23. Millenium Docs Against Gravity. Poszukiwania bez końca i pożegnanie Janerki
Blisko 180 filmów podczas 10 dni będą mogli obejrzeć widzowie 23. edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Jego tegoroczne hasło brzmi "Poszukiwania", a w repertuarze znajdziemy m.in. 12 najnowszych filmów dokumentalnych.
"Poszukiwania" – to hasło 23. edycji Millennium Docs Against Gravity
Foto: materiały prom.
23. Millenium Docs Against Gravity odbywa się w dniach 8-17 maja w siedmiu miastach Polski: Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Katowicach, Łodzi, Wrocławiu oraz Bydgoszczy. Wersja online staruje 19 maja i potrwa do 1 czerwca, nie obejmuje jednak wszystkich filmów z festiwalu stacjonarnego. Jak zapewnia Wojciech Diduszko, dyrektor sekcji polskiej MDAG, festiwal jest w pełni dostępny: wszystkie filmy mają audiodeskrypcję, napisy dla niesłyszących, a ceny biletów są bardzo przyjazne.
Poszukiwania syna, poszukiwania odpowiedzi
- Filmem otwarcia będzie "Bez końca" Michała Marczaka, autora głośnego "Wszystkie nieprzespane noce". W 2016 roku tamten film został nagrodzony na festiwalu w Sundance, w tym roku "Bez końca" miał tam światową premierę. Opowiada o Danielu Dymińskim, który szuka swojego syna Krzysztofa, 16-latka, który pewnego dnia z nieznanych przyczyn wyszedł z domu, poszedł na Most Gdański, stanął na barierce i w momencie, w którym kamera przemysłowa wykonywała ruch, po prostu zniknął. Rozpoczęły się gigantyczne poszukiwania, które trwają do tej pory - opowiada rozmówca Ryszarda Jaźwińskiego. - Film opowiada o poszukiwaniach, ale też o podróży w głąb siebie, odnajdywaniu kontaktu z naturą, próbą znalezienia odpowiedzi na pytania, które nigdy nie padły… "Bez końca" są filmem bardzo głębokim, poetyckim, czasami wyrafinowanym. I bardzo potrzebnym - wskazuje.
Będzie rekord frekwencji?
- W konkursie polskim pokazujemy 10 tytułów. Ponadto dwa filmy pokazujemy poza konkursem, w tym, uwaga, uwaga!, film Grzegorza Brzozowicza o Lechu Janerce, który ostatnio ogłosił zakończenie kariery w tym roku. Także dla niektórych widzów to będą ostatnie momenty, żeby się z nim spotkać - zachęca.
Trójkowy gość przyznaje, że 23. Millennium Docs Against Gravity jest angażującym wydarzeniem. - To największy festiwal filmowy w Polsce i w tym momencie jeden z największych na świecie. W zeszłym roku zgromadziliśmy 180 tysięcy widzów, a w tym, nie ukrywam, że mamy ambicje na 200 tysięcy. Zobaczymy jak będzie, ale raporty kasowe, które do tej pory spłynęły, są bardzo optymistyczne - zdradza.
23. Millenium Docs Against Gravity odbywa się w dniach 8-17 maja w siedmiu miastach (Warszawa, Gdańsk, Poznań, Katowice, Łódź, Wrocław, Bydgoszcz) oraz online w dniach 19 maja - 1 czerwca. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej i w mediach społecznościowych.
Piotr Radecki