"Zazdroszczę Ci, że możesz pracować w Trójce". "Listy na M." o radiowych idolach

Dzisiejszą audycję "Listy na M." Mateusz Tomaszuk prowadził wraz z Małgorzatą z Mogilna, która przed laty prowadziła obfitą korespondencję z Trójką. Ma też wiele zdjęć i pamiątek z nią związanych.

"Zazdroszczę Ci, że możesz pracować w Trójce". "Listy na M." o radiowych idolach

22 lipiec 1994 - pierwsza wizyta Małgorzaty Mądrowskiej w Trójce i spotkanie z Markiem Niedźwieckim

Foto: Małgorzata Mądrowska - arch. prywatne

- Serce mocno mi wali, ale mimo to jestem spokojna - przyznała słuchaczka, która od wielu, wielu lat jest wielbicielką programu Trzeciego. I pozostała w studio aż do godziny 12, opowiadając o swoich przygodach z Trójką. A przez te trzy godziny działo się bardzo wiele, bo słuchacze wspominali i opowiadali o tych, których głosy towarzyszyły Trójkowiczom przez lata. Mateusz Tomaszuk wraz z Małgorzatą Mądrowską i zaproszonymi gośćmi zastanawiał się nad tym, dlaczego niektórych prowadzących pamięta się po głosie nawet po kilkudziesięciu latach. A główne pytanie, które padło w dzisiejszej audycji "Listy do M." - Kto był Waszym radiowym idolem? Marek Niedźwiecki? Piotr Kaczkowski? Tomasz Beksiński? A może ktoś zupełnie inny? - rozgrzało do czerwoności słuchaczy i wszelkie łącza telefoniczne i internetowe.


Małgorzata zazdrości Marii i co z tego wynikło

Dziś w "Listach na M." spotkaliśmy się z Małgorzatą Mądrowską z Mogilna - jedną z najwierniejszych słuchaczek Trójki. W 1994 roku napisała do Kącika Marii: "Mario, tak bardzo Ci zazdroszczę (o brzydkie uczucie, ale tak jest), że możesz pracować (odpoczywać) w Trójce. Wiele bym dała, aby być na Twoim miejscu chociaż raz. Tak sobie czasami myślę, że to bardzo fajnie robić to, co się naprawdę lubi. W Waszym przypadku tak jest na pewno. To słychać i czuć nawet przez radio. Zawsze jest miło i sympatycznie, czuć ciepło i specyficzny klimat charakterystyczny dla Trójki".


List Małgorzaty Mądrowskiej do Trójki List Małgorzaty Mądrowskiej do Trójki

Nie ma takich odległości, których nie da się pokonać, jeśli naprawdę kocha się radio. Bo Małgorzata jednak trafiła do Trójki. I to nie raz. Na zdjęciach, które zrobiła przez lata można zobaczyć Marka Niedźwieckiego, radiowe studia przy Myśliwieckiej, Skwer Radiowej Trójki w Szklarskiej Porębie, wyjazdy i spotkania z ludźmi, których głosy znała wcześniej tylko z radia. Przez lata słuchała Listy Przebojów Trójki, Piotra Kaczkowskiego, Tomasza Beksińskiego. Ma też archiwalne nagrania audycji, mnóstwo anegdot i wspomnień. Jest nawet bohaterką książki o Liście Przebojów Trójki. I nadal jest wierną słuchaczką Trójki, m.in. audycji "Listy na M." oraz "OFF control".

Beksiński, Kordowicz, Kaczkowski, Niedźwiecki

- Głos najwspanialszy i ta uczta, która zawsze się odbywała - to był Tomek Beksiński, który zabierał nas do swojego świata. To, co on wyprawiał, jak on to opowiadał, to była świetna uczta, to było lepsze niż spektakle Genesis za Petera Gabriela - rozpoczął pierwszy słuchacz. - Jerzy Kordowicz, Piotr Kaczkowski, Marek Niedźwiecki - wymieniał kolejny. - Kordowicz - piękna elektronika, Piotr Kaczkowski - niezastąpiony Minimax. Przecież taką masę muzyki, którą człowiek rejestrował, nagrywał, a potem zdobywał płyty… Inspiracją była tylko Trójka! No i Marek Niedźwiecki, Listę Przebojów - niezapomniane prowadzenie. Chociaż teraz też się fajnie słucha - uzasadniał swój wybór.


22 lipiec 1994  - pierwsza wizyta Małgorzaty Mądrowskiej w Trójce 22 lipiec 1994 - pierwsza wizyta Małgorzaty Mądrowskiej w Trójce

Bugdie i nierozpakowana oryginalna płyta Pink Floydów

Wielu słuchaczy deklarowało uwielbienie dla Piotra Kaczkowskiego. Mieli też wiele związanych z nim niezwykłych wspomnień: - Klimatu audycji dopełniał utwór Time zespołu Pink Floyd z 1973 roku z albumu "Ciemna strona Księżyca". I chciałem zapytać czy pan Piotr Kaczkowski ewentualnie ma nierozpakowany ten album? Bo miał go rozpakować wtedy, kiedy Trójka będzie nadawana w stereo. Ja mam jeszcze nierozpakowany ten album: jeden rozpakowany, który gram, a drugi nie. Ale niestety już kupiony później - zastanawiał się jeden z nich. - Takim oczywistym wyborem jest redaktor Piotr Kaczkowski i słynna audycja Minimax - minimum słów, maximum muzyki. Dzięki panu Piotrowi poznałem między innymi zespół Budgie, który w swojej audycji rozpropagował. Doprowadziło to do tego, że byłem na koncercie Budgie w katowickim Spodku - wspominał inny.


16 września 1999 - Szklarska Poręba, skwer Radiowej Trójki - Małgorzata Mądrowska z Henrykiem Sytnerem i Markiem Niedźwieckim 16 września 1999 - Szklarska Poręba, skwer Radiowej Trójki - Małgorzata Mądrowska z Henrykiem Sytnerem i Markiem Niedźwieckim

Całej audycji można wysłuchać »TUTAJ«.

 

Piotr Radecki