Marzena Wróbel: muszę się rozliczyć z Solidarną Polską

- Mój sposób funkcjonowania w Solidarnej Polsce można uznać za rodzaj mini strajku - mówiła w radiowej Trójce Marzena Wróbel, posłanka SP.

Marzena Wróbel: muszę się rozliczyć z Solidarną Polską

Marzena Wróbel

Foto: Trójka/Polskie Radio

Marzena Wróbel o swojej sytuacji w Solidarnej Polsce (Salon polityczny Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

W marcu Marzena Wróbel została pozbawiona funkcji wiceprzewodniczącej klubu parlamentarnego Solidarnej Polski. Była to konsekwencja złamania dyscypliny partyjnej w czasie głosowania nad wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska. Od tego czasu mówi się, że Wróbel opuści SP. Marzena Wróbel powiedziała w Trójce, że chce na temat swojej sytuacji w partii rozmawiać z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobro.

- Chcę porozmawiać na temat mojej sytuacji, bo rzeczywiście ona jest bardzo niedookreślona. Chcę porozmawiać szczerze z szefem mojej partii i czekam na taką rozmowę, bo Zbigniew Ziobro mi ją obiecał. Oczekuję, że Ziobro będzie mnie traktował w sposób podmiotowy. Mój sposób funkcjonowania w Solidarnej Polsce można uznać za rodzaj mini strajku. (…) Przychodząc do Solidarnej Polski oczekiwałam bardziej personalnego traktowania poszczególnych posłów. Oczekiwałam bardziej dogłębnych dyskusji - zaznaczyła.

Marzena Wróbel mówiła w „Salonie politycznym Trójki”, że jej ugrupowanie nie powinno walczyć z Prawem i Sprawiedliwością. Posłanka uważa, że partia Zbigniewa Ziobry nie powinna wykluczać powrotu do PiS. Wróbel zapewniła, że w polityce krajowej zgadza się z linią polityczną partii Jarosława Kaczyńskiego. Zaznaczyła jednocześnie, że jest w sporze z lokalnymi strukturami PiS-u z powodu sytuacji w jej rodzinnym mieście, Radomiu.

Rozmawiał Marcin Zaborski.

aj