Dobra muzyka nauczyła mnie wielu rzeczy"

"Murakami nie czuł się przeznaczony do bycia pisarzem. Dorastając na przedmieściach Kobe i Osaki, jako jedyne dziecko dwójki nauczycieli, pragnął zostać muzykiem, ale nie potrafił się zmusić do ćwiczeń. Był przeciętnym, obojętnym uczniem, zwłaszcza jeśli chodzi o literaturę japońską" - podaje "The New York Times".

- Szczerze mówiąc, nie czytałem literatury japońskiej, gdy byłem nastolatkiem - powiedział Murakami. Zamiast tego czytał dzieła amerykańskich pisarzy, takich jak Hemingway, Capote i Fitzgerald oraz rosyjskich klasyków, takich jak Dostojewski. Murakami uważa, że ​​to miłość do muzyki ukształtowała jego twórczość w większym stopniu niż przeczytane książki. - Dobra muzyka nauczyła mnie wielu rzeczy: stałego rytmu, pięknej melodii i harmonii, swobodnej improwizacji dzięki jazzowi - mówił w rozmowie z "The New York Times".

W rozmowie z dziennikarką powiedział, że nie wie, ile jeszcze powieści napisze. - Czuję, że będę mógł jeszcze wiele, pisanie beletrystyki jest wspaniałe. To jak odkrywanie samego siebie. Nawet jeśli się zestarzałem, wciąż mam przestrzeń do eksploracji - powiedział Murakami. 

Ewelina Kołaczek, "The New York Times"