Kino w ogrodzie Trójki. Na początek oscarowy komediodramat "Na rauszu"

Osiem piątków i osiem pokazów filmowych "w niezwykłych okolicznościach przyrody". Zamiast w sali kinowej widzowie zasiądą w trójkowym ogrodzie przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7. Pierwszy seans pod chmurką już w piątek, 10 lipca - zaczynamy od oscarowego "Na rauszu" Thomasa Vinterberga z Madsem Mikkelsenem w roli głównej.

Kino w ogrodzie Trójki. Na początek oscarowy komediodramat "Na rauszu"

Mads Mikkelsen w filmie "Na rauszu"

Foto: materiały prasowe

Czterech przyjaciół, nauczycieli w niewielkim duńskim miasteczku, spotyka się na 40. urodzinach jednego z nich. I szybko okazuje się, że wszystkich już dopadł "kryzys wieku średniego". Wtedy jeden z nich rzuca pomysł, by przeprowadzić eksperyment, który ma sprawdzić teorię norweskiego psychiatry Finna Skårderuda. Głosi ona, że ludzie mają naturalny niedobór alkoholu i, by najlepiej funkcjonować, należy utrzymywać stały poziomu alkoholu we krwi na poziomie 0,5 promila. Panowie z entuzjazmem podchodzą do tego projektu. I od następnego dnia w "naukowy" sposób zaczynają codziennie przyjmować dawki alkoholu, by sprawdzić, w jaki sposób wpłynie to na ich funkcjonowanie zawodowe, rodzinne i towarzyskie. Jednak ten "eksperyment" wymyka się spod kontroli...


Oscarowa historia o alkoholowym eksperymencie

Filmy, które pojawią się na ekranie w ramach letniego kina, wybrała Katarzyna Borowiecka. O każdym z nich opowie w swojej sobotniej audycji "Wszystko Wszędzie Teraz". Również przed każdym pokazem jeden z Trójkowych redaktorów wygłosi wprowadzenie.

Jako pierwszy, w piątek 10 lipca, w Trójkowym ogrodzie obejrzymy komediodramat "Na rauszu" Thomasa Vinterberga. - To był Oscar za film międzynarodowy. Bardzo wiele nominacji, sporo nagród, także polska nagroda filmowa Orzeł za film europejski trafiła do "Na rauszu". Świetne role; oczywiście Mads Mikkelsen nie zawodzi w roli głównej, ale obok niego jest cała plejada duńskich znakomitych aktorów - opowiadała w swojej audycji Katarzyna Borowiecka. - A punktem wyjścia do tej historii był pewien eksperyment; duńska hipoteza naukowa, która zakładała, że człowiek rodzi się z niewielkim niedoborem alkoholu we krwi. (...) Czterech nauczycieli szkoły średniej postanawia sprawdzić tę hipotezę na własnej skórze. Oczywiście szybko okazuje się, że alkohol jest tu tylko pretekstem. To opowieść o takim momencie w życiu każdego z nas, kiedy próbujemy się wyrwać z rutyny - mówiła dziennikarka.


Czterech facetów wobec kryzysu wieku średniego

Jednak nie jest to tylko mniej lub bardziej zabawna opowieść o czterech facetach, którzy postanawiają żyć na tytułowym rauszu. To również opowieść o kryzysie nazywanym popularnie "kryzysem wieku średniego". Martin (Mads Mikkelsen) uczy historii, Nikolaj (Magnus Millang) psychologii, Peter (Lars Ranthe) uczy muzyki, a Tommy (Thomas Bo Larsen) wf-u. I nagle dostrzegają, że życie mija, a ich nic już nie czeka - mają pracę (która już ich nie cieszy), rodziny (lub nie), z którymi się dogadują (lub nie). I co więcej, jakie perspektywy? Na co dzień obcują z młodością, ale ta młodość przestała być już ich udziałem - i choćby nie wiadomo jak się starali, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień staja się coraz starsi, coraz nudniejsi.

Eksperyment, który podejmują mimo pozorów naukowości - starannie odmierzone dawki, codzienne mierzenie alkomatem zawartości alkoholu we krwi itd. - jest przede przełamaniem tej śmiertelnej życiowej rutyny, próbą powrotu do czasów szalonej młodości, odnalezienia tamtej radości życia. Czy trzeba dodawać, że próbą z góry skazaną na niepowodzenie? Nb. Finn Skårderud zaprzecza, jakoby sformułował kiedykolwiek teorię, która jest punktem wyjścia eksperymentu.

Produkcja w cieniu rodzinnej tragedii

Jednym z ważnych kontekstów "Na rauszu" jest również fakt, że Dania ma jeden z najwyższych wskaźników spożycia alkoholu przez nastolatków na świecie. Raport Światowej Organizacji Zdrowia opublikowany na początku 2020 roku wykazał, że duńscy 15-latkowie spożywają alkohol prawie dwukrotnie częściej, niż wynosi średnia europejska. Starania o podniesienie minimalnego wieku zakupu alkoholu z 16 do 18 lat spotkają się z oporem, po części dlatego, że dorośli z sentymentem wspominają własne młodzieńcze upojenia alkoholowe. I ten film doskonale to pokazuje.

"Na rauszu" powstało na podstawie sztuki Vinterberga, pierwotnie miał być lekką i pogodną komedią o tym, jak alkohol wpływa na nasze życie, częściowo inspirowaną przez zabawne historie, które opowiadała reżyserowi jego 19-letnia córka Ida. Miała też zagrać jedną z ról w filmie - niestety tragicznie zginęła w wypadku samochodowym cztery dni po rozpoczęciu zdjęć, co dramatycznie zmieniło charakter filmu. Później reżyser przyznał, że był na granicy załamania i rozważał nie tylko przerwanie filmu, ale nawet "przerwanie życia". Ostatecznie jednak zdecydował się przerobić scenariusz, aby był bardziej afirmujący życie. - Nie powinno chodzić tylko o picie. Chodzi o przebudzenie do życia - tłumaczył. Sam film jest dedykowany pamięci Idy Marii Vinterberg.


Kino letnie w Trójce. Jaki będzie następny film, jak wziąć udział w seansach?

Kolejnym filmem, który zostanie pokazany w Kinie letnim Trójki będzie głośny „Kos” Pawła Maślony: zdobywca m.in. Złotych Lwów i sześciu Polskich Nagród Filmowych Orzeł - m.in. w kategorii reżyseria, scenariusz, kostiumy.

Projekcje filmów w ogrodzie przy Myśliwieckiej 3/5/7 w lipcu będą rozpoczynać się o godz. 21.30, a w sierpniu pół godziny wcześniej. Zaproszenia na pokazy rozdajemy na antenie Trójki; w wybranych audycjach osoba prowadząca poinformuje o możliwości zdobycia wejściówki i wyjaśni, jak można ją otrzymać.


Piotr Radecki