Stuart, James, Strout i inni. "Krótka lista" do Nagrody Bookera

Książki Douglasa Stuarta, Elizabeth Strout i Marlona Jamesa znalazły się na finałowej liście tytułów nominowanych do tegorocznej Nagrody Bookera, najważniejszego brytyjskiego wyróżnienia literackiego. Tak zwana "krótka lista" zawiera sześć pozycji.

Stuart, James, Strout i inni. "Krótka lista" do Nagrody Bookera

Na "krótkiej liście" do Nagrody Bookera znalazł się m.in. Douglas Stuart

Foto: Clive Smith/AFP/East News

W lipcu poznaliśmy "długą listę" nominowanych do Nagrody Bookera. Wtedy jury wskazało 13 pozycji spośród 163 książek, które ukazały się między 1 października 2025 roku i 30 września tego roku. Teraz poznaliśmy tak zwaną "krótką listę", na której jest sześć tytułów. Zwycięzcę poznamy 9 listopada.

Posłuchaj audycji Trójki:

Nagroda Bookera 2026. "Krótka lista" nominowanych

Dystopia, współczesny realizm, satyryczna powieść kampusowa, powieść historyczna – nominowane książki reprezentują różnorodne gatunki i nastroje. Na liście znaleźli się autorzy reprezentujący cztery kraje: Anglię, Szkocję, Jamajkę i Stany Zjednoczone.

Tegoroczna lista łączy pisarzy z bardzo różnym doświadczeniem. Marlon James i Douglas Stuart mają już na koncie zwycięstwa w Bookerze, a Elizabeth Strout była wcześniej nominowana do nagrody. Dla Harrisona, Kennarda i Perry obecność w finałowej szóstce oznacza natomiast pierwsze takie wyróżnienie. Wśród finalistów jest również debiutantka Rebecca Perry.

Książka "The Disappearers" Marlona Jamesa, który zdobył już Bookera w 2015 roku za "Krótką historię siedmiu zabójstw", rozgrywa się na Jamajce w czasie epidemii AIDS i opowiada o konsekwencjach homofobicznego morderstwa. Książka liczy 640 stron i jest najdłuższą pozycją na liście.

Również Douglas Stuart ma szansę na powtórzenie sukcesu, bo jego "Shuggie Bain" zdobyło Bookera w 2020 roku. Jego trzecia książka "John, syn Johna" opowiada o młodym człowieku, powracającym na odległe Hebrydy, do surowego ojca, członka kościoła prezbiteriańskiego. O książce pisarz opowiedział Michałowi Nogasiowi we "Wszystkich książkach świata".

Elizabeth Strout znalazła się na "krótkiej liście" po raz drugi, tym razem za książkę "To, o czym nie mówimy". Jej bohater, Artie Dam to nauczyciel historii z Massachusetts, który odkrywa nieoczekiwany rodzinny sekret i zmaga się ze zmianami społecznymi zachodzącymi we współczesnej Ameryce.

Wśród nominowanych jest też "The End of Everything" M. Johna Harrisona. To dystopijna powieść science-fiction, której bohater zarabia na życie wyławiając z kanału La Manche artefakty. Pewnego dnia wyławia tajemniczą istotę.

"Black Bag" Luke'a Kennarda to opowieść o aktorze, który dostał nietypową propozycję pracy: przez semestr nie musi robić nic oprócz siedzenia z tyłu sali wykładowej, ubrany w czarny worek.

Debiutantka Rebecca Perry została nominowana za "May We Feed The King". To opowieść o aranżerce wnętrz zabytkowych domów, która pogrąża się w obsesyjnej fascynacji biografią średniowiecznego króla.

Szefową jury w tym roku jest znana historyczka, autorka i twórczyni filmów dokumentalnych Mary Beard. Książki oceniają też m.in. lider grupy Pulp Jarvis Cocker i eseistka Patricia Lockwood, autorka książki "Nikt o tym nie mówi".

Nagroda Bookera

Booker Prize to jedna z najważniejszych nagród literackich za prozę w języku angielskim, wydaną w Zjednoczonym Królestwie lub Irlandii. Zwycięzca otrzymuje 50 tys. funtów. W zeszłym roku triumfował David Szalay, autor powieści "Flesh", której akcja dzieje się na Węgrzech i w Londynie. 

Wśród poprzednich nagrodzonych znaleźli się m.in. Salman Rushdie w 1981 roku za "Dzieci północy", Kazuo Ishiguro za "Okruchy dnia" (1989 r.) i Arundhati Roy w 1997 r. za "Boga rzeczy małych". Nagrodę zdobyli też Ian McEwan za "Amsterdam" (1998 r.), Margaret Atwood za "Ślepego zabójcę" (2000 r.) oraz Hilary Mantel, autorka "W komnatach Wolf Hall" (2009 r.). Osobną nagrodą jest międzynarodowy Booker, przyznawany za prozę w tłumaczeniu na angielski.

Ewelina Kołaczek, PAP