Powstanie film o kradzieży w Luwrze. Dalej nie odnaleziono zrabowanych skarbów

Historia spektakularnego włamania do Luwru, która w ubiegłym roku wstrząsnęła Francją i zszokowała świat, trafi na duży ekran. Zaledwie siedem miesięcy po tym wydarzeniu, nad Sekwaną trwają już prace nad filmem o "kradzieży stulecia”.

Powstanie film o kradzieży w Luwrze. Dalej nie odnaleziono zrabowanych skarbów

Luwr

Foto: Apaydin Alain/ABACA/Abaca/East News

Kradzież klejnotów w Luwrze 19 października ubiegłego roku była najbardziej dotkliwym włamanie w historii paryskiego muzeum. Złodzieje skradli narodowe skarby Francji.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Film o kradzieży w Luwrze oparty na książce dziennikarzy

Na razie nie ujawniono ani tytułu filmu, ani daty premiery, ale już wiadomo, że za kamerą stanie Romain Gavras - francuski reżyser specjalizujący się w kinie akcji i widowiskowych produkcjach. Scenariusz ma opierać na książce francuskich dziennikarzy, która ma ukazać się wkrótce.

Produkcja rozpoczyna się w momencie, gdy nadal prowadzone jest śledztwo. Choć wszyscy czterej sprawcy zostali zatrzymani już kilka miesięcy temu, wciąż nie wiadomo, na czyje zlecenie działali, ani co stało się ze skradzioną biżuterią. Szanse na jej odzyskanie wydają się dziś coraz mniejsze.

Szanse na odzyskanie skarbów narodowych coraz mniejsze

19 października ubiegłego roku włamywacze dostali się do Luwru od strony ulicy, korzystając z podnośnika. W ciągu zaledwie siedmiu minut zdołali wejść do muzeum, przeciąć gabloty piłą tarczową, zabrać biżuterię i uciec na motocyklach. Łupem złodziei padło osiem cennych klejnotów z kolekcji cesarskiego rodu Bonaparte, wartych kilkadziesiąt milionów euro.

Sprawa wywołała narodowy skandal, pogrążyła Luwr w poważnym kryzysie i ujawniła poważne luki w systemach bezpieczeństwa muzeum.