Średni wiek wagonu w Polsce to 28 lat
Sławomir Nowak (minister transportu): piękne i kosztowne marzenia o polskim TGV trzeba odłożyć. Skupię się na modernizacji.
Sławomir Nowak
Foto: Polskie Radio
Minister transportu Sławomir Nowak w "Salonie Politycznym Trójki" bronił swojej decyzji o odłożeniu budowy kolei szybkiej prędkości o 10 lat. Krytycy tej decyzji oskarżają ministra, że w ten sposób Polska stanie się "pustynią kolejową", proponują sięgnąć po środki europejskie.
Według Sławomira Nowaka Polski nie stać obecnie na szybkie pociągi, a „pustynią kolejową” owszem będzie, jeśli gwałtownie nie przyspieszymy modernizacji na kolei. Powiedział, że trzeba odnowić tabor, bo jak mówi średni wiek wagonu kolejowego pasażerskiego to 28 lat, a duża część linii kolejowych jest na drewnianych podkładach. Minister transportu dodał, że odpowiada przed premierem właśnie "za poprawienie jakości, szybkości i komfortu przejazdu miedzy głównymi ośrodkami w Polsce".
Jakie są więc plany? Na Euro 2012 przejazd między Gdańskiem i Warszawą skróci się do 5 godzin, w 2014 roku przejazd tą trasą skróci się do dwóch godzin dwudziestu minut. Mają być przyspieszone połączenia Warszawa-Katowice i Warszawa-Kraków, przejazd ma trwać poniżej dwóch godzin. Pilna jest modernizacja połączenia Warszawa-Wrocław, z Poznaniem i Szczecinem - opowiadał minister.
Czy będzie strajk na kolei w święta? Minister transportu wyraził nadzieję, że uda się go uniknąć, podkreślając przy tym, że nie jest stroną w tej sprawie. Wyjaśnił, że konflikt tli się między kolejarzami z Przewozów Regionalnych a właścicielami tych linii, czyli marszałkami województw. Ministrowi transportu podlega m.in. grupa PKP Intercity, PKL, PKP Cargo, PKP Energetyki, a Przewozy Regionalne - nie. Sławomir Nowak zaznaczył jednak, że chciałby być mediatorem w tym sporze.
Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o 8.13. Zapraszamy.
agkm