Jak dbać o zdrowie mózgu? "Ogromny wpływ mają nasze codzienne decyzje"
22 lipca przypada Światowy Dzień Mózgu. Jak dbać o jego zdrowie? Prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz podkreśla, że ważny jest nasz codzienny styl życia. Zalecana jest między innymi odpowiednia dieta, aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu, unikanie używek. - Nie wolno też zapominać o aktywności intelektualnej i społecznej - tłumaczyła neurolog.
Jak zadbać o zdrowie mózgu? Ważna jest między innymi aktywność fizyczna
Foto: Marek Bazak/East News
Zdrowie mózgu należy traktować tak samo poważnie jak zdrowie układu krążenia - przekonuje prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz z okazji Światowego Dani Mózgu, który przypada w środę 22 lipca. O tym, jak dbać o mózg, porozmawiamy też w Trójce - w popołudniowym wydaniu "Zapraszamy do Trójki" (16.00-18.00).
Posłuchaj audycji Trójki:
"Choroby mózgu należą do największych współczesnych wyzwań medycznych"
Dodała, że profilaktyka chorób mózgu jest tożsama z profilaktyką chorób serca i chorób nowotworowych. - Choroby mózgu należą do największych współczesnych wyzwań medycznych, społecznych i ekonomicznych. Żyjemy coraz dłużej i jest to niewątpliwie ogromne osiągnięcie współczesnej medycyny, ale wiek nadal pozostaje głównym niemodyfikowalnym czynnikiem ryzyka wielu chorób o ogromnym wpływie społecznym, niosących za sobą ryzyko niepełnosprawności, złej jakości życia, a nawet śmierci - powiedziała prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz.
Do chorób tych należą m.in.: udar mózgu, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona oraz inne choroby neurozwyrodnieniowe. Wraz z wiekiem rośnie ryzyko padaczki, której etiologia u osób starszych w ponad 50 proc. przypadków jest związana z chorobami naczyniowymi mózgu. Prof. Sienkiewicz-Jarosz podkreśliła zarazem, że chociaż nie możemy zmienić swojego wieku ani uwarunkowań genetycznych, to na wiele innych czynników ryzyka chorób mózgu możemy skutecznie oddziaływać.
- Szczególne znaczenie ma kontrolowanie czynników ryzyka naczyniowego. Regularne pomiary ciśnienia tętniczego, kontrolowanie stężenia cholesterolu i glukozy, aktywność fizyczna i zdrowa dieta to podstawa. Właściwe leczenie nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, otyłości i zaburzeń lipidowych zmniejsza ryzyko nie tylko udaru mózgu, ale także zaburzeń poznawczych i otępienia - wymieniała ekspertka.
Na zdrowie mózgu wpływa nasz codzienny styl życia
Podkreśliła, że na zdrowie mózgu w istotny sposób wpływa nasz codzienny styl życia. Zalecana jest dieta bogatą w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i ryby, regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu, unikanie tytoniu i innych wyrobów nikotynowych oraz alkoholu. - Nie wolno też zapominać o aktywności intelektualnej i społecznej. Czytanie książek, nauka nowych umiejętności, zwłaszcza nauka nowego języka, rozwijanie zainteresowań i utrzymywanie relacji z innymi ludźmi pomagają budować tzw. rezerwę poznawczą, która pozwala mózgowi dłużej zachować sprawność - tłumaczyła neurolog.
Dodała, że zgodnie z szacunkami, poprzez ograniczanie modyfikowalnych czynników ryzyka można zapobiec lub opóźnić pojawienie się objawów nawet w około 45 proc. przypadków otępienia w skali globalnej. - Choroby neurologiczne, choroby układu krążenia i nowotwory odpowiadają za znaczną część zgonów, niepełnosprawności oraz utraconych lat życia w zdrowiu. Jednocześnie ich najważniejsze czynniki ryzyka są w znacznej części wspólne i modyfikowalne - przypomniała prof. Sienkiewicz-Jarosz. Dlatego Polskie Towarzystwo Neurologiczne, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne i Polskie Towarzystwo Onkologiczne podjęły wspólne działania profilaktyczne w tym zakresie.
