Wspomnienia, podróż w czasie, konkurs. Tak świętowaliśmy 64. urodziny Trójki
1 kwietnia Trójka świętowała swoje 64. urodziny! Przy tej okazji na słuchaczy czekało wiele atrakcji i niespodzianek - powrót słuchowiska "Kocham pana, panie Sułku", specjalna audycja "Zapraszamy do Trójki" zrealizowana jak 100 lat temu i Ustawiony Koncert Piosenki.
Zespół Trójki na 64. urodzinach anteny
Foto: Cezary Piwowarski/Polskie Radio
1 kwietnia radiowa Trójka obchodziła swoje 64. urodziny. Tegoroczne świętowanie miało szczególny charakter - urodziny wpisały się w jubileuszowe obchody 100-lecia Polskiego Radia. Z tej okazji przygotowaliśmy wydarzenia, które zabrały słuchaczy w podróż w czasie.
Wielki powrót pani Elizy i pana Sułka
Urodzinowy dzień zaczął się atrakcjami i niespodziankami dla słuchaczy. Pojawili się na przykład niesamowici, niezapomniani, jedyni w swoim rodzaju pani Eliza i pan Sułek! To właśnie 1 kwietnia ruszył na YouTube kanał "Powtórka z rozrywki"! Co tydzień będą pojawiać się tam kolejne odcinki kultowego słuchowiska "Kocham pana, panie Sułku".
Nadawajmy, jak za dawnych lat…
Czy wyobrażacie sobie, jak wyglądałyby audycje Trójki, gdyby je realizować i nadawać tak, jak to robiono 100 lat temu? My postanowiliśmy to sprawdzić. Podczas specjalnego wydania "Zapraszamy do Trójki" zrealizowaliśmy dwugodzinną audycję tak, jak mogliby to zrobić radiowcy 100 lat temu.
Posłuchaj także: Specjalne wydanie "Zapraszamy do Trójki" jak sto lat temu
W specjalnym wydaniu "Zapraszamy do Trójki" jingle i muzyka były grane na żywoJedyne, co pochodziło z XXI wieku, to streaming video na stronę internetową Trójki. Dzięki temu przez całą audycję było można sprawdzać ekipę radiową w studiu, czy rzeczywiście pracuje przestrzegając ograniczeń technologicznych. Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania audycji, w której wyruszyliśmy w podróż w czasie.
Michał Matus poprowadził zatem program współczesny, ale realizowany bez nagrań z płyt, plików z komputera, czy telefonów od słuchaczy. Wszyscy wszystko robić na żywo: jingle i oprawa muzyczna zostały wykonane w studiu, serwisy bez nagranych dźwięków, goście na żywo, piosenki oczywiście także zagrane na żywo.
- To swoisty list miłosny do radia jako wynalazku, happening antenowy i próba doświadczenia, jak wyglądała praca radiowców sto lat temu - mówiła Agnieszka Szydłowska, dyrektorka-redaktorka naczelna radiowej Trójki.
Specjalne wydanie "Zapraszamy do Trójki" poprowadził Michał Matus Można było też dzwonić, bo telefony w 1926 roku już były. Nie usłyszeliśmy jednak wypowiedzi słuchaczy na żywo. Co jakiś czas przychodził dziennikarz i relacjonował, z czym dzwonią słuchacze. - Z perspektywy naszych cyfrowych czasów to jest trudne przedsięwzięcie, ale mam nadzieję, że wszyscy będą się dobrze bawić - powiedziała szefowa Trójki.
Goście w "Zapraszamy do Trójki"
Nie zabrakło wyjątkowych gości, którzy odwiedzili nasze studio. Wśród nich był między innymi Marek Niedźwiedzki, który dobrze pamięta jak Trójka wyglądała przed kilkoma dekady.
- Moje pierwsze kroki tutaj, w radiu, miały miejsce 44 lata temu. (...) Człowiek jest najważniejszy, głos ludzki, ta magia i teatr wyobraźni - zaznaczył dziennikarz i legenda Trójki. - Radio jest absolutnie niezwykłe (...) To jest istotne, że radio ciągle istnieje, ciągle nadaje, i ciągle ma coś do powiedzenia - dodał.
Marek Niedźwiecki w "Zapraszamy do Trójki"
Specjalne wydanie "Zapraszamy do Trójki" Nasze studio odwiedzili również Artur Andrus i Tomasz Sianecki. - W radiu najważniejsze jest dla mnie radio. To, że ono jest, nadaje; że to wciąż intymne zjawisko. (...) Wiem, że radio obudowało się kamerami. Ale to, że jest, można je sobie włączyć w odpowiednim momencie i usłyszeć rzeczy, których nie słyszy poza radiem, to dla mnie najważniejsze rzeczy - przyznał Artur Andrus.
- Odnoszę wrażenie, że w Trójce zebrało się fantastyczne grono ludzi, z którymi do dziś mam kontakt - opowiadał z kolei Tomasz Sianecki.
Ustawiony Konkurs Piosenki, vol. 2
A po dwugodzinnej podróży w czasie rozpoczęliśmy urodzinowy koncert, a właściwie... "Ustawiony Konkurs Piosenki, vol.2". To, jak sam tytuł wskazuje, druga odsłona pomysłu, który narodził się przed rokiem i sprawdził się znakomicie.
Posłuchaj także: Ustawiony Konkurs Piosenki na 64. urodziny Trójki
Podobnie jak przed rokiem, gospodarzem wieczoru był Artur Andrus. A w ustawionym konkursie "zmierzyli" się: Andrzej Dąbrowski, Kasia Lins, Kasia Stankiewicz, Barbara Wrońska, Reni Jusis, Waluś Kraksa Kryzys oraz zespół Metro.
Ustawiony Konkurs Piosenki po raz drugi Koncert był transmitowany na żywo na antenie, można było go śledzić na naszej antenie oraz w mediach społecznościowych i na stronie Trójki. Czy tak jak rok temu wyszło z tego niezwykłe widowisko? W to nie wątpimy.
Kto tym razem zwyciężył? Uznaliśmy, że tym razem zwycięży każdy. W końcu najważniejsze tu nie jest zwycięstwo, a wspólna zabawa i świętowanie. Koncertu można posłuchać na stronie internetowej Polskiego Radia.
"To radio ludzkie, dla ludzi"
A po zakończeniu koncertu wróciliśmy do trójkowego studia radiowego, na audycję specjalną z gośćmi Trójkowych urodzin, którą poprowadziła Agnieszka Obszańska. - Trójka to dla mnie mega ważne miejsce, które na mnie czeka. To miejsce pełne ludzi, którzy czują pasję, kochają radio i muzykę. To też radio ludzkie, dla ludzi - wymieniała w audycji specjalnej Barbara Wrońska, którą wcześniej usłyszeliśmy podczas koncertu.
Barbara Wrońska na Ustawionym Konkursie TrójkiJak urodziny, to oczywiście musiał być tort. I to niemały, bo wiele osób świętowało tego dnia razem z nami na Myśliwieckiej 3/5/7.
Tort na 64. urodziny Trójki
1 kwietnia świętowaliśmy 64. urodziny Trójki Piotr Radecki/Kamil Kucharski