Poszukiwania w dokumentach. Przed startem Millennium Docs Against Gravity

Kilka dni dzieli nas od startu 23. edycji Millenium Docs Agains Gravity. Tegoroczna odsłona festiwalu, ponownie pod patronatem Polskiego Radia, rozpocznie się 8 maja i przebiegać będzie pod hasłem "Poszukiwania". A tuż przed rozpoczęciem tego święta kina studio Trójki w audycji "Wszystko Wszędzie Teraz" odwiedził dyrektor artystyczny imprezy, Karol Piekarczyk.

Poszukiwania w dokumentach. Przed startem Millennium Docs Against Gravity

Kadr z filmu "Bez końca" (reż. Michał Marczak).

Foto: Materiały prasowe

23. Millennium Docs Against Gravity odbędzie się w dniach 8-17 maja w kinach na terenie siedmiu polskich miast: Warszawy, Wrocławia, Gdyni, Poznania, Katowic, Łodzi i Bydgoszczy. W jego trakcie zostanie zaprezentowanych blisko 180 filmów krótko- i pełnometrażowych z całego świata. Program uzupełniają nadzwyczaj liczne spotkania w twórcami, twórczyniami oraz bohaterami i bohaterkami, warsztaty, koncerty oraz debaty. Po zakończeniu części kinowej, w dniach 19.05-1.06 festiwal przeniesie się do przestrzeni online: filmy będą dostępne na platformie mdag.pl.

Posłuchaj audycji Trójki

23. Millennium Docs Against Gravity: kilkanaście sekcji i blisko 180 filmów 

- Myślę, że jestem już na etapie powrotu do sił. Mamy wspaniały zespół, dzięki czemu jest mniej zmartwień. (...) Czasami się mówi "jesteśmy tutaj rodziną", ale my naprawdę taką ekipą jesteśmy - zaznacza w rozmowie z Katarzyną Borowiecką dyrektor artystyczny Millennium Docs Against Gravity.

Ekipa, o której opowiada gość Trójki, na potrzeby festiwalu wybrała blisko 180 produkcji. Filmem otwarcia będzie "Bez końca" Michała Marczaka. Dokumenty prezentowane będą natomiast w ramach sekcji; jedna z nich otrzymała tytuł "W imię ojca i syna". - Niektóre z tych sekcji jednorocznych nie powstają tak, że je sobie wymyślimy. Po prostu patrzymy jakie są najlepsze filmy. Okazuje się, że niektóre mają wspólne wątki. W tym wypadku to właśnie relacje ojca i syna; one bardzo mocno w tym roku wybrzmiewają - tłumaczy Karol Piekarczyk.

W trakcie festiwalu prezentowane dokumenty będą również walczyć o wyróżnienia, w tym Nagrodę Główną MDAG. - Zawsze podoba mi się na festiwalu, że różnorodność jest bardzo duża - przyznaje dyrektor artystyczny Millennium Docs Against Gravity.

Co jednak może zaskoczyć, według gościa audycji "Wszystko Wszędzie Teraz" program wydarzenia nie obejmuje tak dużo filmów. - W całym programie mamy ponad 170 filmów stacjonarnie, później będą dodatkowe filmy online. Teoretycznie jest ich dużo, ale jeśli spojrzymy na inne festiwale na świecie, które mają ponad 100 tysięcy widzów, to my aż tak dużo filmów nie mamy. Skupiamy się na tym, by każdy z nich był co najmniej kilka razy zagrany. Tak żeby wszyscy przychodzący na festiwal mogli ułożyć sobie program i było jak najmniej trudnych decyzji - zaznacza.

Kamil Kucharski