"10-tka zdrowia" - zestaw zasad wspólnych dla serca, mózgu i ryzyka onkologicznego
- Jako przedstawiciele neurologii, kardiologii i onkologii mówimy jednym głosem: należy odejść od myślenia o profilaktyce wyłącznie w kategoriach pojedynczych chorób. Profilaktyka nie powinna być dzielona na "profilaktykę mózgu", "profilaktykę serca" czy "profilaktykę raka" - tłumaczyła neurolog.
Przypomniała, że właśnie z tej przyczyny w maju 2026 r. prezesi wszystkich trzech towarzystw podpisali wspólne stanowisko w sprawie wzmocnienia profilaktyki chorób przewlekłych, a wraz z nim "10-tkę zdrowia", czyli zestaw zasad wspólnych dla serca, mózgu i ryzyka onkologicznego.
- Za tym apelem stoją liczby. Polska wydaje na profilaktykę 1,7 proc. budżetu zdrowotnego, przy średniej unijnej 4 proc.; w przeliczeniu na mieszkańca to 22 euro wobec 202. Jednocześnie zgonów możliwych do uniknięcia mamy o ponad 60 proc. więcej niż wynosi średnia unijna - zwróciła uwagę prof. Sienkiewicz-Jarosz. Zaznaczyła, że profilaktyka nie może być traktowana wyłącznie jako koszt, ponieważ jest to inwestycja w dłuższe życie Polaków w zdrowiu, lepszą jakość życia, większą samodzielność i odporność społeczeństwa.
Zastrzegła, że w przypadku wielu schorzeń neurologicznych, takich jak choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane czy padaczki genetyczne lub o nieustalonej przyczynie "nie dysponujemy obecnie swoistymi metodami profilaktyki". - Brak możliwości całkowitego zapobiegania nie oznacza jednak, że zdrowy styl życia nie ma znaczenia. Te same zasady, uzupełnione o ograniczanie przewlekłego stresu, wspierają funkcjonowanie mózgu oraz całego organizmu. U osób, które już chorują neurologicznie, takie działania pomagają dłużej zachować sprawność, poprawiają jakość życia i wspierają efekty leczenia - wymieniała specjalistka.
Edukacja zdrowotna
Zastrzegła, by edukacji zdrowotnej nie traktować jako dodatek. Bardzo ważna jest wiedza nie tylko o profilaktyce, ale też o podstawowych objawach chorób, co pozwala na ich wczesne rozpoznanie i wdrożenie leczenia - podkreśliła prof. Sienkiewicz-Jarosz. Za przykład podała udar mózgu, w przypadku którego szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie pacjenta. Jest to bowiem stan nagły, tak samo jak zawał serca.
- Najskuteczniejsza terapia nie pomoże pacjentowi, który trafi do neurologa zbyt późno, a w przypadku udaru mózgu o możliwości skutecznego leczenia często decyduje natychmiastowe wezwanie pomocy. Dlatego podstawowa wiedza o profilaktyce, objawach alarmowych i zasadach postępowania w sytuacji zagrożenia zdrowia powinna być przekazywana już od najmłodszych lat - powiedziała specjalistka.
Oceniła, że Światowy Dzień Mózgu jest też doskonałą okazją, aby przypomnieć, że na dbanie o zdrowie mózgu nigdy nie jest ani za wcześnie ani za późno.
- Chciałabym, abyśmy zaczęli traktować zdrowie mózgu tak samo poważnie jak zdrowie serca. Neurologia daje dziś coraz więcej możliwości - potrafimy wcześniej rozpoznawać wiele chorób i coraz lepiej rozumiemy mechanizmy ich rozwoju, dysponujemy też skuteczniejszym leczeniem niż jeszcze kilka lat temu. Jednocześnie ogromny wpływ na zdrowie mózgu mają nasze codzienne decyzje oraz warunki, w których żyjemy, pracujemy i starzejemy się - podsumowała.
Ewelina Kołaczek, PAP