Kraków poligonem doświadczalnym. Gosek-Popiołek: to nieuczciwe wobec mieszkańców

Kandydatka Lewicy na prezydentkę Krakowa Daria Gosek-Popiołek uważa, że politycy traktują stolicę Małopolski jako poligon doświadczalny przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Przyznała, że "to jest bardzo nieuczciwe względem mieszkańców Krakowa". 

Kraków poligonem doświadczalnym. Gosek-Popiołek: to nieuczciwe wobec mieszkańców

Daria Gosek-Popiołek (Lewica)

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Daria Gosek-Popiołek przekonywała, że chce wygrać w Krakowie, żeby zostać prezydentką tego miasta, a nie budować swoją rozpoznawalność do wyborów parlamentarnych w 2027 roku
  • Politycy przenoszą do Krakowa swoje ambicje, plany, chcą testować różne modele kampanii - stwierdziła
  • Gościni "Bez Uników" przedstawiła także pomysły na naprawę finansów miasta

OGLĄDAJ. Daria Gosek-Popiołek (Lewica) gościnią Renaty Grochal

Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski odbędą się w wyniku odwołania w referendum Aleksandra Miszalskiego. Data wyborów prezydenta Krakowa nie jest jeszcze znana.

Rywalką Darii Gosek-Popiołek w wyborach w Krakowie będzie między innymi Aleksandra Owca z Razem. - Każda z nas reprezentuje zupełnie inne środowisko, więc nie ma dwóch kandydatek lewicy, są dwie kandydatki progresywne - stwierdziła. Gosek-Popiołek zgodziła się, że start jej oraz polityczki Razem może spowodować, że "progresywne głosy" rozbiją się na dwie kandydatki. - To oczywiście jest możliwe. Widzieliśmy to też w czasie wyborów prezydenckich. Natomiast, dla mnie istotny jest punkt startu mojej kampanii. Nie chcę budować rozpoznawalności. Dla mnie to nie jest żaden test przed rokiem 2027. Nie chcę tych wyborów traktować jako test - podkreśliła.

Daria Gosek-Popiołek (Lewica) gościnią Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
26:21
+
Dodaj do playlisty
+

"Próba generalna przed 2027 rokiem"

Kandydatka powiedziała, że chce zaproponować w kampanii "konkretne rozwiązania". - Przywrócenie biletu 20-minutowego, uporządkowanie finansów, bo Kraków jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce, kwestie zwiększenia zasobu mieszkań komunalnych. To są te sprawy, które są istotne. A już widzę teraz, że te wybory stają się próbą generalną przed 2027 rokiem. Politycy przenoszą do Krakowa swoje ambicje, plany, chcą testować różne modele kampanii. To jest bardzo nieuczciwe względem mieszkańców Krakowa - oceniła.

Gosek-Popiołek tłumaczyła, że bardzo chce wygrać Krakowie, ale dlatego, żeby zostać prezydentką tego miasta, "a nie po to, żeby zrobić sobie dobry start w roku 2027". Przyznała, że Kraków jest w trudnej sytuacji i po bardzo brutalnej kampanii przed referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego. Jej zdaniem poprzedni włodarz miasta popełnił wiele błędów. Wskazała m.in. na kwestie związane z tym, że "prominentni działacze Koalicji Obywatelskiej otrzymywali, czasami nawet nie spełniając warunków, posady".

Ciąć wydatki, zwiększać dochody

Daria Gosek Popiołek mówiła także o tym, w jaki sposób chciałaby naprawić finanse miasta. - Przede wszystkim musimy ciąć wydatki w tych aspektach, które nie dotyczą mieszkańców Krakowa. Taką rzeczą, na której można oszczędzić, są media samorządowe. W czasie kampanii około referendalnej bardzo dużo środków publicznych - kilka milionów - poszło na gazetki, na krakowską telewizję informacyjną. I to są te wydatki, które możemy skasować już teraz. Bardzo dużo środków Kraków przeznacza na promocję i działania związane ze zwiększaniem liczby turystów. W zeszłym roku było 15 milionów turystów. Naprawdę to są wydatki, bez których Kraków sobie poradzi. Sama opłata za współuczestniczenie Krakowa w stowarzyszeniu, które zrzesza hotelarzy i miasto Kraków, to jest 5 milionów złotych rocznie - podkreśliła.

Zdaniem gościni "Bez Uników" nie trzeba podnosić podatków, żeby zwiększyć dochody Krakowa. - Walczę w Sejmie o ustawę o opłacie turystycznej, która przyniosłaby Krakowowi między 50 a 100 milionów złotych rocznie, w zależności od tego, jaką kwotę wyznaczyłaby Rada Miasta. To są sposoby, żeby uzdrowić finanse publiczne. Potrzebujemy też przeglądu priorytetów pod kątem inwestycji. Nie wszystkie planowane inwestycje są sensowne, nie wszystkie da się zrealizować tu i teraz. I należałoby również tę kwestię uporządkować - przyznała.

Wybory w Krakowie. Lista kandydatów

Dotychczas start w wyborach na prezydenta Krakowa zapowiedzieli między innymi radny PiS Michał Drewnicki i współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca. Kandydatką KO i PSL jest senatorka Monika Piątkowska. Wśród kandydatów są także Bartosz Bocheńczak z Konfederacji, Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej oraz były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Kandydowania nie wykluczył również Łukasz Gibała, który w wyborach samorządowych w 2024 roku był głównym konkurentem Aleksandra Miszalskiego.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak