Palikot w Sejmie to wielka zagadka
Małgorzata Kidawa-Błońska (PO): Wiemy już jak Janusz Palikot potrafi się zachowywać w Sejmie, ale nie wiemy, jacy ludzie z nim przyjdą.
Małgorzata Kidawa-Błońska
Foto: Polskie Radio
Zdaniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (PO) Ruch Palikota znajdzie się raczej w opozycji. - Koalicje robi się po to, by realizować reformy, założenia programowe. Na razie w tym, o czym mówi Platforma i Palikot nie ma punktów wspólnych, a trudno robić koalicję tylko po to, by mieć władzę - powiedziała w "Salonie politycznym Tójki".
Dodała, że Janusz Palikot nie jest przewidywalny, jako koalicjant, w przeciwieństwie do PSL. Nie wykluczyła natomiast, że politycy spoza PO i PSL zechcą wejść do koalicji. - Może będą tacy, dla których oferta programowa Platformy będzie ciekawa. Trzeba jednak zaczekać na ostateczne wyniki wyborów.
Jako najważniejsze wyzwania stojące przed PO wymieniła: konsolidację finansów publicznych, dokończenie reformy służby zdrowia, przeprowadzenie reform systemu emerytalnego.
Wysłuchaj całej audycji, a dowiesz się, co rzeczniczka sztabu wyborczego Platformy sądzi o 6 zobowiązaniach Jarosława Kaczyńskiego.
"Salonu politycznego Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o 8.13. Zapraszamy.
(asz)