20 lat po śmieci Stanisława Lema odnaleziono jego debiutanckie opowiadanie
27 marca mija dokładnie 20 lat od śmierci Stanisława Lema, pisarza, futurologa i filozofa. Był najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem. Jego nazwiskiem nazwano planetoidę 3836 Lem. Kilka dni temu odnaleziono debiutanckie opowiadanie 14-letniego Lema.
20 lat po smierci Stanisława Lema odnaleziono jego debiutanckie opowiadanie
Foto: Polska Press/East News
Stanisław Lem urodził się 12 września 1921 r. we Lwowie. Gdy uczęszczał do II Gimnazjum im. Karola Szajnochy, władze oświatowe przeprowadziły test na inteligencję uczniów, który wykazał, że młody Lem miał najwyższy iloraz inteligencji w południowej Polsce.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Perfekcyjny duet - Wojciech Malajkat i Marcin Hycnar oraz zapowiedź 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej w "Trójce pod Księżycem"
- Michał Rusinek - "Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej" w "Trójce pod Księżycem"
"Zaczarowania historia" debiutanckim opowiadaniem 14-letniego Lema
Kilka dni temu, 23 marca, lemolog Wiktor Jaźniewicz ogłosił na Facebooku na grupie "Stanislaw Lem (1921-2006)”, że znalazł w cyfrowym archiwum biblioteki Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie prawdopodobnie pierwsze opowiadanie Lema. Opublikowano je w lwowskiej gazecie "Polska Niepodległa” w numerze 3 z 1936 roku. Pod pełnym czarnego humoru opowiadaniem zatytułowanym "Zaczarowana historia” Stanisław Lem jest podpisany jako "uczeń klasy III. gimn.”.
Pisarz od najmłodszych lat odznaczał się ponadprzeciętną fantazją i ciekawością świata - projektował urządzenia, dużo rysował, m.in. prehistoryczne zwierzęta oraz te, których według niego do tej pory w paleontologii brakowało. Całe dnie spędzał na czytaniu. Wspominając pierwsze lektury, mówił o atlasach anatomicznych i dziełach medycznych z biblioteki ojca.
O etycznych konsekwencjach rewolucji naukowo-technicznej
Lem rzadko opowiadał o swoich okupacyjnych przeżyciach i żydowskim pochodzeniu. Jeden z dalszych jego krewnych zginął w lipcu 1945 roku w pogromie kieleckim.
W 1968 roku Lem powiedział przyjacielowi Janowi Szczepańskiemu, że to jest moment, w którym "chciałby się ujawnić, przyznać do swojego żydostwa, poprosić o paszport do Izraela i zakończyć te epokę życia w ukryciu”. Powstrzymało go przyjście na świat syna - Tomasza Lema.
Obejmujący około 40 pozycji dorobek Stanisława Lema w większości poświęcony jest analizie etycznych konsekwencji rewolucji naukowo-technicznej. "Wysoki Zamek” oraz "Szpital przemienienia” uważane są za powieści realistyczne, natomiast "Solaris” i "Opowieści o pilocie Pirxie” należą do nurtu klasycznej fantastyki naukowej. Ważna pozostaje również twórczość z nurtu groteski, która pojawia się w "Dziennikach gwiazdowych”, "Bajkach robotów” i "Cyberiadzie”.
Kolejne dzieła Lema - „Powrót z gwiazd”, „Solaris”, „Opowieści o pilocie Pirxie”, „Dzienniki Gwiazdowe”, „Cyberiada” - weszły do kanonu najważniejszych dzieł science fiction XX wieku. Na granicy powieści fantastyczno-naukowej i kryminalnej sytuują się „Śledztwo” i „Katar”.
Nie podróżował dużo i nie nauczył się pisać na komputerze
Według prof. Jerzego Jarzębskiego, redaktora "Dzieł zebranych” Stanisława Lema, pisarz był przede wszystkim "wielkim myślicielem”, a "pisarstwo służyło mu do tego, żeby mówić rzeczy ważne na temat całego świata i człowieka”. Lem był najbardziej popularnym polskim pisarzem poza granicami kraju - łączny nakład jego książek, tłumaczonych na 41 języków, przekroczył 30 mln egzemplarzy - choć mało podróżował.
"Siedział w swoim gabinecie i pisał na starej maszynie do pisania, ponieważ pisać na komputerze nigdy się nie nauczył. To znamienne. Pokazuje nam, że nie przez gadżety techniczne i nie przez powierzchowne zwiedzanie świata zdobywamy szerokość myślenia, dogłębność sięgania we Wszechświat. Nie urządzenia o tym świadczą, ale siła myśli” – powiedział prof. Jarzębski po śmierci Lema.
Lem z obawą parzył w przyszlość
W 1964 roku powstała "Summa Technologiae”, ogromna rozprawa na temat przyszłości gatunku ludzkiego. Lem z obawą patrzył w przyszłość, jego zdaniem postęp w technice i medycynie wiedzie nas ku przepaści. Tej pesymistycznej oceny ludzkości i jej przyszłości nie zmienił do końca życia. Uważał, że zło tkwi w naturze człowieka. Wszystkie technologiczne wynalazki i innowacje są tylko przedłużeniem tych przyrodzonych właściwości.
Pisarz zmarł w Krakowie 27 marca 2006 roku.