Nawrocki zawetuje SAFE? "Powinien zawalczyć o swoją niezależność polityczną"

Sejm przyjął poprawki w sprawie programu SAFE, ustawia trafi na biurko prezydenta. - Niewątpliwie podlega on ogromnej presji - i ze strony koalicji rządzącej, i swojego zaplecza politycznego - powiedział w Trójce dziennikarz "Polityki" Rafał Kalukin. - Jeżeli Karol Nawrocki zamierza kształtować swój wizerunek jako człowieka, który chce zostać mężem stanu, a nie tylko politykiem typu rzemieślnik, to powinien zawalczyć o swoją niezależność względem swojego zaplecza - stwierdził z kolei politolog prof. Wawrzyniec Konarski.

Nawrocki zawetuje SAFE? "Powinien zawalczyć o swoją niezależność polityczną"

Prof. Wawrzyniec Konarski i Rafał Kalukin gośćmi Moniki Suszek

Foto: PR3

Prof. Wawrzyniec Konarski i Rafał Kalukin gośćmi Moniki Suszek (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wprowadzającej program SAFE
  • Senatorowie zdecydowali m.in., że środki na spłatę zobowiązań nie będą pochodzić z budżetu MON, lecz ze specjalnej rezerwy w budżecie państwa
  • Ustawa w sprawie SAFE czeka na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego

OGLĄDAJ. Prof. Wawrzyniec Konarski i Rafał Kalukin gośćmi Moniki Suszek

Spór o SAFE. "Pan prezydent sam nie za bardzo wie, co z tym fantem zrobić"

Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wprowadzającej program SAFE, umożliwiający wykorzystanie unijnych pożyczek na cele obronne. Senatorowie zdecydowali m.in., że środki na spłatę zobowiązań nie będą pochodzić z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, lecz ze specjalnej rezerwy w budżecie państwa. Wprowadzono także zapis o obowiązkowej kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej wydatkowania środków. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego, który ma 21 dni na podjęcie decyzji w sprawie jej podpisania.

Rafał Kalukin z "Polityki" podkreślił, że ma wrażenie, że "pan prezydent sam nie za bardzo wie, co z tym fantem zrobić". - Niewątpliwie podlega ogromnej presji - i ze strony koalicji rządzącej, i ze strony swojego zaplecza politycznego. Sygnały od niego płynące są bardzo niejasne, więc odczytuję to w ten sposób, że on nie wie co zrobić. Jest w niewdzięcznej sytuacji. Bo właściwie każda decyzja, którą podejmie, będzie krytykowana. Warto zadać pytanie, jak on skalkuluje koszty polityczne - powiedział dziennikarz.

Prof. Wawrzyniec Konarski i Rafał Kalukin gośćmi Moniki Suszek (Puls Trójki)
17:06
+
Dodaj do playlisty
+

Czarzasty o wecie Nawrockiego. "Prowokowanie głowy państwa"

- Dziś rano pojawiła się dosyć znamienna wypowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego, który powiedział prosto z mostu, że jego zdaniem Karol Nawrocki tej ustawy nie podpisze. Według mnie jest to prowokowanie głowy państwa. Jeżeli jednak prezydent przekalkuluje koszty i stwierdzi, że powinien podpisać, wówczas będzie wrażenie, że został przyparty do muru, że się złamał, że nie jest twardzielem, na jakiego pozował. Jeżeli nie podpisze, to będzie krytykowany za to, że występuje przeciwko racji stanu i naszym zdolnościom obronnym. Każda decyzja będzie niosła dla niego jakieś koszty polityczne - dodał Rafał Kalukin.

"Karol Nawrocki ma trudną sytuację"

Prof. Wawrzyniec Konarski z Akademii Finansów i Biznesu Vistula zgodził się ze stwierdzeniem, że Włodzimierz Czarzasty posłużył się prowokacją wobec Karola Nawrockiego. - Znam go doskonale z czasu studiów i zawsze był prowokatorem. Ale nie mówię o tym jako o złej cesze, tylko jako o czymś, co inspiruje. Myślę, że Karol Nawrocki ma trudną sytuację - powiedział gość Trójki. Jego zdaniem prezydent "powinien się zastanowić czy chce być, jak to kilkakrotnie mówił, prezydentem wszystkich Polaków". - Twierdzę, że jest to niemożliwe. Ale jeżeli on bierze to pod uwagę, jako coś, co ma kształtować jego wizerunek człowieka, który chce zostać mężem stanu, a nie tylko politykiem typu rzemieślnik, to powinien trochę zawalczyć o swoją niezależność względem swojego zaplecza - zaznaczył politolog.

Program SAFE to unijny fundusz inwestycji obronnych o wartości około 150 mld euro. Polska może pozyskać z niego około 43,7 mld euro, co czyni ją największym beneficjentem mechanizmu. Zgodnie z deklaracjami rządu 89 proc. środków ma trafić do krajowych firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na modernizację i realizację potrzeb wojska, a także wsparcie policji, Straży Granicznej oraz wzmocnienie ochrony cyberprzestrzeni.

Czytaj także:

Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Robert Bartosewicz