Inauguracja Śląskiego Szlaku Filmowego. Na początek mural "Paciorki jednego różańca"
Mural nawiązujący do "Paciorków jednego różańca" Kazimierza Kutza zainaugurował Śląski Szlak Filmowy. O dalszych planach związanych z tą inicjatywą rozmawiała w swojej audycji Katarzyna Borowiecka.
Mariusz Waras, autor muralu "Paciorki jednego różańca" inaugurującego Śląski Szlak Filmowy/ Foto: Jarek Praszkiewicz/PAP
Śląski Szlak Filmowy to związana z 80-leciem istnienia Instytucji Filmowej "Silesia Film" inicjatywa promująca filmową historię regionu. Ma ona obejmować murale i totemy inspirowane filmami związanymi ze Śląskiem. Pierwszy mural już powstał, trwają prace nad stroną internetową, wkrótce ruszą działania przy kolejnym muralu. Dalsze prace przewidziane są na rok 2027.
Polecane audycje
Film i mural, które opowiadają historię Giszowca
Trwają bardzo intensywne prace nad stroną internetową, która ma być skarbnicą wiedzy na temat wszystkich miejsc związanych z filmem na Śląsku. Ma ona oczywiście obejmować całe województwo, podobnie jak sam Śląski Szlak Filmowy.
- Nie chcemy, żeby szlak pozostał tylko w digitalu - chcemy, by był bardziej dla ludzi i mógł zaistnieć w przestrzeni miejskiej. Postanowiliśmy więc w miejscach, w których były kręcone kultowe filmy, zrobić murale. Pierwszy z nich powstał już na Giszowcu, na budynku przy ulicy Miłej 3. To jest dokładnie to miejsce, gdzie były kręcone "Paciorki jednego różańca" Kazimierza Kutza. Tam się odbywała cała historia: tam był plan filmowy, tam widzimy bloki, które wtedy dopiero powstawały i w filmie są jeszcze szkieletami. Tam też dalej stoi dom Hadryków. To miejsce wydało nam się super ważne dla historii szlakowej. Mamy też wrażenie, że Giszowiec jest pomijany, a przecież też jest pięknym miejscem, ze wspaniałą historią. I tę historię opowiedział między innymi właśnie Kazimierz Kutz - mówi Justyna Juszczyk, szefowa działu Silesia Film Commision oraz koordynatorka projektu Śląski Szlak Filmowy. - I właśnie tam powstał mural Mariusza Warasa. Projekt wyłoniliśmy w ramach konkursu, który ogłosiliśmy razem z katowickim ASP, znaleźliśmy artystów którzy byli zainteresowani tematem. Ten mural został wybrany, ponieważ wydał nam się przede wszystkim bardzo atrakcyjny, piękny, świetnie nawiązujący do tej historii, ale też nie opowiadając jej wprost. I fantastycznie wykorzystuje tę ogromną ścianę. To jest bardzo wąski, wysoki, 11-piętrowy budynek, więc dla projektowania graficznego to też nie jest proste - tłumaczy.
- Mariusz opowiadał, że podczas malowania cały czas podchodzili ludzie, którzy mieszkają na Giszowcu i mówili, że bardzo im się podoba że jakaś inicjatywa tutaj powstaje, że bardzo się cieszą. Cały czas ktoś ich podpytywał, ale też oferował herbatę… - dodaje.
Czekając na "Jesteś Bogiem" i "Angelusa"
Kolejne dwa murale też są już zaplanowane. - Miejsce na drugi już mamy zakontraktowane: to osiedle Wajdy. Tam, gdzie był kręcony kultowy film "Jesteś Bogiem" Leszka Dawida. To jest też jeden z tych murali, na które wszyscy czekamy. Mamy wybrany projekt, wybranego podwykonawcę, jesteśmy dogadani z administracją budynku, która się cieszy, że coś się będzie działo. Z pracami będziemy ruszać na przełomie października i listopada - zapowiada rozmówczyni Katarzyny Borowieckiej. - Trzeci mural - to "Angelus" Lecha Majewskiego - zobaczymy w Muzeum Śląskim. Jego projekt będzie powstawał dopiero w przyszłym roku. Sam budynek jest specyficzny, wyjątkowy: nieotynkowany, z bardzo dużą ścianą. Liczymy, że artyści zaproponują coś fantastycznego, co będzie korelowało z Grupą Janowską, której obrazy można oglądać w muzeum - wskazuje.
Wyjście daleko poza Katowice
Jednak murale to nie wszystko: plany są o wiele szersze. W wielu punktach mają powstać totemy na których będą opisane filmy, kręcone w danym miejscu. Powstanie również Spacerownik po Katowicach.
- W przyszłym roku Katowice będą Polską Stolicą Kultury, w związku z tym mamy trochę przestrzeni na to, by zrobić i wydać jakieś fajne rzeczy. Po zrobieniu tego trzeciego muralu planujemy duże otwarcie: na pewno będą spacery, gry miejskie. Chcemy też zrobić fizyczny Spacerownik - taki, żeby można było przewracać kartki. Właśnie nad nim pracujemy i opracujemy trasę spacerów - uśmiecha się. - Natomiast w kolejnych latach prawdopodobnie przenosimy się do Częstochowy i Bielska-Białej. To nasze dwie wysunięte placówki, które są zdecydowanie bardzo filmowe. Władze tych miast są bardzo film friendly, bardzo chętnie goszczą u siebie ekipy i w efekcie bardzo dużo filmów tam powstaje - zapowiada.
Redakcja poleca
Źródło: Wszystko Wszędzie Teraz
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Redaktor portalu internetowego Programu Trzeciego Polskiego Radia. Od zawsze zajmuje się szeroko pojętą kulturą, a szczególnym wskazaniem na kino, teatr i telewizję, chociaż nieobca jest mu również tematyka historyczna i polityczna. Pracę w mediach zaczynał wraz z Radiem ZET, by później współpracować z prasą, telewizją i portalami internetowymi. Z Polskim Radiem związany jest od pięciu lat.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.