Bruce Dickinson odświeżył największy hit. Nowa wersja "Tears Of The Dragon"
Bruce Dickinson coraz chętniej wraca do swojej solowej twórczości. Wokalista Iron Maiden od dłuższego czasu zapowiada nowy album, a teraz przypomniał także swój największy przebój z 1994 roku, "Tears Of The Dragon", prezentując jego nową wersję oraz nowy teledysk.
Bruce Dickinson odświeżył "Tears Of The Dragon".
Foto: Andrzej Wasilkiewicz/REPORTER
Bruce Dickinson kojarzony jest przede wszystkim jako wieloletni frontman Iron Maiden, ale od lat rozwija również działalność solową. Teraz artysta postanowił odświeżyć swój największy solowy przebój - "Tears Of The Dragon" - prezentując nową wersję utworu oraz towarzyszący jej teledysk.
Bruce Dickinson odświeża największy hit. "Tears Of The Dragon" w nowej wersji
Kompozycja "Tears Of The Dragon" pierwotnie pojawiła się na albumie "Balls to Picasso" z 1994 roku. Nowa odsłona utworu została nagrana z udziałem Almai Orchestra pod dyrekcją Antonio Teoliego. Integralną częścią projektu jest również nowy teledysk autorstwa duetu Leo Liberti i Antoine de Montremy. Dickinson przyznał, że zależało mu na nadaniu kompozycji bardziej epickiego, orkiestrowego charakteru.
- Kiedy tworzyliśmy "More Balls To Picasso", od początku chcieliśmy przygotować orkiestrową wersję "Tears Of The Dragon". Całość zamieniła się w absolutne szaleństwo - orkiestra wyglądała niemal jak zombie, a baletnica dodała klipowi dodatkowego emocjonalnego wymiaru - mówi frontman Iron Maiden.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Dickinson pracuje nad nową płytą. Premiera najpewniej w 2027 roku
Wokalista od dłuższego czasu pracuje również nad nowym materiałem solowym. Premiera albumu planowana jest najwcześniej na 2027 rok, ponieważ Dickinson pozostaje zaangażowany w jubileuszową trasę Iron Maiden z okazji 50-lecia zespołu. Jak zdradził w rozmowie z "Rolling Stone", płyta została już ukończona i będzie zawierać 16 utworów nagranych bez udziału sztucznej inteligencji.
- Właśnie ukończyłem płytę solową: 16 utworów w 21 dni, 100 procent na żywo. Jestem z pokolenia anty AI - mówi wokalista Iron Maiden.
Mateusz Wysokiński