Wkrótce startuje 79. MFF w Cannes. Silna reprezentacja znad Wisły
79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, jedna z najważniejszych i najbardziej prestiżowych imprez tego typu na świecie, rozpocznie się we wtorek, 12 maja. W tym roku nie zabraknie na niej także licznych polskich akcentów.
Fragment plakatu filmu "Kanaan" w reż. Dominika Mireckiego
Foto: Materiały promocyjne
Tegoroczna, 79. Edycja, Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes rozpocznie się we wtorek 12 maja i potrwa do 23 maja. O Złotą Palmę powalczą 22 filmy, a oceniać je będzie jury pod przewodnictwem koreańskiego reżysera Park Chan-wooka, w którym zasiądą m.in. Demi Moore, Stellan Skarsgård i Chloé Zhao.
Najnowszy Pawlikowski i Farhadi wg. Kieślowskiego
Przede wszystkim o Złotą Palmę powalczy Paweł Pawlikowski ze swoją najnowszą produkcją "Fatherland". Film opowiada o czasach Zimnej Wojny i o relacji słynnego pisarza Tomasza Manna (Hanns Zischler) i jego córki Eriki, którą gra Sandra Hüller.
W konkursie głównym znalazł się również najnowszy film Ashgara Farhadiego "Historie równoległe" inspirowane "Dekalogiem VI" Krzysztofa Kieślowskiego. Producentami wykonawczymi są Maciej Musiał i Krzysztof Piesiewicz, z którym Kieślowski zrealizował wszystkie swoje najważniejsze dzieła. Obsada filmu jest absolutnie imponująca: Isabelle Huppert, Vincent Cassell, Catherine Deneuve, Virginie Efira i Pierre Niney.
Dwie etiudy studenckie
W konkursie "Un Certaine regard" ("Inne spojrzenie") publiczność canneńska zobaczy zrealizowany we współpracy z Polską i wyprodukowany między innymi przez Małgorzatę Staroń film Veistursa Kairissa "Ula". Natomiast w konkursie krótkich metraży zawalczy "Spiritus Sanctus" Michała Toczka. W tej opowieści pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w 1999 roku jest tylko tłem głównej historii, a główną rolę znakomicie zagrał Sebastian Stankiewicz.
Swoją reprezentację w Cannes będą miały również etiudy studenckie. Z Polski pojadą "Bez przepisu" (reż. Filip Wieczorek) oraz "Kanaan" (rez. Dominik Mirecki).
- Wybieram się do Cannes z otwartą głową i wielką, dziecięcą radością, bo to jednak jeden z największych festiwali na świecie. Mój film "Kanaan" oraz "Bez przepisu" Filipa Wieczorka zakwalifikowały się do sekcji Short Film Corner. To jest taka przestrzeń dla krótkich metraży: pokazywane są tam filmy z tego świata i w tym roku mamy przyjemność być częścią tego wielkiego wydarzenia - mówi Dominik Mirecki. - Te filmy trafiają do bazy sprzedaży, dystrybutorów i przede wszystkim selekcjonerów, bo festiwal w Cannes rozpoczyna tegoroczny przebieg festiwalowy. To miejsce, gdzie tak naprawdę krótkie metraże zaczynają swoją przygodę, stad mogą zostać zaproszone na kolejne festiwale - tłumaczy.
Całej audycji "Fajny film" można wysłuchać »TUTAJ«.
Piotr Radecki