Co zrobi Karol Nawrocki ws. TK? "Wierzę w rozsądek"

Rządzący apelują do Karola Nawrockiego, by przyjął zaprzysiężenie od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Najwyższy czas, żebyśmy wrócili na ścieżkę demokratycznego funkcjonowania w naszym kraju oraz przywrócenia rangi i znaczenia Trybunału Konstytucyjnego - mówił w "Pulsie Trójki" wiceminister nauki Marek Gzik (KO). Gościem radiowej Trójki był również Michał Połuboczek (Konfederacja). 

Co zrobi Karol Nawrocki ws. TK? "Wierzę w rozsądek"

Marek Gzik (KO) i Michał Połuboczek (Konfederacja) gośćmi radiowej Trójki

Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Nie wiadomo, czy i kiedy Karol Nawrocki przyjmie przysięgę od sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego 
  • Jak podkreślił Połuboczek, skrócenie terminu prezentacji kandydatów przez Sejm, dało prezydentowi pretekst do odmowy odbioru ślubowania 
  • Zdaniem Gzika konfliktu wokół TK nie należy kończyć w sposób siłowy

OGLĄDAJ. Marek Gzik i Michał Połuboczek gośćmi Rocha Kowalskiego

Spór o wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego

13 marca Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale konflikt wokół tego organu nie cichnie. Ekipa rządząca domaga się od prezydenta zaprzysiężenia sędziów, a przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zwracają uwagę na nieregulaminowy sposób podjęcia decyzji przez parlamentarzystów. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział, że zwróci się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z pytaniami o procedurę dokonania wyboru i podkreślił, że "istnieją daleko idące wątpliwości i zastrzeżenia" w tej sprawie. 

Poseł Konfederacji Michał Połuboczek przyznał, że należy dążyć do zakończenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. - Ale uważam, że chociażby ten siedmiodniowy termin wymagany przed zaprezentowaniem kandydatów, można było dotrzymać. Naprawdę to można było zrobić na kolejnym Sejmie - powiedział polityk.

Marek Gzik i Michał Połuboczek o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego (Puls Trójki)
15:02
+
Dodaj do playlisty
+

"Sytuacja się nie zmieni"

- Jakoś ten spór wokół Trybunału trzeba zakończyć. Co prawda, jak znam nasze sejmowe realia, to za chwilę ta przeciwna strona będzie krzyczeć, że teraz to jest neo-Trybunał, więc sytuacja się nie zmieni, tylko bieguny się odwrócą - kontynuował gość radiowej Trójki.

Zdaniem części polityków oraz ekspertów, jedynym rozwiązaniem tego sporu jest tak zwany reset konstytucyjny. - Też sugerowaliśmy, żeby się na tym nieco głębiej pochylić i spróbować gruntownie zreformować Trybunał Konstytucyjny, bo znamy i mamy wszyscy świadomość rangi tej instytucji oraz tego, jak ważna jest ona dla funkcjonowania całego systemu prawnego w naszym kraju - wskazał Marek Gzik. - To, co się zadziało w trakcie, gdy na wpływ, dobór i funkcjonowanie (Trybunału Konstytucyjnego - przyp. red.) miało Prawo i Sprawiedliwość, dzisiaj jest dla nas olbrzymim problemem - dodał.

Możliwe odpowiedzi na brak współpracy ze strony Nawrockiego

Prowadzący zwrócił uwagę na pojawiające się w przestrzeni publicznej koncepcje, które mają być odpowiedzią rządu na ewentualną odmowę przyjęcia ślubowania sędziów przez prezydenta. Do wymienianych rozwiązań należy złożenie takiej przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym, marszałkiem Sejmu lub notariuszem.

- To tylko powoduje, że kolejne aspekty tych nowo wybranych sędziów sprawiają, że druga strona może je podważyć. Oprócz trzech argumentów dojdzie czwarty i tyle - podkreślił Połuboczek. 

Poseł dodał, że ciągły spór sprawia, że państwo w oczach społeczeństwa traci powagę i odniósł się do sytuacji, w której nowo wybrani sędziowie mieliby nie być wpuszczani do budynku Trybunału Konstytucyjnego lub nie mogliby brać udziału w rozprawach ze względu na blokadę ze strony prezesa Bogdana Święczkowskiego. Połuboczek powiedział, że widzieliśmy tego typu rzeczy w TVP po wyborach parlamentarnych w 2023 roku. - To nie jest pożądane rozwiązanie - zaznaczył. 

Marek Gzik stwierdził, że każdy wariant siłowy byłby odebrany w sposób negatywny. - Jeżeli w ten sposób będziemy próbowali naprawiać to, co było przez ostatnie lata zepsute, to my nie osiągniemy spodziewanego efektu, więc głęboko wierzę w rozsądek, zaprzysiężenie sędziów i później przyzwolenie na to, by Trybunał Konstytucyjny mógł wreszcie sprawnie działać. To będzie najlepsze dla całej elity politycznej w naszym kraju - podsumował. 

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka