"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" po 10 latach od premiery wraca do kin
"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" wraca na kinowe ekrany po 10 latach od swojej premiery. Komediodramat doczekał się remake'ów w ponad 20 krajach, także w Polsce. Jedną z głównych ról we włoskiej i polskiej wersji zagrała Kasia Smutniak. O produkcji opowiadał w "Fajnym filmie" Ryszard Jaźwiński.
"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" wraca do kin 10 lat po premierze
Foto: Saverio Lombardi Vallauri/East News
"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" (wł. "Perfetti sconosciuti") to włoski komediodramat z 2026 roku, który stał się przebojem kasowym na całym świecie i doczekał się wpisania do Księgi Rekordów Guinnessa. Teraz - po 10 latach od swojej premiery - film powraca do kin. Pokazy odbędą się w kinach od 10 kwietnia w całej Polsce. Listę kin można sprawdzić na stronie dystrybutora filmu (Aurora Films).
Posłuchaj audycji Trójki:
- Powroty ikonicznych filmów na ekrany kin. Audycja "Klub Trójki"
- O Festiwalu Script Fiesta oraz przeglądzie filmów "Łodzią po Wiśle" w "Trójkowo, filmowo"
- Ten film to kulturowy fenomen i pewnie przede wszystkim z tego właśnie powodu po dziesięcioletniej przerwie wraca do repertuaru naszych kin - mówił w cyklu "Fajny film" Ryszard Jaźwiński. - Po premierze w 2016 roku film uzyskał aż dziewięć nominacji do tak zwanych włoskich Oscarów, czyli Nagrody David di Donatello, ostatecznie przynosząc twórcom dwie statuetki, te najbardziej pożądane - dla najlepszego filmu i za najlepszy scenariusz - dodał Jaźwiński.
"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" wraca do kin
O czym jest film? Siedmioro długoletnich przyjaciół spotyka się na kolacji. Dla urozmaicenia wieczoru rozpoczynają zabawę, podczas której wszyscy przy stole mogli zobaczyć treść wiadomości przychodzących w trakcie kolacji oraz usłyszeć rozmowy, bo połączenia należało odbierać w trybie głośnomówiącym. Szybko zaczęło się robić nerwowo, bo okazało się, że każdy skrywa jakąś tajemnicę.
Reżyserem filmu jest Paolo Genovese ("Follemente. W tym szaleństwie jest metoda", "Pierwszy dzień mojego życia") zdobył ogromną popularność na całym świecie. Paolo Genovese był też jednym z autorów scenariusza. Oprócz niego tekst napisali Filippo Bologna, Paolo Costella, Paola Mammini i Rolando Ravello.
Na podstawie włoskiego oryginału powstało ponad 20 remake’ów, a inspirowany fabułą filmu spektakl można oglądać na deskach teatrów w kilkunastu krajach. Pomysł zainspirowała prawdziwa historia. Kiedy przyjaciel Genovese uległ wypadkowi na motocyklu, wszystkie jego rzeczy, w tym telefon komórkowy, przekazano żonie. W ten sposób kobieta odkryła SMS-y od kochanki. Rozstała się z mężem, zanim zdążyli go wypisać ze szpitala.
W filmie zagrali: Alba Rohrwacher, Giuseppe Battiston, Marco Giallini, Anna Foglietta, Edoardo Leo, Valerio Mastandrea i polsko-włoska aktorka Kasia Smutniak.
Remake'i w kilkudziesięciu krajach
Film doczekał się remake'ów w kilkudziesięciu krajach, między innymi w Grecji, Hiszpanii, Turcji, Indiach, Francji, Armenii, Norwegii, Danii, Islandii, Japonii, Chinach, Korei Południowej czy Meksyku. - Włoski oryginał został zapisany w Księdze Rekordów Guinnessa jako film z największą liczbą remake'ów w historii kina - mówił w "Fajnym filmie" Ryszard Jaźwiński.
W 2019 roku pojawił się też polski remake w reżyserii Tadeusza Śliwy, który współtworzył też scenariusz z Katarzyną Sarnowską. W filmie "(Nie)znajomi" zagrali Maja Ostaszewska, Tomasz Kot, Łukasz Simlat, Aleksandra Domańska, Michał Żurawski, Wojciech Żołądkowicz, Natalia Jędruś, Jadwiga Jankowska-Cieślak i Kasia Smutniak, która wystąpiła także w oryginalnej, włoskiej wersji.
Ewelina Kołaczek