Polska, polityka, ekonomia, wojna, miłość i emigracja z Żydokomuną w tle
Ona - stalinowska prokurator mająca na koncie m.in. aresztowania i śledztwa żołnierzy AK, m.in. gen. Augusta Fieldorfa "Nila". On - ekonomista początkowo popierający rosyjską szkołę ekonomii, po 1956 przeszedł na pozycje rewizjonistyczne. Oboje pochodzenia żydowskiego, wyjechali z Polski po marcu 1968 roku. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus - bohaterowie książki o której w audycji "Plik Tekstowy" rozmawia Max Cegielski.
Helena Wolińska
Foto: IPN
Dwójka kontrowersyjnych bohaterów, szczególnie ona. Ale czy to oznacza, ze nie należy się nimi zajmować, pisać o nich? Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz podjęła się bardzo trudnego zadania: "Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus. Biografia" opowiada o postaciach do dzisiaj budzących emocje, często pojawiających się, znowu: szczególnie ona, jako sztandarowy przykład tzw. Żydokomuny. Dlatego ta książka wydaje się być nie tylko biografia podwójną, ale opowieścią nadającą ludzki wymiar ludziom, którzy przedstawiani są zazwyczaj jako demony i zbrodniarze.
Wolińska i Brus: związek osobisty i związek z Polską
Już na początku rozmowy prowadzący audycję Max Cegielski zwrócił uwagę, że historia Wolińskiej i Brusa to także historia o tym, skąd się bierze mit Żydokomuny. - Jak najbardziej: to rzeczywiście jeden z wątków wiodących tej książki. To książka (…) wielowątkowa i jest ona także o miłości aż po grób: długiej, ale niekoniecznie szczęśliwej. Jest to też historia o Polsce, ponieważ bohaterowie rodzą się niemal równocześnie z nowoczesnym państwem polskim i ono im nieustannie towarzyszy. Ten związek to są właściwie dwie linie narracyjne: ich związek osobisty oraz ich i ich otoczenia grupowy związek z Polską - odpowiada Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz, autorka książki "Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus. Biografia". - I między innymi właśnie dlatego pojawia się fantazmat Żydokomuny jako symboliczny temat obecny właściwie w każdej części, każdym rozdziale. Jest obecny w każdym systemie czy też emanacji państwa polskiego począwszy od drugiej RP przez okupację i PRL, aż do Trzeciej miłościwie nam panującej RP, którą mamy dziś - wskazuje.
Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz "Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus" Wolińska i Brus: biografia podwójna
Ważną rzeczą, na którą również warto zwrócić uwagę, jest podwójność tej biografii. To nadaje tej książce dodatkowy poziom. - Pewnie dało by się napisać biografię Brusa, a Wolińską potraktować jako postać poboczną i odwrotnie. Z wiadomych powodów więcej było pomysłów na biografię Wolińskiej, niż na biografie Włodzimierza Brusa. Natomiast ja od początku, właściwie od momentu wizyty na cmentarzu [w Anglii, gdzie leżą Helena Zwolińska i Włodzimierz Brus - red.], kiedy zdecydowałam, że chcę opisać tę historię, od początku myślałam o tym, jako o biografii podwójnej - zdradza gościni Maksa Cegielskiego. - Być może dlatego, że to był podwójny grób. Być może z innych, dla mnie nie uświadomionych do końca powodów. Niemniej tam stało się dla mnie jasne, że chciałbym się za tę historię wziąć od początku. Nie wiedząc, jakie źródła spotkam po drodze, jakie osoby i tak dalej… - tłumaczy.
Piotr Radecki