O karalności żebractwa. Rozmowa z ekspertem w Trójce
Czy żebranie powinno być prawnie zabronione? W Sejmie pojawił się kontrowersyjny projekt dotyczący kar za żebractwo. Obecnie osoby zdolne do pracy i posiadające środki do życia mogą zostać za to ukarane. Projekt zakłada jednak całkowite wykreślenie tych przepisów z Kodeksu wykroczeń. O sprawie Anna Kowalczyk rozmawiała z dr. Adamem Ploszką z Centrum Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Czy żebractwo powinno być zakazane?
Foto: PIOTR KAMIONKA/REPORTER
Czy żebranie powinno być karane? W Sejmie pojawił się nowy projekt ustawy, który już teraz wywołuje duże emocje. Obecnie polskie prawo przewiduje, że osobie, która ma środki do życia lub jest zdolna do pracy, a mimo to żebrze w przestrzeni publicznej, grozi kara ograniczenia wolności, nagana albo grzywna do 1,5 tysiąca złotych. Nowe przepisy zakładają całkowite wykreślenie tych kar z Kodeksu wykroczeń. Tematem w dzisiejszej audycji "Porozmawiajmy: 22 i Siedem Trójek" zajęła się Anna Kowalczyk. Jej gościem był dr Adam Ploszka z Centrum Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
"To jest kluczowe i fundamentalne"
Jak tłumaczy gość audycji "Porozmawiajmy: 22 i Siedem Trójek", przy ocenie projektu zaprezentowanego w Sejmie trzeba zwrócić uwagę na kwestie kluczowe i fundamentalne.
- Przedmiotem głosowania będzie depenalizacja żebractwa. To brzmi strasznie, ale już wyjaśnię, o co chodzi w trybie podstawowym. Czyli żeby znieść karalność żebrania osób mających środki do utrzymania lub będących zdolnymi do pracy. Co jednocześnie oznacza, że - i to jest kluczowe i fundamentalne, i chciałbym to podkreślić - nie znosi ten projekt żebractwa wykonywanego w sposób oszukańczy lub natarczywy, wykorzystywania dzieci do żebrania czy żebractwa, które stanowi element handlu ludźmi - mówi dr Adam Ploszka.
Oznacza to, że wszystkie najbardziej budzące społeczny sprzeciw formy żebractwa nadal byłyby karane.
- Czyli te wszystkie bardzo negatywne przejawy żebractwa, na które oburzamy się jako społeczeństwo, dalej zostaną, jeśli ten projekt zostanie przyjęty, karane, bo za nimi kryje się ten negatywny ładunek, jest negatywne uzasadnienie, by utrzymywać karalność tych przejawów żebractwa – podkreśla gość audycji.
Posłuchaj audycji w Trójce:
"Czemu chcemy zdepenalizować żebractwo w trybie podstawowym?"
- Natomiast czemu chcemy zdepenalizować, chcemy - to jest taka wspólna inicjatywa, która pojawiła się na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. zakończenia bezdomności - zdepenalizować żebractwo w tym trybie podstawowym, czyli osób mających środki na utrzymanie lub będących zdolnymi do pracy? To wynika z takiego prostego założenia, że te przepisy nie pozwalają nam czy nie ułatwiają tego, co jest zasadniczym celem, czyli zakończenia bezdomności. Co więcej, naruszają one prawa człowieka. Trzeci argument jest taki, że te przepisy mają bardzo stary historyczny rodowód, który nie współgra z obowiązującą rzeczywistością - mówi dr Adam Ploszka.
Mateusz Wysokiński