Fotograficzne czary
Włodzimierz Kałdowski ma ponad 80 lat. Od 7. roku życia pasjonuje się fotografią. Wszystko zaczęło się na wsi, kiedy poszedł do ciemni sąsiada. Zapraszamy na reportaż "Hobby, konik, zajob".
Aparat fotograficzny
Foto: Glow Images/East News
Powstająca odbitka to były dla niego czary. Potem dostał od wujka swój pierwszy aparat i zaczęło się. W Bydgoszczy, w której mieszkał przed wojną, fotografował architekturę. Na podstawie jego zdjęć odtwarzane są niektóre obiekty. Utrwalił też działania Niemców po wkroczeniu do Bydgoszczy, prowadzenie polskich i żydowskich jeńców na egzekucję. Burzenie synagogi. Po wojnie trafił do Trójmiasta, ale osiadł we Wrocławiu, gdzie jego praca dyplomowa na studia przyczyniła się do produkcji materiałów do kolorowej fotografii w Polsce.
Na reportaż "Hobby, konik, zajob" autorstwa Magdy Skawińskiej zapraszamy w środę 2 pażdziernika o godz. 18.15.