"Pulverkopf" w Nowym Teatrze. Najbardziej wyczekiwana premiera sezonu

We czwartek 9 kwietnia w Nowym Teatrze premiera "Pulverkopf" w reżyserii Katarzyny Kalwat na podstawie prozy Edwarda Pasewicza. To jeden z najbardziej wyczekiwanych spektakli w tym sezonie teatralnym. 

"Pulverkopf" w Nowym Teatrze. Najbardziej wyczekiwana premiera sezonu

W Nowym Teatrze w Warszawie trwają przygotowania do premiery spektaklu "Pulverkopf" – scenicznej adaptacji powieści Edwarda Pasewicza w reżyserii Katarzyny Kalwat

Foto: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Monumentalna, powstająca przez kilkanaście lat, powieść Edwarda Pasewicza "Pulverkopf" została opublikowana w 2021 r. przez wydawnictwo Wielka Litera. W 2022 r. autora nagrodzono Angelusem. To wielowarstwowa, intertekstualna opowieść o poszukiwaniu tożsamości, splatająca różne czasy, miejsca i biografie w misterną, niemal muzyczną strukturę.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Historia bohatera złożona z fragmentów

Główny bohater, Patryk Werhunt, próbuje zrekonstruować własną historię z fragmentów – zapisków, zdjęć, wspomnień i niedopowiedzeń. Tam, gdzie kończy się faktografia, zaczyna działać wyobraźnia, prowadząc do nieoczywistych, często bolesnych odkryć. Proces ten staje się formą autokreacji – naznaczoną doświadczeniem choroby i przemijania.

Postać Patryka Werhunta gra Jacek Poniedziałek. - To alter ego autora. W pewnym sensie noszę na swoich wątłych barkach losy, historię i przeszłość Edwarda Pasewicza, z jego, można powiedzieć po niemiecku, takiego trochę "heimatu” - tłumaczył w rozmowie z PAP aktor. 

Akcja powieści osadzona jest w Międzyrzeczu – miejscu naznaczonym złożoną historią i pamięcią wielu kultur. Traumatyczne wydarzenie z młodości bohatera uruchamia rozległą opowieść o splątanych losach Polaków, Żydów, Niemców i Sowietów, której osią staje się obsesyjne poszukiwanie prawdy o niemieckim kompozytorze Norbercie von Hannenheimie.


- To jest historia o tożsamości - mówił pod koniec marca w audycji "Terra Kultura" Edward Pasewicz. Autor książki opowiadał, że akcja została osadzona w międzynarodowym tyglu poniemieckiego miasta, gdzie żyją Polacy, Niemcy, przesiedleni Łemkowie i Grecy, którzy w Polsce schronili się przed juntą generałów w swojej ojczyźnie.

Sztuka stawia pytania o tożsamość

Spektakl inspirowany „Pulverkopfem” wpisuje się w charakterystyczny dla Katarzyny Kalwat nurt teatralnych esejów, badających napięcia między biografią a twórczością oraz pytania o tożsamość – indywidualną i zbiorową.

- Mogę zdradzić, że dużo scen dopisaliśmy, których w książce nie ma. Były potrzebne do prowadzenia spektaklu - wyjaśniał Edward Pasewicz. - Edward bardzo dobrze rozumie, że teatr to jest po prostu inne medium i trzeba dokonać pewnych wyborów. Z niektórych wątków trzeba zrezygnować - dodał autor adaptacji Krzysztof Szekalski.

W spektaklu wystąpią prócz Jacka Poniedziałka także Alona Szostak, Bogusława Schubert, Piotr Kaźmierczak, Wojciech Kalarus, Denis Kudijenko, Hiroaki Murakami, Krzysztof Oleksyn, Barbara Krasińska, Karolina Rzepa, Fryderyk Lutyński. Reżyseria Katarzyna Kalwat.