"12 000 dni: katastrofa promu Jan Hewelisz" nominowany do Prix Europa
Podcast Polskiego Radia autorstwa Anny Dudzińskiej i Michała Matusa, we współpracy z Zuzanną Olbinską, został nominowany w prestiżowym konkursie Prix Europa w kategorii audioserial. W kategorii muzyka znalazł się natomiast dokument "Zeszyt Josimy" autorstwa Magdy Skawińskiej ze Studia Reportażu Polskiego Radia.
Anna Dudzińska i Michał Matus, autorzy podcastu "12000 dni: katastrofa promu Jan Hewelisz"
Foto: Trójka Polskie Radio
Audioserial "12000 dni: katastrofa promu Jan Hewelisz" został wyłoniony z ponad 230 programów zgłoszonych do preselekcji. "Już sama nominacja jest powodem do świętowania" - napisano w meilu informującym o przejściu do kolejnego etapu konkursu.
Prix Europa to jeden z najważniejszych i największych festiwali w środowisku medialnym. Odbywa się corocznie, w Berlinie. W czasie konkursu nagradzane są najlepsze europejskie produkcje telewizyjne, radiowe i cyfrowe. Konkurs został ustanowiony przez Radę Europy i Europejską Fundację Kultury w 1987 r.
"12 000 dni" – historia niewypowiedzianej tragedii
W składającej się z pięciu odcinków serii jej autorzy wracają do katastrofy promu Jan Heweliusz, w której w 1993 roku zginęło 56 osób. Była to największa tragedia morska w historii Polski. Reporterzy docierają do ocalałych, świadków i rodzin ofiar – często po raz pierwszy od tragedii dając im głos. Zrządzeniem losu docierają na farmę w Szwecji i do Włoch, odnajdując ludzi, o których historia zapomniała. Całość układa się w niezwykłą opowieść o pamięci.
Podcast można odsłuchać TUTAJ.
Michał Matus, Anna Dudzińska, Maciej Zaremba Bielawski i Zuzanna Olbinska. „Zeszyt Josimy” – o cudownym dziecku fortepianu
Josima Feldszuh – nastoletnia pianistka i kompozytorka, uwięziona w warszawskim getcie, stworzyła 17 utworów – zapis emocji z czasów głodu i strachu. Reportaż Magdy Skawińskiej przywraca pamięć o tej postaci – jednej z patronek Marszu Pamięci, upamiętniającego wywóz 300 tys. Żydów do Treblinki. Josima w 1943 roku wraz z rodziną uciekła z getta. Niestety niebawem zmarła na gruźlicę. Jej zeszyt z nutami ocaliła ciotka, dzięki czemu jej muzyka znów rozbrzmiewa.
Reportaż jest dostępny TUTAJ.
Magdalena Hejna