Czy po krachu na Cyprze, powinniśmy wchodzić do euro?

Czego uczą nas wydarzenia na Cyprze i kryzys w strefie euro? Czy ten przypadek jest ostrzeżeniem dla Polski? Na te, między innymi, pytania odpowiadają goście "Pulsu Europy" w Trójce.

Czy po krachu na Cyprze, powinniśmy wchodzić do euro?

Foto: Glow Images/East News

Po wydarzeniach na Cyprze należy postawić pytanie: czy Polska powinna wejść do strefy Euro? Odpowiadają na nie Europosłowie: Ryszard Czarnecki i Paweł Zalewski (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Gośćmi Zuzanny Dąbrowskiej są posłowie do Parlamentu Europejskiego: Ryszard Czarnecki z PiS i Paweł Zalewski z PO

"Ta sprawa pokazała europejskim podatnikom, że ich oszczędności nie są bezpieczne (...) teraz jak będzie jakieś tąpnięcie, czy to w Rzymie, Madrycie, czy w Atenach, to rozpocznie się wyścig do banków, żeby wycofać pieniądze" - mówi poseł Czarnecki. Jego zdaniem liderzy Unii pogubili się i podejmują błędne i niebezpieczne decyzję, jak ta dotycząca opodatkowania lokat bankowych na Cyprze, aby spełnić unijne żądania dotyczące ratowania budżetu.  "To już odbiło się fatalnie na gospodarkach, przede wszystkim Włoch, Hiszpanii i Portugalii" - uważa polityk PiS i dodaje "Z wejściem do strefy waluty euro na pewno nie ma się co spieszyć (...) należy przyjąć zasadę: poczekamy zobaczymy".

Paweł Zalewski podkreśla, że o szybkim przyjęciu euro, w ogóle nie ma co mówić, "bo, choćby z przyczyn technicznych, to jest kwestia ładnych paru lat, co najmniej pięciu".   Zdaniem polityka PO, obywatele wypowiadając się w referendum za przynależnością Polski do Unii Europejskiej, wypowiedzieli się za przyjęciem wspólnej waluty.  Niemniej jednak, dodaje Zalewski, "to jest tak fundamentalna zmiana, że wymaga zmiany konstytucji. (...) a więc wymaga także zgody Polaków".

Zalewski nie zgadza się także, z opinią o kryzysie eurowaluty. "Ona ma się świetnie, (...) to jest sprawa złej polityki fiskalnej krajów południa naszego kontynentu i po to właśnie Unia wprowadza pakt fiskalny, żeby uniknąć takich błędów na przyszłość" - uważa europoseł PO. 

Politycy skomentowali też, zdymisjonowanie przez premiera Donalda Tuska ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, w związku ze sprawa podpisania przez PGNiG memorandum gazowego z rosyjskim Gazpromem. Mimo odmiennej oceny pracy ministra Budzanowskiego, obaj zgodzili się, ze decyzja o dymisji była słuszna.

 

Z gośćmi "Pulsu Europy" rozmawiała Zuzanna Dąbrowska