Do końca tygodnia w Kordegardzie wystawa "Fragmenty Rzeczywistości"

Jeszcze tylko do niedzieli 29 marca w warszawskiej Kordegardzie można zobaczyć wystawę "Fragmenty Rzeczywistości” Sławomira Ratajskiego. To jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiego malarstwa ekspresyjnego. 

Do końca tygodnia w Kordegardzie wystawa "Fragmenty Rzeczywistości"

Sławomir Ratajski podczas otwarcia wystawy "Sławomir Ratajski. Fragmenty Rzeczywistości” w stołecznej Kordegardzie - Galerii Narodowego Centrum Kultury.

Foto: Piotr Nowak/PAP

Ekspozycja "Fragmenty Rzeczywistości" ukazuje różnorodne sposoby postrzegania świata: od zapisu emocji, przez abstrakcyjne struktury materii, po metafizyczne intuicje. Artysta unika dosłownej narracji i ilustracyjności, budując swoje obrazy z osobistego doświadczenia, pamięci i wyobraźni.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Instalacja z osiemnastu płócien

Na wystawie można zobaczyć prace powstałe głównie w ostatniej dekadzie, a także jedno z kluczowych dzieł wczesnego okresu twórczości artysty – "Pochylony obywatel” (1985), obraz namalowany w czasie stanu wojennego. Zgięta postać staje się symbolem ludzkiego upokorzenia, ale też źródłem duchowej wizji – spojrzenia poza doraźną rzeczywistość.

Centralnym punktem ekspozycji jest monumentalne panneau "Fragmenty Rzeczywistości”, czyli osiemnaście płócien malowanych przez siedem lat (2018-2025), które razem tworzą instalację o szerokości ponad 8 metrów i wysokości ponad 3 metrów. To "18 fraktali rzeczywistości”, jak nazywa je sam artysta.

Dominuje tu kolor: intensywny, wibrujący, spływający kaskadą różów, zieleni, żółcieni. Wyabstrahowane formy prezentowane na ciemnym tle działają jak świetlne impulsy – punkty orientacyjne w bezkresie przestrzeni.

O fragmentaryczności ludzkiego doświadczenia

Ratajski opowiada tu o ciągłości materii, o strukturach, które trwają mimo zmienności i fragmentaryczności ludzkiego doświadczenia. To malarstwo totalne, które chce objąć całość – choć wie, że może uchwycić tylko fragmenty.

Sławomir Ratajski (ur. 1955) należy do pokolenia, które bezwarunkowo zaufało malarskiemu medium. W latach 80. tworzył obrazy inspirowane miejskimi murami, prawdziwym polem walki społeczeństwa z władzą, oraz cykl "Flagi”, wykorzystujący kolorystykę i dwutorowość polskiej flagi. Refleksja nad polską historią i współczesnością szła u niego w parze z dbałością o czystą jakość malarską.

Stopniowo ograniczał narrację na rzecz tajemniczych, abstrakcyjnych form, by w 1993 roku zacząć konstruować instalacje malarskie z ogromnych, monochromatycznych płócien. Dziś, pozostając wierny ekspresyjnemu podejściu, wzmacnia grę kolorystyczną i łączy abstrakcję z nośnością znaczeniową figury.

Profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, były dziekan Wydziału Sztuki Mediów, twórca wystawiany od Paryża po Buenos Aires.