Czy bon senioralny to dobre rozwiązanie? Rozmowa z ekspertem w Trójce
Bon senioralny ma pomóc w zapewnieniu opieki osobom starszym. Czy nowe rozwiązanie spełni swoją rolę? O tym w audycji "Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek" opowiedział prof. Piotr Błędowski
O bonie senioralnym w Trójce/ Foto: East News/Tomasz Kawka/East News
Polskie społeczeństwo się starzeje, a wraz z tym rośnie liczba seniorów potrzebujących pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Dziś znaczną część obowiązków związanych z opieką biorą na siebie ich bliscy. Jednym z rozwiązań, które mają poprawić tę sytuację, jest Bon Senioralny - niepieniężne wsparcie pozwalające osobom starszym skorzystać z pomocy m.in. przy zakupach, przygotowywaniu posiłków czy utrzymaniu higieny osobistej. Program ma być wprowadzany stopniowo, zaczynając od miejsc, w których publiczne usługi opiekuńcze są niedostępne lub słabo rozwinięte. Czy Bon Senioralny rzeczywiście pomoże seniorom i odciąży ich rodziny? O szansach i problemach związanych z programem opowiedział prof. Piotr Błędowski w audycji "Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek".
Redakcja poleca
Klub Trójki
Publicystyka
O Bonie Senioralnym. Rozmowa z ekspertem
Jednym z założeń programu jest pobudzenie lokalnego rynku usług opiekuńczych. Pojawienie się dodatkowych środków ma zachęcić organizacje i firmy do tworzenia oferty w miejscach, w których obecnie brakuje takiego wsparcia.
- W pierwszej kolejności ma być realizowane w tych gminach, w których żadne świadczenia opiekuńcze nie są dostępne. Krótko mówiąc: władze liczą na to, że napływ pieniędzy spowoduje ruch na rynku i spowoduje powstanie rozmaitych organizacji albo firm, które tego rodzaju usługi będą oferowały i z którymi będzie można zawrzeć umowę - mówi Błędowski.
Zdaniem eksperta jest to słuszne założenie, jednak stworzenie sprawnie funkcjonującego rynku usług opiekuńczych wymaga czasu. Istotne będzie również zapewnienie podmiotom świadczącym pomoc odpowiednich warunków do długofalowego działania.
- I to jest założenie słuszne, mówię to jako ekonomista, tyle tylko że jako ekonomista muszę powiedzieć, że stworzenie tego rodzaju rynku usług po pierwsze wymaga czasu – nie stanie się z dnia na dzień, a po drugie wymaga pewnej stabilności warunków funkcjonowania - mówi Błędowski.
Polecane audycje
"Istotna jest ta stabilność"
To właśnie stabilność może być jednym z najważniejszych warunków powodzenia programu. Jak podkreśla Błędowski, samo stworzenie zapotrzebowania na usługi nie wystarczy. Potrzebni będą również odpowiednio przygotowani opiekunowie, a ich przeszkolenie wymaga czasu i środków.
- Mamy taką sytuację, że kolejne rządy albo bardziej stawiają na rozwój usług, jak ten, albo stawiają na świadczenia pieniężne dla usługodawców, czy to będą organizacje pozarządowe, czy to będą prywatne firmy, istotna jest ta stabilność, bo trzeba tych potencjalnych opiekunów przygotować do wykonywania takiej pracy. Przeszkolić, to wszystko trwa, to wszystko też kosztuje. Chodzi o to, żeby ten rynek był rynkiem, który będzie oferował także usługodawcom stabilne warunki - mówi ekspert
Redakcja poleca
Źródło: Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Autor
Redaktor
W Polskim Radiu od 2025 roku, przedtem w "Super Expressie". Na portalu Trójki zajmuję się głównie opisywaniem świata muzyki - od gitarowych brzmień klasyków rocka i metalu, po elektroniczne beaty i rapowane wersy. Miłośnik podróży, kina, literatury, popkultury, sztuki i piłki nożnej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.