Nikiszowiec - wyjątkowe osiedle Katowic. Tu historia wciąż żyje
Nikiszowiec to jeden z najlepiej zachowanych przykładów górniczej architektury na Śląsku. W audycji "Przy Stole" goście opowiadali o jego historii i codziennym życiu mieszkańców.
Katowice, osiedle Nikiszowiec
Foto: East News/PIOTR DZIURMAN/REPORTER
Sobotnia audycja "Przy Stole" została zrealizowana prosto z Nikiszowca - górniczego osiedla Katowic, które powstało na początku XX wieku i do dziś zachowało swój wyjątkowy, niemal niezmieniony charakter. O tym, jak wyglądało życie jego mieszkańców przed laty, opowiadał również Arkadiusz Gola. Fotograf w 2008 roku, przy okazji obchodów stulecia istnienia osiedla, dokumentował ostatnie zachowane wnętrza nikiszowieckich mieszkań.
Przy stole spotkali się Grażyna Bułka, aktorka teatralna i filmowa, prof. historii sztuki Irma Kozina, Anna Solińska ze Stowarzyszenia Fabryka Inicjatyw Lokalnych, koordynatorka Centrum Zimbardo, oraz Agnieszka Michalska, szefowa "Byfyja" - tradycyjnej nikiszowieckiej piekarni i gospodyni spotkania. W audycji uczestniczył również Arkadiusz Gola, fotograf specjalizujący się w fotografii dokumentalnej i od lat rejestrujący przemiany zachodzące na Śląsku. Nikiszowiec jest jednym z miejsc, w których te przemiany widać szczególnie wyraźnie.
Nikiszowiec został zbudowany w latach 1908-1915, a drugą fazę jego budowy przeprowadzono w latach 1920-1924. Osiedle powstało z inicjatywy koncernu Georg von Giesches Erben, który potrzebował mieszkań dla pracowników rozwijającego się przemysłu wydobywczego. Projekt przygotowali architekci Emil i Georg Zillmannowie. Zaplanowali dziewięć zwartych kwartałów zabudowy z czerwonej cegły, połączonych charakterystycznymi bramami. Centralnym punktem osiedla jest plac Wyzwolenia, przy którym znajduje się kościół św. Anny.
Osiedle przetrwało burzliwe wydarzenia
Jak na początku XX wieku Nikiszowiec oferował mieszkańcom stosunkowo wysoki standard. W mieszkaniach była elektryczność, bieżąca woda i kanalizacja, a samo osiedle wyposażono w szereg potrzebnych instytucji i usług. Działały tu między innymi szkoły, przedszkole, sklepy, piekarnia, łaźnia, pralnia i poczta. Dzięki temu Nikiszowiec był właściwie samowystarczalną częścią miasta. Osiedle przetrwało burzliwe wydarzenia XX wieku bez większych zniszczeń, zachowując swój historyczny układ i charakterystyczną architekturę. W 1978 roku zostało objęte ochroną konserwatorską, a w 2011 roku uznano je za Pomnik Historii.
Nikiszowiec stał się także ważnym symbolem śląskiej kultury i tożsamości. Jego charakter i historię utrwalały między innymi filmy Kazimierza Kutza, a osiedle pojawiało się również w twórczości artystów Grupy Janowskiej. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytkowych osiedli Katowic i miejscem, w którym współczesność wyraźnie spotyka się z przemysłową przeszłością regionu.
O historii Nikiszowca, jego mieszkańcach, architekturze i przemianach, jakie zachodziły tu przez ponad sto lat, rozmawiali uczestnicy audycji "Przy Stole". Spotkanie poprowadziły Anna Dudzińska i Agnieszka Obszańska.
Czytaj także: