"Spiritus Sanctus" ze Stankiewiczem w Cannes. O festiwalu w "Trójkowo, filmowo"
W Cannes trwa 79. Festiwal Filmowy. We czwartek odbyła się, entuzjastycznie przyjęta, premiera najnowszego filmu Pawła Pawlikowskiego "Ojczyzna". W Cannes w konkursie głównym krótkiego metrażu pokazany zostanie również film "Spiritus Sanctus" Michała Toczka z Sebastianem Stankiewiczem w roli głównej. O produkcji z jej twórcami Ryszard Jaźwiński rozmawiał w "Trójkowo, filmowo".
Sebastian Stankiewicz zagrał w filmie "Spiritus Sanctus" Michała Toczka. Twórcy pokażą ten film w konkursie głównym festiwalu w Cannes
Foto: PAP/Jerzy Uklejewski
Tegoroczna, 79. Edycja, Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes rozpoczęła się we wtorek 12 maja i potrwa do 23 maja. O Złotą Palmę walczą 22 filmy. Ocenia je jury pod przewodnictwem koreańskiego reżysera Park Chan-wooka, w którym zasiadają m.in. Demi Moore, Stellan Skarsgård i Chloé Zhao.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- "Trójkowo, filmowo": 79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes
- "Trójkowo, filmowo": Trójka na 23. Millennium Docs Against Gravity 2026
O Złotą Palmę powalczy Paweł Pawlikowski ze swoją najnowszą produkcją "Fatherland". Film opowiada o czasach Zimnej Wojny i o relacji słynnego pisarza Tomasza Manna (Hanns Zischler) i jego córki Eriki, którą gra Sandra Hüller. Film został już pokazany canneńskiej publiczności i został entuzjastycznie przyjęty.
W konkursie głównym znalazł się również najnowszy film Ashgara Farhadiego "Historie równoległe" inspirowane "Dekalogiem VI" Krzysztofa Kieślowskiego.
"Spiritus Sanctus" w konkursie głównym: to ogromny sukces
Natomiast w konkursie krótkich metraży o Złotą Palmę zawalczy "Spiritus Sanctus" Michała Toczka. W tej opowieści pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w 1999 roku jest tylko tłem głównej historii, a główną rolę znakomicie zagrał Sebastian Stankiewicz.
Michał Toczek, Sebastian Stankiwiecz i cała ekipa w pondziedziałek lecą do Cannes. "Spiritus Sanctus" zostanie pokazany na festiwalu 22 maja. Do konkursu głównego krótkich metraży zawkalifikowało się 10 filmów. - Już sam fakt zakwalifikowania się do konkursu głównego jest ogromnym sukcesem, bo konkurencja była ogromna, to trochę jak shortlista oscarowa - podkreślał Ryszard Jaźwiński.
- Organizatorzy podają, że startowały 3184 filmy, z tego dzisięć zostało wybranych. Bardzo się cieszymy z tego powodu - mówił reżyser Michał Toczek. Gość audycji dodał, że wśród zakwalifikowanych produkcji jest w tym roku 6 filmów fabularnych, 3 animowane i 1 dokument. Wszystkie filmy są krótkie, do 15 minut.
Trzecia wspólna produkcja Toczka i Stankiewicza
To już trzeci film, który wspólnie kręcą Michał Toczek i Sebastian Stankiewicz. Wcześniej było "Martwe Małżeństwo" i "Być kimś". - Sebastian to jest oczywiście wspaniały aktor, świetny artysta i też jego rola nie sprowadza się tylko do stricte aktorskich rzeczy, bo razem pracujemy też nad scenariuszami,
myślimy wcześniej, więc taki aktor to skarb, no i prawdziwy artysta - przyznał reżyser. "Spiritus Sanctus" jest kinem historycznym, dosyć drogim ze względu na scenografię i kostiumy. Zdjęcia do filmu trwały trzy dni.
Gość "Trójkowo Filmowo" dodał, że bardzo się cieszy z powodu wyjazdu na festiwal. - Dla mnie to jest pierwszy raz, kiedy będę na festiwalu w Cannes, więc wszystko jest nowe - podkreślił.
Cannes wciąż mówi o sprawach ważnych i potrzebnych
Również Sebastian Stankiewicz nie krył zadowolenia z tego powodu. - Wydaje mi się, że to jest taki festiwal, który cały czas jeszcze wyznacza kierunki w kinie, nowe trendy i który nam pokazuje, że kino cały czas ewoluuje i mówi o sprawach ważnych, potrzebnych, więc tym bardziej się cieszę, że właśnie tam będziemy właśnie pokazywani - mówił w "Trójkowo Filmowo".
Aktor opowiadał o współpracy z Michałem Toczkiem. - Mamy podobne poczucie humoru, podobną wrażliwość, co zresztą było widoczne już we wczesniejszych filmach - dodał. - Bohaterem filmów Michała zwykle jest jakiś outsider, czy jak w filmie "Spiritus Sanctus", ktoś, kto jest na uboczu, kto jest obserwatorem jakiś dziwnych sytuacji. Cieszę się, że stałem się everymanem Toczka i jego historii - mówił Stankiewicz w Trójce.
Etiudy studenckie i polskie koprodukcje
Swoją reprezentację w Cannes będą miały również etiudy studenckie. Z Polski pojadą "Bez przepisu" (reż. Filip Wieczorek) oraz "Kanaan" (rez. Dominik Mirecki). W konkursie "Un Certaine regard" ("Inne spojrzenie") publiczność canneńska zobaczy zrealizowany we współpracy z Polską i wyprodukowany między innymi przez Małgorzatę Staroń film Veistursa Kairissa "Ula".