Niemiecki poseł chce reparacji od Polski za Nord Stream. Bryłka: skandaliczne słowa
Poseł niemieckiej AfD Kay Gottschalk stwierdził, że Polska powinna wypłacić Niemcom reparacje za "współudział w wysadzeniu Nord Stream". W jednej frakcji z AfD w PE zasiada grupa europosłów Konfederacji. - Powinno nas martwić, że jest taki duży resentyment w niemieckiej klasie politycznej dotyczący tego, żeby jednak ten tani gaz z Rosji kupować - powiedziała w "Bez Uników" europosłanka Konfederacji Anna Bryłka.
Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka gościnią Renaty Grochal
Foto: Trójka
Najważnejsze informacje w skrócie:
- Poseł niemieckiej AfD chce, aby Polska wypłaciła Niemcom reparacje za wysadzony gazociąg Nord Stream
- Anna Bryłka uważa, że to skandaliczne słowa i o żadnych reparacjach nie ma mowy
- Europosłanka Konfederacji przyznała, że w niemieciej polityce widoczne są resentymenty za tanim gazem z Rosji
OGLĄDAJ. Anna Bryłka gościnią Renaty Grochal
Poseł prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Kay Gottschalk zapowiedział, że jeśli zostanie ministrem finansów, to będzie domagał się od Polski pieniędzy. "1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream" - napisał na platformie X.
Renata Grochal zapytała o tę kwestię Annę Bryłkę, przypominając, że w jednej frakcji z AfD zasiadają w PE europosłowie Konfederacji - Mariusz Sypniewski, Stanisław Tyszka i Ewa Zajączkowska-Hernik. - Skandaliczna wypowiedź i nie powinna mieć nigdy miejsca. W żaden sposób Polska nie powinna żadnych reparacji za wysadzony gazociąg Nord Stream 2 wypłacać. I tutaj nie ma żadnej dyskusji na ten temat - podkreśliła Bryłka.
Europosłanka przynała, że nie weszła do wspólnej frakcji z AfD między innymi "właśnie z powodu takich wypowiedzi". Odnosząc się do tych polityków Konfederacji, którzy współpracują z AfD, powiedziała, że "oni wybrali taką drogę, ja wybrałam inną". - Jestem w grupie politycznej bez ani jednego Niemca - dodała.
Niemcy tęsknią za rosyjskim gazem?
Gościni "Bez Uników" uważa, że w kontekście domagania się ze strony niemieckiego polityka reparacji od Polski za Nord Stream 2 "powinno nas martwić, że jest taki duży resentyment w niemieckiej klasie politycznej dotyczący tego, żeby jednak ten tani gaz z Rosji kupować, żeby Nord Stream działał". - Podobne wypowiedzi ma też skrajna lewica we Francji. Jean-Luc Mélenchon powiedział, że on też jest zwolennikiem tego, żeby tani gaz Nord Streamem dalej płynął z Rosji. Trzeba sobie zdawać sprawę, że przecież ten dobry rozwój gospodarczy Niemiec jednak był finansowany tanim rosyjskim gazem. I te problemy niemieckiej gospodarki tylko i wyłącznie po 2022 roku się zwiększają - powiedziała Bryłka. Zdaniem europosłanki Konfederacji "resentyment wobec Rosji nie dotyczy tylko AfD, ale też innych przedstawicieli w ogóle niemieckiej klasy politycznej".
Do uszkodzenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, doszło 26 września 2022 roku.
- Węgry zamykają Ukrainie drogę do UE. "Wprowadziliby wojnę"
- Prezes PiS chce do Rady Pokoju. Schetyna: z własnej kieszeni niech wypłaci
- Samolot pasażerski zniknął z radarów w Kolumbii. Odnaleziono szczątki
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak