Tomasz Broda ilustratorem w "The New York Times". "Nawet o tym nie marzyłem"
Przez cały marzec na trzeciej stronie dziennika "The New York Times” publikowane będą rysunki polskiego ilustratora Tomasza Brody. - Nawet o tym nie marzyłem - opowiadał rysownik Krzysztofowi Łoniewskiemu w popołudniowym "Zapraszamy do Trójki". Broda będzie rysował zwykłych, anonimowych ludzi, którzy wchodzą w interakcję z papierową gazetą, by w ten sposób "oddać ten kawałek miejsca czytelnikom”.
Tomasz Broda
Foto: KAMIL PIKLIKIEWICZ/Eastnews
"The New York Times” od 2017 r. prowadzi "Daily Spot Illustrations”, czyli niewielkie, tematyczne ilustracje publikowane każdego dnia w wydaniu drukowanym. Pojawiają się na górze trzeciej strony w sekcji "Inside The Times”. Każdego miesiąca redakcja zatrudnia innego artystę, który tworzy serię rysunków połączonych wspólnym motywem.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Rozmowa Krzysztofa Łoniewskiego z Tomaszem Brodą w "Zapraszamy do Trójki"
- Rozmowa z Kamą Wojtkiewicz w "Tu Myśliwiecka 3/5/7"
- "Terra Kultura". Nadchodzi "Paste Up Warsaw"
Ilustracje polskiego rysownika w stałej rubryce NYT
Rysownik powiedział w rozmowie z Trójką, że propozycja tworzenia ilustracji wyszła od dyrektora artystycznego "New York Timesa”, który napisał na profilu instagramowym ilustratora. - To zabrzmi, jak anegdota, ale kiedy stałem przy paczkomacie otrzymałem informację: "Cześć, jestem dyrektorem artystycznym NYT i uwielbiam twoje prace" - mówił Tomasz Broda.
Ta propozycja, jak opowiadał w "Zapraszamy do Trójki", dotyczyła rysowania ilustracji do stałej rubryki, do której są zapraszani ilustratorzy i ilustratorki z całego świata. Rysownik znał tę rubrykę już wcześniej, ponieważ wśród obserwowanych przez niego ilustratorów i ilustratorek byli twórcy, którzy "w tej sztafecie brali udział”. - Głównym motywem tych ilustracji jest papierowa gazeta, która towarzyszy ludziom w ich codziennym życiu - opowiadał gość Trójki.
"The New York Times" wciąż w wersji papierowej i dalej trzyma fason
- Wbrew czarnym prognozom, takie tytuły jak "The New York Times" ciągle trzymają fason, ciągle trzymają wysoki poziom, wciąż ukazują się w papierze i pozwalają sobie na luksus zapraszania ilustratorów, którzy tworzą rodzaj takiej sztafety. Te rysunki układają się w pewien cykl, które pokazują, że papierowa gazeta ciągle żyje i wciąż może inspirować - podkreślał ilustrator.
Prace Brody na łamach nowojorskiej gazety są publikowane od 1 marca. Rysownik większość z zaplanowanych do publikacji do końca miesiąca już przygotował, do wykonania jest jeszcze jedna trzecia. - Inspiracją do tych rysunków są moje szkicowniki, gdzie rysowałem zwykłych ludzi: na ulicy, na lotnisku, w samolocie, w sklepie. Takich autentycznych, anonimowych, ale konkretnych. Kiedy ich rysowałem, nawet mi do głowy nie przyszło, że kiedyś ci bohaterowie trafia na łamy "The New York Times'a" - podsumował gość Trójki.
Karykaturzysta, pisarz, profesor
Plastyk i karykaturzysta Tomasz Broda urodził się w 1967 roku w Kaliszu. W 1992 r. ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, obecnie Akademii Sztuk Pięknych, której jest profesorem. Jego twórczość obejmuje rysunek, ilustrację, lalkarstwo oraz maski, które tworzy z przedmiotów codziennego użytku.
"Od Rubęsa do Pikasa” to tytuł jego autorskiej interpretacji historii sztuki. W autobiograficznym komiksie "Coś pan zmalował!” opisuje edukację plastyczną w Polsce od przedszkolaka do wykładowcy ASP, a w książce "Bookface. Księga twarzy pisarzy” podszywa się pod klasyków literatury w portalach społecznościowych.