NASA i Netflix łączą siły. Na żywo starty i kosmiczne spacery

Już za kilka tygodni użytkownicy Netfliksa zyskają dostęp do transmisji na żywo ze specjalnych wydarzeń kosmicznych NASA. To efekt nowej współpracy amerykańskiej agencji kosmicznej z platformą streamingową. 

NASA i Netflix łączą siły. Na żywo starty i kosmiczne spacery

NASA i Netflix zaczynają współpracę

Foto: Science Photo Library/EastNews

Współpraca z amerykańską agencją kosmiczną to kolejny krok platformy streamingowej w kierunku treści na żywo, a zarazem spełnienie jednego z podstawowych zadań NASA – upowszechniania wiedzy o przestrzeni kosmicznej. Widzowie na całym świecie zyskają dostęp do kosmosu bez dodatkowych opłat i reklam, a wszystko to w ramach standardowej subskrypcji Netflixa.

NASA i Netflix to spacery kosmiczne i starty rakiet na żywo

W ramach umowy Netflix pokaże na żywo starty rakiet, spacery kosmiczne astronautów, widok Ziemi z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz wiele innych materiałów z darmowej aplikacji NASA+. Choć data rozpoczęcia współpracy nie została dokładnie określona, wiadomo, że pierwsze transmisje pojawią sie pod koniec lata tego roku. 

Nowością w interfejsie Netflixa będzie specjalna sekcja NASA+, dostępna dla wszystkich użytkowników platformy. Co istotne, nie będzie to osobny abonament ani usługa dodatkowa. NASA+ pojawi się jako część standardowej oferty i będzie pozbawiona reklam. To istotna zmiana, zwłaszcza w kontekście obecnej strategii Netflixa, który testuje różne formy dostępu do treści live i coraz częściej sięga po transmisje wydarzeń sportowych, rozrywkowych czy muzycznych.

NASA chce popularyzować wiedzę o kosmosie

Dlaczego NASA zdecydowała się na współpracę właśnie teraz? Powody są dwa – z jednej strony coraz większe zainteresowanie eksploracją kosmosu w kulturze popularnej, z drugiej potrzeba dotarcia do nowych grup odbiorców.

Warto pamiętać, że zgodnie z Ustawą o Aeronautyce i Przestrzeni Kosmicznej z 1958 roku NASA ma obowiązek dzielić się wiedzą z obywatelami, a współpraca z platformą o globalnym zasięgu – liczącą ponad 700 milionów subskrybentów – to naturalne rozszerzenie tej misji. Z perspektywy Netflixa partnerstwo z NASA to wzmocnienie pozycji na rynku transmisji na żywo i kolejny dowód na to, że platforma chce oferować treści unikalne – niedostępne nigdzie indziej.

Współpraca z NASA nie oznacza, że agencja rezygnuje z dotychczasowych kanałów. Platforma NASA+ wciąż będzie działać jako samodzielna, bezpłatna aplikacja i strona internetowa, dostępna dla wszystkich bez rejestracji.

Netflix stanie się jednym z kilku kanałów dystrybucji tych samych treści – obok YouTube’a, Prime Video czy kanałów FAST. Dzięki tej strategii NASA rozwija swój przekaz równolegle w wielu przestrzeniach medialnych, docierając zarówno do pasjonatów nauki, jak i do codziennych widzów platform streamingowych.